Do wypadku doszło w poniedziałek około godz. 14.30 w Pułankowicach w powiecie kraśnickim. Na drodze krajowej nr 19 Lublin – Kraśnik zderzyły się dwa samochody dostawcze. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy kraśnickiej drogówki wynika, że kierujący samochodem dostawczym młody mężczyzna, jadąc w kierunku Lublina, nagle zjechał na przeciwległy pas jezdni w wyniku czego doprowadził do czołowego zderzenia z jadącym z naprzeciwka także samochodem dostawczym.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Wezwano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pojazdami podróżowały łącznie trzy osoby. Wszystkie zostały przetransportowane do szpitali. Niestety lekarzom nie udało się uratować 24-latka, sprawcy zdarzenia. Ofiara to mieszkaniec województwa podkarpackiego.
Na miejscu wypadku przez kilka godzin policjanci prowadzili czynności zmierzające do ustalenia przyczyn zdarzenia. Droga krajowa z Kraśnika do Lublina była całkowicie zablokowana. Pojazdy były kierowane na objazdy przez okoliczne miejscowości. Obecnie nie ma już utrudnień.


(fot- Dzięki uprzejmości Auto – Hol – DZIĘKUJEMY)




(fot. KPP Kraśnik)
2015-05-18 18:03:19
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to chyba policja już wie gdzie stać, żeby poprawić bezpieczeństwo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Eee tam, policja ma stać tam, gdzie najlepiej można zarobić na mandatach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aj 🙁 ale oni tam ciągle Tak robią. Wymusźaja żeby zjeżdżać na pas awaryjny. Bo tak im się spieszy 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
spieszy… do nieba?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
19 stka robi sie coraz gorsza przez debili ktorzy tam jezdza, niesmiertelni idioci walacy na czolo innymi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W ogóle trasa Lublin-Kraśnik jest starszna…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oba samochody z Rzeszowa widać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pośpiech i brak doświadczenia. Tam jest wzniesienie i linia przerywana
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak to mozliwe przy wzniesieniu linia przerywana to jakis absurd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
połowa ludzi na tej trasie wyprzedza jadąc na czołowe zderzenie i oczekuje ze samochód z naprzeciwka zjedzie na pas boczny, problem polega na tym, że czasami ktoś zmienia np stację radiową i na ułamek sekundy spuści wzrok z drogi, to wystarczy dla tego typu wypadku. nie szkoda winowajcy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
masz 100 % racji. Sam czasem wyprzedzam na podobnych zasadach, ale tylko w sytuacji kiedy widze, że ktoś z naprzeciwka, w sposób dorozumiany daje mi znać że zjeżdża, a dodatkowo kierowca którego wyprzedzam ustępuje mi miejsca zjeżdzajac do boku.
WIelokortnie wyskakiwali mi kierowcy na bezpośrednia czołówkę, gdyby nie to że nie odwracam wzroku od drogi…nigdy… już dawno bym kogoś skasował, nie ze swojej winy… problem w tym że jeżdze dużym starym metalowym SUVem ponad 3.5 t. strefa zgniotu nie załatwi sprawy.