Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu na ul. Abramowickiej w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z koniem. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych informacji wynika, że zwierzę spłoszyło się, zrzuciło jeźdźca i pędziło na oślep. W pewnym momencie wbiegło na jezdnię i uderzyło w pojazd marki Skoda. W wyniku zderzenia z samochodem koń padł na miejscu. W wypadku ucierpiał kierowca skody, zajęli się nim ratownicy medyczni. Łącznie w pojeździe podróżowały cztery osoby, w tym dwoje dzieci.
Na miejscu pracują policjanci trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Zablokowane są dwa pasy ruchu, pojazdy poruszają się wahadłowo. Utrudnienia z przejazdem mogą potrwać jeszcze jakiś czas.






83 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Silnik się temu biednemu koniu rozbiegał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego koń nie miał kasu? Każdy kto jeździ po drodze ma obowiązek nosi kask na głowie, a koń nie miał… Czy koń miał aktualne badanie techniczne? Jaką normę EURO spełniał koń? Czy badanie normy emisji spalin było wykoname prawidłowo? Czy koń nie posiadał nielegalnych modyfikacji układu wydechowego? Czy koń lub dżokej posiadał przyciemniane szyby? Czy żarówki oświetlenia konia były homologowane? Tyle pytań na które będzie trzeba odpowiedzieć nim będzie można przejść do ustalenia jro jest winny i wypłaty odszkodowania…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A prawnie jak to wygląda właściciel stadniny pokryje pełne koszta? – bo nie wyobrażam Sobie innego rozwiązania?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy koniu została udzielona pierwsza pomoc?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To chyba ktos z rodxiny Romana.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trujkąt był na wyposażeniu konia?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoda, widać, gnała co koń wyskoczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ubity koń słabo wygląda na żywo. Miałem takie doświadczenie i niemiło wspominam. Współczuję właścicielowi. A kierownik że skody niech dojdzie do siebie bardzo szybko ponieważ świętą zbliżają się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To chyba była bardzo droga przejażdżka jeźdźca, bo raczej konik nie miał OC a auto raczej do kasacji. Tak tu się wszyscy rozczulają nad konikiem a dobrze że się nic podróżującym autem nic nie stało. Jakby konik poszedł bardziej centralnie to by różnie mogło być z podróżującymi osobami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy jeździec dżokej dostał mandat i punkty karne???