Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kierowcy „eskortowali” dwa psy biegnące ekspresówką

Wczoraj na drodze ekspresowej nr 12 kierujący pojazdami "eskortowali" dwa biegnące psy. Nasz Czytelnik, który zauważył zwierzęta, jako pierwszy "zabezpieczył" pojazdem zwierzęta, a następnie dołączyli do niego inni kierowcy.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 14 na drodze ekspresowej nr 12 na wysokości Świdnika.

– Zjeżdżając z wiaduktu nad drogą S12 w kierunku Krępca zauważyłem dwa psy biegające na skrzyżowaniu między autami. Kiedy je minąłem spojrzałem w lusterko i zauważyłem, że nikt nie reaguje, a psy wbiegają na drogę ekspresową. Po chwili namysłu zawróciłem i wjechałem za nimi na ekspresówkę. Psy biegły środkiem szosy, więc włączyłem światła awaryjne i zepchnąłem je jak najbliżej ekranów. Wyprzedziłem je, wysiadłem i próbowałem zatrzymać, ale bezskutecznie. Ominęły mnie i biegły dalej. Wróciłem do auta i zacząłem powoli za nimi jechać ostrzegając inne auta przed niebezpieczeństwem – relacjonuje zdarzenie pan Łukasz.

Po chwili do tej akcji dołączyły kolejne auta i stworzyły mur, aby blokować psy przed wybieganiem na środek trasy.

– Pod koniec dołączył również ambulans. Psy zbiegły na przystanek autobusowy na wysokości Dworu Choiny i uciekły za ekrany. Pobiegłem za nimi, ale niestety je zgubiłem. Postanowiłem zjechać na drogę serwisową i ich poszukać w obawie, że wrócą na trasę S12. Okazało się, że psy biegały po kładce dla pieszych z jednej strony ekspresówki na drugą. Ostatecznie udało mi się je zagonić na plac firmy WULKANO. Po wyjaśnieniu sytuacji panu z obsługi zamknęliśmy bramę i psy zostały na placu. Niestety były bardzo nieufne i nie dały się złapać. Została powiadomiona straż miejska. Czekałem jakieś 30 minut i niestety musiałem odjechać. Kiedy odjeżdżałem psy nadal znajdowały się na placu. Wspomnę jeszcze, że kiedy na drodze ekspresowej próbowałem je złapać podjechał jakiś czarny Mercedes (chyba S klasa) na zagranicznych numerach. Wyskoczył z niego młody mężczyzna i coś krzyczał wyraźnie w nieznanym mi języku. Był bardzo poruszony i wyglądał jakby płakał. Być może to jego psy. Kiedy uciekły za ekrany ruszył szybko i pojechał dalej drogą ekspresową w stronę Lublina. Zanim odjechałem zrobiłem jeszcze objazd drogami serwisowymi po obu stronach trasy S12, aby sprawdzić czy ten mężczyzna gdzieś tam jeździ i szuka psów ale niestety nikogo nie było – pisze nasz Czytelnik.

Psy są dość duże, czarne z jasnobrązowymi akcentami na spodzie pyska i brzucha, wyglądają jak mieszanka Rottweilera i Labradora. Były prawie identyczne, ale ten, który prowadził wyglądał na starszego. Starszy pies miał obrożę w kolorze czerwonym, a młodszy podążający za nim miał obrożę niebieską.

Być może ktoś z Czytelników rozpoznaje czyje to mogą być zwierzęta. My gratulujemy panu Łukaszowi postaw i zaangażowania w całą akcję!

 

2018-01-17 07:44:38
(fot. wideo nadesłane Łukasz)

46 komentarzy

  1. Stefan
    Odpowiedz

    Wzorowa postawa pana Łukasza! Zapobiegł potencjalnemu wypadkowi (zadbał o bezpieczeństwo innych kierowców, jak i wystraszonych zwierząt), powiadomił odpowiednie służby. Brawa również dla pozostałych kierowców, którzy włączyli się do akcji. Gdyby użytkownicy naszych dróg uznali takie zachowanie za normę, to byłoby znacznie bezpieczniej. Gratuluję i życzę szerokości 🙂

    1. Twój Stary
      Odpowiedz

      Stefan – posiadasz takie zacne e24, czy to tylko awatar???

      1. Stefan
        Odpowiedz

        Posiadam kilka klasycznych autek – najstarsze z 1962 roku, w tym kilka BMW (ale nie tylko) 🙂 Na awatarze to akurat odbudowane do stanu „fabryka” (zgodnie z technologiami napraw i fabrycznymi naklejkami) E28 w ciekawej wersji – najmocniejsza wersja „przedliftowa” z fabryczną „szperą” itd. Nad E24 dopiero pracuję 😉 W okresie letnim można moje autka spotkać na ulicach Lublina 🙂 Pozdrawiam.

  2. viv
    Odpowiedz

    Wspaniała postawa. I tak wiele i niewiele potrzeba by wiedzieć że jest Pan wspaniałym, dobrym i bystrym człowiekiem. Gratuluję postawy Panu jak i innym kierowcom którzy dołączyli się do Pana pomysłu.

    1. konkretny
      Odpowiedz

      a jak zagryzą jakieś dziecko wracające ze szkoły? Tutaj nagrywający ewidentnie złamał przepisy i powinien ponieść za to odpowiedzialność

      1. Sokołowska M
        Odpowiedz

        A co by dziecko robiło na autostradzie, ekspresówce,? Nie wiedziałam że to dla dzieci chodniki?

  3. hycel
    Odpowiedz

    szkoda ze mnie tam nie było wziął bym je na hol

    1. malleusmaleficarum
      Odpowiedz

      zmień nick na wioskowy przygłup. Pozdrawiam, przygłupie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy