Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Żonglerzy z 57 krajów świata opanowali Lublin. Ich pokazy można podziwiać nawet stojąc w korku (zdjęcia, wideo)

Oczekiwanie na zielone światło nie musi być nudne. Zwłaszcza w mieście, do którego zjechało ponad 2 tys. żonglerów z całego świata.

fot. lublin112.pl

Po raz trzeci w historii Lublin jest gospodarzem największego na świecie i najbardziej prestiżowego wydarzenia środowiska żonglerów amatorów, artystów nowego cyrku i artystów ulicy. Mowa o trwającej od 29 lipca Europejskiej Konwencji Żonglerskiej. Do miasta zjechało ponad 2 tys. artystów z 57 krajów świata. Większość z nich ulokowało się w halach Targów Lublin i namiotach rozstawionych w Parku Ludowym.

Co ważne, stolica naszego regionu jest gospodarzem imprezy nieco z przypadku. Wszystko dlatego, iż miała się ona odbyć w Irlandii. Jednak kumulacja problemów logistycznych sprawiła, że kraj ten musiał zrezygnować z organizacji Europejskiej Konwencji Żonglerskiej. Wówczas Europejskie Stowarzyszenie Żonglerskie zwróciło się po ratunek do Lublina.

Wszystko dlatego, że tylko w Lublinie, dzięki doświadczeniu Fundacji Sztukmistrze i otwartości miasta na sztukę cyrkową, realizacja konwencji w wyjątkowo krótkim czasie mogła się udać. To co zawsze zajmuje nawet kilka lat, udało się stworzyć w nieco ponad 3 miesiące.

Wydarzenie potrwa do niedzieli 6 sierpnia. Każdego dnia wieczorem będzie można obejrzeć w Parku Ludowym pokazy tańca z ogniem w wykonaniu zawodowców i amatorów. Dodatkowo w piątek i w sobotę w Muszli Koncertowej Ogrodu Saskiego zaplanowano pokazy etiudowe w wykonaniu uczniów brukselskiej wyższej szkoły cyrkowej. W sobotę ulicami miasta przejdzie również wielka parada żonglerska, a na placu Teatralnym odbędą się wielkie Igrzyska Cyrkowe.

Żonglerów można również spotkać na ulicach miasta. Dziś po południu pokazy mieli okazję oglądać piesi i kierowcy na ul. Wolskiej przy Placu Bychawskim. Oczywiście nie są to wydarzenia ujęte w programie, lecz sposób na zagospodarowanie czasu wolnego, jak też, tak jak w tym przypadku, okazja na zdobycie funduszy na miłe spędzenie popołudnia.

 

18 komentarzy

  1. *
    Odpowiedz

    … gibka , i jak żongluje maczugą !

    1. noo
      Odpowiedz

      Taka wytatuowana ci się podoba? Mi to obrzydza wszystko. Dla mnie to jest zwykłe oszpecenie ciała na życzenie i trzeba jeszcze słono zapłacić. Są tacy co im się to podoba.

      1. Ryyyyyy
        Odpowiedz

        Modyfikacje ciała, nie modyfikują charakterów. Bywaj.

        1. Los Vatos Locos
          Odpowiedz

          Nie mówimy o charakterze tylko o wyglądzie

        2. Tony Amsterdam
          Odpowiedz

          Nie? Byle łajza co się wydziara od razu zaczyna rzucać groźne spojrzenia, bo myśli, że jak mu szwagier co siedział we więźniu za alimenty opowiedział o życiu pod celi to już jest git człowiekiem. 😀

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia