Wielka inwestycja w powiecie lubartowskim budzi niepokój. Mieszkańcy obawiają się o swoją okolicę
19:09 23-09-2026 | Autor: redakcja
W ostatnich latach rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce wyraźnie przyspieszył. Na koniec 2025 roku OZE odpowiadały już za 50,04 proc. całkowitej mocy zainstalowanej w krajowym systemie elektroenergetycznym. Równocześnie rośnie ilość energii faktycznie produkowanej z odnawialnych źródeł. W 2025 roku OZE odpowiadały za 31,41 proc. krajowej produkcji energii elektrycznej, podczas gdy w 2020 roku było to 17,83 proc. Oznacza to, że w ciągu pięciu lat udział zielonej energii w produkcji wzrósł o 13,58 punktu procentowego.
Z roku na rok powstaje również coraz więcej obiektów oraz instalacji wykorzystujących odnawialne źródła energii. I tak firma Qair Polska zamierza zbudować w gminie Kamionka, w powiecie lubartowskim, elektrownię fotowoltaiczną. Co ważne, temat nie jest nowy, gdyż już w 2023 roku inwestor – firma Gold Wind z Warszawy – składał wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W 2025 roku władze gminy podjęły decyzję o umorzeniu postępowania w tej sprawie. Teraz realizację farmy chce przeprowadzić wrocławski podmiot.
Inwestycja pod nazwą „Elektrownia fotowoltaiczna Kamionka o mocy do 130 MW” ma powstać w Samoklęskach, Samoklęskach-Kolonii Drugiej i Starym Polu. Plany te nie spodobały się jednak części mieszkańców. Powstała inicjatywa sprzeciwiająca się budowie obiektu. Przeciwnicy inwestycji wskazują, że elektrownia fotowoltaiczna to ogromny kompleks energetyczny, składający się zarówno z paneli, jak i infrastruktury technicznej oraz wielkoskalowych magazynów energii.
Wszystko to ma mieć negatywny wpływ na całą okolicę. Wymieniono tu ryzyko fragmentacji siedlisk i ograniczenia migracji jeleni, saren i danieli, a także ingerencję w siedliska roślin, owadów i innych zwierząt. Do tego sąsiedztwo stawów w Samoklęskach, będących ważnym miejscem dla ptaków wodnych i migrujących, może wywołać „efekt lustra”. Chodzi o to, że odbicia od powierzchni paneli mogą dezorientować część ptaków, szczególnie w pobliżu terenów wodnych, co może prowadzić do śmiertelnych kolizji. Zaznaczono też, że instalacja ma powstać w otulinie Kozłowieckiego Parku Krajobrazowego.
– Nastąpi zmiana charakteru spokojnej i rolniczej okolicy, będą uciążliwości podczas wieloletniej budowy, potencjalny hałas urządzeń chłodzących i wentylacyjnych magazynów energii oraz infrastruktura energetyczna i magazyny energii w pobliżu zabudowy spowodują możliwy spadek atrakcyjności i wartości okolicznych nieruchomości oraz gruntów. Do tego dochodzi trwała zmiana otwartego krajobrazu, utrata walorów terenów wykorzystywanych przez spacerowiczów i rowerzystów oraz negatywny wpływ na atrakcyjność turystyczną okolicy – tłumaczą przeciwnicy inwestycji.
Na razie budowa farmy fotowoltaicznej w gminie Kamionka nie jest jeszcze przesądzona. Obecnie inwestor stara się o decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, a jest to jeden z pierwszych dokumentów potrzebnych do realizacji przedsięwzięcia. Do 5 października w Urzędzie Gminy można zapoznawać się z dokumentacją sprawy, a także składać uwagi i wnioski. I to właśnie chcą wykorzystać przeciwnicy inwestycji, namawiając okolicznych mieszkańców, aby ci opowiedzieli się negatywnie w tej sprawie.
Myślę, że nie obędzie się też bez reklamówki na głowie.