Ul. Kossaka: Ktoś nadal podrzuca psom truciznę

W sieci pojawiły się kolejne sygnały o trutce rozkładanej w rejonie ul. Kossaka. Mają one trójkątny kształt i są nasączone nieznaną substancją.

W połowie grudnia pisaliśmy o właścicielach psów, którzy alarmowali o trutce podrzucanej psom na posesje w rejonie ul. Kossaka. Dzisiaj w sieci pojawiło się zdjęcie trójkątnej granulki, prawdopodobnie nasączonej nieznaną substancją, która uszkadza narządy wewnętrzne zwierzęcia. Trucizna wygląda jak karma dla psa.

– Już siódmy pies walczy o życie! Od jakiegoś czasu na ulicy Juliusza Kossaka ktoś podrzuca na posesje, gdzie znajdują się psy, takie trutki jak na zdjęciu. Skład jeszcze nie jest znany, ale ten środek niszczy żołądek psa. Najprawdopodobniej ma w sobie jakiś środek silnie żrący i mimo podania środków wymiotnych zaczynają działać dopiero po godzinie. Jeżeli będziecie przechodzili w okolicy i zobaczycie coś podejrzanego nie bądźcie obojętni! Uważajcie na swoje psy – alarmuje jedna z użytkowniczek grupy „Lublin dla zwierząt” na Facebooku.

W ostatnim czasie, w coraz większej ilości miejsc w Lublinie, dochodzi do prób otrucia czworonogów lub skutecznego otrucia. Pisaliśmy już o podejrzanych „smakołykach” w rejonie wąwozu na LSM, a teraz nieznany sprawca podrzuca truciznę na posesje przy ul. Kossaka w Lublinie. Liczba otrutych zwierząt od połowy grudnia wzrosła.

W przypadku spożycia przez psa takiej trucizny należy jak najszybciej udać się do weterynarza. Niestety trutka może wyglądać jak jedzenie i właściciel będzie miał problem w pierwszym momencie na ocenę tego co zwierzę zjadło. Gdy już do tego dojdzie istnieje ryzyko, że po zjedzeniu takiej trutki zwierzę będzie miało krwawienie wewnętrzne.

Apelujemy do właścicieli zwierząt o zwiększoną czujność.

2016-12-27 16:32:28
(fot. Facebook – Lublin dla zwierząt)

Zobacz również

78 komentarzy

  1. To bydle co to robi to musiał go albo jego dziecko w przeszłości ugryźć pies i dlatego się mści.

    • KARMIC PSY W DOMU. WTEDY BYDLE.NIE ZEZRE TRUTKI !

      • Miałeś kiedyś w życiu psa czy inne zwierzę?! Widać że nie
        Otóż objasniam:zwierzę nie myśli zobaczy coś wydaje mu się dobre to zje. To nie jest zwierzęcia wina, działa instynktownie.

        • a w kagańcu lub na smyczy by nie zeżarł…

          • Czytaj artykuł a nie tylko nagłówki i oglądasz obrazki. Jest napisane, że ktoś wrzuca na posesje, teren zamknięty, działa z premedytacją.

  2. Co za Ku..a bez serca. Co mu zawiniły te psy sam mam psa i mieszkam obok Kossaka przez to mam strach o mojego czworonoga

    • Choć nie pochwalam takiego uczynku (bo co winne zwierze) to może zrozumiesz obawy rodziców dzieci w obliczu psów bez kagańców nie trzymanych na smyczy… „spokojnie on nie gryzie” a dziecko zrywa się po nocach przez kilka tygodni… Może właściciele szczekających całymi nocami psów pozamykają ich choć na kilka nocy w swoich domach może pomyślą wtedy o tych którzy chcą się wyspać bo rano idą do ciężkiej pracy…? Może zaświta im w głowie że ludzie mają dość zsra..ych chodników trawników… i że w ten głupi sposób ktoś wyraża swoją desperację… ?

  3. Myślę, że kagańce na pysku czworonoga ustrzegą przed spożywaniem trutki, tak samo ich właścicieli przed kosztami utylizacji truchła. Jestem za podatkiem od psa i obowiązkowym chipowamien czworonogów żyjących w mieście plus służbami sprzątającymi psie odchody. Podatek będzie obowiązkowy i może skończy się porzucanie psów w lasach „bo się nie podoba”. Fajnie mieć pieska, ale też odpowiada się za niego i sprząta po nim!

    • Widać techniku, że ” z bliska psa nie widziałeś”- kaganiec nie służy u psa jako blokada na jedzenie. U siebie w ogrodzie pies nie może mieć kagańca 24h. A co do podatku to jest tak; płaci właściciel podatek to automatycznie nie sprząta no i to Ci powiem byłoby super, bo po mimo tej nagonki właściciele sprzątają po pieskach. Po wprowadzeniu podatków dopiero zobaczylibyście ”siłę psiego gówna”.

      • Podatek za posiadanie psa TAK, natomiast to nie zwalnia od sprzątania po sobie tak ludzi jak i psy tzn właścicieli po swoich pupilach

        • Jaka – to nie Ty ustalasz przepisy. Kiedyś mieliśmy podatki w Lublinie po to aby odchody były sprzątane.

          • Czyli jak płacę podatek w Lublinie, to mogę Ci nas*ać pod balkonem? Daj adres.

          • Do W.
            A płacisz?
            A wiesz może kto płaci?
            A wiesz, czy taki podatek jest?
            A czy może zdajesz sobie sprawę, że głupoty piszesz?
            A jak nie płacisz, to daj adres. Wszyscy nas*amy pod podanym balkonem 🙂
            A nie płacisz…

    • Kaganiec ani smycz nie są wymagane przy wyprowadzaniu psów ras nie uznanych za agresywne. 99% psów w Lublinie wolno wyprowadzać na terenach miejskich bez kagańca i smyczy.

      • W.. możesz ,jak najbardziej , jeżeli czujesz się na poziomie intelektualnym na równi z psem i funkcjonujesz jako zwierze to zapraszam.

      • Oczywiście, ale ja mogę go gazem żelowym potraktować jak tylko przyspieszy w moją stronę, też mi wolno bo poczuję się zagrożony, a znać się na rasach nie muszę .
        Potem właściciela, jak już dobiegnie i kujawiaczek, kujawiaczek.

  4. uchodźca jakiś a zła osoba na pewno…
    współczuje :/

  5. Z tego co wiem to pies na spacerze powinien być na smyczy i w kagańcu.
    Art. 77. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.
    W kagańcu chyba trudno zjeść truciznę.

    • Jest bardzo ważny szczegół w tym wszystkim, trucizna podrzucana jest także na posesje.
      Pozdrawiamy.

    • A podaj mi definicję tych „nakazanych środków ostrożności”?
      Bo Wojewoda Lubelski ostro zjechał Radę Miasta Lublina za ostatni „Regulamin Utrzymania Czystości”, w którym rzeczywiście pojawiły się pewne zapędy ograniczające katalog osób, którym wolno wyprowadzać psy (dotyczyło co prawda jedynie ras agresywnych, ale komentarz Wojewody wart jest odnotowania)…. przepis nawet nie wszedł w życie. W swoim Rozstrzygnięciu Nadzorczym Nr PN-II.4131.224.2016 z dnia 24 Czerwca 2016 roku Wojewoda wyraźnie wskazuje:
      „Z przepisu art. 10a ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2013 r. poz.
      856) wynika zakaz puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego
      identyfikację właściciela lub opiekuna. Ustawodawca wskazuje zatem wyłącznie na konieczność
      sprawowania kontroli nad psem podczas jego wyprowadzania. Należy podkreślić, że ograniczenia uprawnień
      właściciela psa bądź nałożenie na niego dodatkowych obowiązków na mocy regulaminu czystości i porządku
      – bardziej rygorystyczne niż środki przewidziane ustawami i innymi aktami – naruszają zasadę
      proporcjonalności.”

      Jedyne, czego możesz od mojego zachipowanego psa oczekiwać na spacerze, to to, że po nim posprzątam (a sprzątam, choć czuję się trochę jak Don Quijote robiąc to). Dopóki sprawuje nad nim nadzór i kontroluję jego zachowanie, dopóty od tego czy jest na smyczy czy nie Tobie wara.

      (uwaga nie dotyczy terenów LSM gdzie rzeczywiście obowiązuje faszystowski regulamin dotyczący właścicieli psów… ale ja na terenie LSM nie mieszkam).

    • Aha czyli na terenie prywatnym czyt. Przydomowym ogródku pies ma być w kagańce i na smyczy? Przeczytaj tekst jeszcze raz i nie gardłuj. Jakieś bydle wrzuca truciznę na prywatne posesje.

  6. To prawda!! A tak na marginesie to kochani Państwo właściciele czworonogów. Psy powinny mieć kaganiec.

      • Co brednie!? Niekazdy sobie życzy aby paradowac z psem po mieście bez kaganca. A jak nie to nauczy kilka mandatów.

        • Podaj mi podstawę do wystawienia takiego mandatu.
          Chodzę z psem w miejscach mało uczęszczanych.
          Mam psy od ponad 30 lat w domu i nigdy nie zapłaciłem mandatu za prowadzenie psa bez smyczy. Inna sprawa, że mój pies bardziej przypomina przytulankę dla dzieci, niż groźne stworzenie. Ustawa mówi wyraźnie, że nie wolno psa puszczać bez kontroli. A czy do kontroli zachowania psa służyć będzie smycz, kaganiec czy polecenie właściciela tego już nie precyzuje. Pies kaganiec winien mieć w MPK i tam, gdzie życzy sobie tego właściciel terenu. Na terenach miejskich może latać luźno, byle pod kontrolą właściciela – o ile nie ma dużej ilości osób postronnych.
          (powyższe nie dotyczy tzw. „ras niebezpiecznych” te należy z definicji prowadzać na smyczy i w kagańcu)

          • Jak będą telefony że twój pies budzi strach. Szczeka jest agresywny wobec ludzi starszych oraz dzieci to uwierz mi ze mandat cie nie minie. Niema kaganca itd.

          • Kuba, teoretycznie masz rację, ale jeśli taki pies np. podbiegnie w moim kierunku, zawołasz go a on to zignoruje, to oznacza to, że już nie masz nad nim kontroli. Jeśli w takiej sytuacji ja się uprę a jeszcze będę miał świadków, to zapłacisz mandat. Sytuacja nie jest wzięta z kosmosu, gdyż mam wrażenie, że gdy idę z moją suczką na spacer (na smyczy), to właściciele okolicznych samców szybko tracą ową kontrolę.

          • @Piotrek i Gość
            Obydwaj macie rację.
            Grunt to odpowiednie ułożenie psa.
            A to potrafi kilka do kilkunastu procent właścicieli. Reszta winna wziąć się za bierki sportowe a nie posiadanie psa.
            Co do zachowania mojego psa w towarzystwie nieznanych mu wcześniej czworonogów – wolę wpierw wziąć go z powrotem na smycz, podejść zobaczyć „efekty” a dopiero później psa puszczać na powrót. Możesz mieć najłagodniejszego psa pod słońcem, ale to nadal stworzonko z własnymi atawistycznymi instynktami.

  7. cisza nocna dla psów,rzepy na pysk !

    TECHNIK bardzo mądrze piszesz, temu co karmi te psy to dałbym na kiełbasę a dla niego na litr wódki !

  8. już ktoś nerwowo nie wytrzymał — będzie miał trochę

  9. a ja mam swoja teorie ten kto to robi to jakas menda zew si co przyjechala do miasta i rznie wielkiego pana psy jej przrszkadzaja bo przypominaja jej o pochodzeniu takim przeszkadzaja tereny zielone na poligonowej i chcialaby wszystko zabetonowac psy szczekajace pod domem a tak nawiasem mowiac psy gryza tylko zlych ludzi i na nich szczekaja dobrych ludzi poznaja od razu a ty technik walnij sie w ten swoj durny leb moze jakis cien rozumu sie odezwie nie mususz lubic zwierzat ale mordowanie to juz sadyzm tak wlasnie rodza sie zabojcy ludzi dzis otruje psa a jutro ciebie chociaz ciebie akurat nie byloby mi szkoda

  10. EWA ,jak tak kochasz psy to idź jako wolontariusz do schroniska. Bo ja potrzebuje spać, być wypoczętym w pracy, a nie słuchać tylko działanie czworonogich zasrancow chodników!

  11. Ewa dokładnie , lublin słynie na całą Polskę z tej wiejskiej dziczy i z maltretowania zwierząt.. Lublin to już upadłe miasto jeszcze parę lat i zostaną sami psychole, zwyrodnialcy i nieudacznicy a wtedy sami sobie pozakładają kagańce żeby się nie pozagryzać.

  12. Pies ci gnido nic nie zrobi za to, że mu to podrzucasz, ale jak człowiek to zobaczy, to masz gwarantowany wpier… i sam to zliżesz z ziemi…

  13. mam nadzieję ze ktoś tam posiada monitoring

  14. Nawet, jak go złapiecie to możecie mu naskoczyć ! Sami przez nie sprzątanie, prowadzenie psów bez kagańców macie wrogów ! Trzymacie wyrośnięte kundle, dacie kawałek karmy i wody ze smalcem , bo na więcej szkoda wam pieniędzy . Później taki glodny sku….yn na czterech nogach dziamie całą noc bo jest glodny ! ! ! Pierwsze zacznijcie rozwiązywać swoje problemy . Jak was nie stać na na wóz to nie kupujcie konia !

  15. Tak się składa moi drodzy, że wymieniona ulica znajduje się na osiedlu domków jednorodzinnych i większość psów tu zamieszkujących nie wychodzi ze swojej posesji… Są trzymane w domu i na podwórku. Więc dlaczego mają być trute? Bo srają sobie na swoim kawałku trawy? Posiadanie psa jest sprawą indywidualną każdego człowieka. Ale skoro to jest moje podwórko to mogę na nim mieć i 10 psów biegających luzem. Bo na podwórku pies nie musi posiadać kagańca ani smyczy. Większość osób mieszkających na pobliskich ulicach trzyma psy głównie w domu jako swoich towarzyszy ale służą one również do „pilnowania podwórka” przed złodziejami.

    Oczywiście jestem za wszelkim oznakowaniom, sterylizacji itd., a przede wszystkim za sprzątaniem po swoim psie!

  16. Będą truć psy, dopóki chamy nie nauczą się sprzątać gówien po nich.

  17. olo sam wiesz po sobie najlepiej , że psychol sam z siebie nie przestanie z truciem. I do jakiej rangi urośnie jeszcze problem, na wiosnę zaczną bawić się na podwórkach i innych terenach dzieci, niektóre też nieświadomie pakują do buzi wszystko, czy o tym już nikt nie myśli ,czy też będą pisać to dobrze niech mamuśka pilnuje rozwrzeszczanego bachora. Ten zwyrodnialec nie jest wkurzony, tylko to jest [poważnie chory człowiek. Radzę mściwość zostawić na boku ,niech rozsądek weżmie górę.

  18. Ja nie mam nic do psow. Sama mialam kilka bernardynow. Ale od kiedy moje dziecko panicznoe zaczelo bac sie psow to staram sie ich unikac. Jezeli spotykamy psa to nie zycze sobie by piesek podchodzil do nas i teksty „ze nie ugryzie” mam w d … wiec jesli grzecznie ostrzegam wlasciciela aby zabral psa to powinien to uszanowac. Kilka razy w obronie dziecka kopnelam psa bo podchodzi zbyt blisko. Nie interesuje mnie to czy piesek gryzie czy nie, ma sie do nas nie zblizac. Nienawidze tez jak wlasciciel przyprowadza psa na zakupy i wiaze go przy wejscu unoemozliwiajac nam swobodne poruszanie sie. Albo kiedy te psy wyja niemilosiernie i szczekaja jak glupie. Nie potrafisz wychowac psa – to go nie bierz. Dlaczego my sie mamy meczyc z takim bydleciem. Nie zal mi psow bo taki los spotyka je przez durnych wlascicieli. Smacznego …

    • Też nie lubię jak dzieciaki podbiegają do mojego psa na spacerze.
      Nie wiem co zrobią i nie wiem co wtedy zrobi pies.

      • to może zrób tak jak „Ewka” – ona kopie psy, co zbliżą się do jej dziecka, to Ty kop dzieci, co podchodzą do Twojego psa heh 😉 oczywiście żartuję, ale jak przeczytałam komentarz „Ewki” to mi ręce opadają na jej metody obronne przed psami, i teksty że „nie szkoda jej zatruwanych psów bo to wina właścicieli”…. Trzeba być niezłym pustakiem

        • Łatwo Ci żartować: kopnij …..
          Wystarczy, że grzecznie zwrócę uwagę, a takie „Ewki” drą się jakby im co najmniej 500+ odbierano!

        • Aaron Fleischmann

          Drogi Kacie, rozumiem, że wg Ciebie kobieta ma grzecznie poczekać, aż jakiś pies pogryzie jej dziecko? Użytkownika „toja” chciałbym prosić o wskazanie przykładu, kiedy to jakieś dziecko podbiegło do psa i go pogryzło.

          • obiektywny i zły

            Dziecko psa nie pogryzie, ale jeśli do niego podbiegnie nieupilnowane przez rodziców, wtedy różnie może się to skończyć, nawet jeśli pies będzie w kagańcu – często może więcej szkód nim narobić niż zębami. Nagonka na psy i ich właścicieli trwa w najlepsze, a jakoś zapomina się o odpowiedzialności drugiej strony.

    • Powiem Ci ze niezle masz metody kopać psa a pomysl może to Twoje dziecko zbliża się do psa który jest na smyczy to działa w dwie strony a nie tylko w jedną a co do przemocy wobec zwierząt w obecności dziecka bardzo „rozsadne”mysle ze jak dorośnie Twoje dziecko Ty również będziesz mogła liczyć na solidnego kopniaka od Twojego dziecka

  19. Brdzo wychowawczo kopać psa przy dziecku , ręce opadają i Ty się nie wstydzisz tego pisać mamusiu? Od małego agresja wpajana, myślę ,że jak dziecko dorośnie to się załapiesz na dosadnego kopa.

  20. może jakiś muzełman w okolicy, oni uważają psy za zwierzęta nieczyste.

  21. Aaron Fleischmann

    Przepraszam, ale czy ktoś psom każe zjadać to, co podrzuca im ten człowiek? Zmusza je do tego? Nie. Co innego, gdyby do nich strzelał, zabijał nożem bądź kijem baseballowym.

    Volenti non fit iniuria.

    Dobra, koniec żartów. Teraz bardziej na poważnie.

    Nic dziwnego, że cała ta sprawa powoduje tak niebywały ból odbytu psiarzy i całej tej sobiepańskiej szlachty. Przyszła Kryska na Matyska. Przez lata przyzwyczaili się, że to zawsze oni byli bezkarni, kiedy robili z publicznych trawników wychodki dla swoich pupili, zakłócali innym ciszę i spokój albo terroryzowali innych agresją swoich czworonogów.

    A tu, znikąd, pojawił się mściciel, który śmieje się jaśnie państwu w twarz, gdyż widoki na jego ujęcie (pierwsza bardzo trudna sprawa) i ukarania (trudna równie trudna kwestia) są bardziej niż marne.

    Przyjrzyjmy się sprawie chłodnym okiem.

    1. Facet (o ile to mężczyzna) musiałby być złapany na gorącym uczynku.

    2. Nawet złapany na gorącym uczynku będzie odpowiadać tylko za jednostkowy przypadek otrucia (lub próby otrucia) psa. Udowodnienie mu związku z pozostałymi otruciami będzie bardzo trudne, a właściwie niemożliwe.

    3. Aby wysunąć formalne oskarżenie przeciwko takiej osobie potrzebny jest protokół z sekcji zwłok przeprowadzonej przez weterynarza, który stwierdziłby otrucie. Fanaberie… oj, przepraszam… prywatne batalie prawne psiarzy nie są finansowane z kieszeni podatnika (NA SZCZĘŚCIE), więc trzeba się przygotować na koszt rzędu 2 tys. zł związany z wydaniem takiego zaświadczenia. Polacy, jak wiadomo, psy kochają, ale raczej mało prawdopodobne, że ktoś wybuli dwa koła za burka wziętego ze schroniska.

    4. Gdyby zdarzył się podwójny cud i sprawca został schwytany, a jego wina – udowodniona, to kwestia kary dla takiego delikwenta przedstawia się następująco:

    Art. 35. ustawy o ochronie zwierząt:

    „1. Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 ust. 1, art. 33 lub art. 34 ust. 1–4 podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

    Jeśli sprawca nie był wcześniej karany, prawdopodobieństwo odsiadki jest znikome.

    Także, Drodzy Państwo, radzę poluzować zwieracze i zająć się dojadaniem poświątecznego karpika.

    • A może to Ty znawco prawa ?? To jest ich instynkt ze zjadają wszystko i daruj Sobie te uszczypliwosci bo zwierzęta tak jak ludzie maja prawo żyć to ze szczeka to chyba jest normalne a jak Ci się nie podoba to do puszczy idź mieszkać co do zanieczyszczenia trawników chyba dawno jesteś nie w temacie bo ludzie sprzątające po Swoich pupilach

      • Daruj sobie ten komentarz stawianie zwierząt na równi z ludźmi jest co najmniej niedorzeczne. Świnia i krowa takie samo prawo mają a mimo to schabowego czy mielonego nie odmówisz w niedziele. Nie słyszałem też by ktoś pod ubojnią stał i strajkował o wolność do życia dla tych zwierząt. Kary za pieska niekiedy są wystawiane większe niż za człowieka. Nie popieram znęcania i zabijania zwierząt ale porównywanie człowieka do zwierzęcia!! Niektórzy może faktycznie są na ich poziomie to się z nimi identyfikować mogą ale nie popieram takich porównań. Przypomnij sobie że nie tak dawno karpia obijałeś w swojej wannie.

        • I tu Cię zdziwię bo jestem weganka i nie jadam niczego co jest pochodzenia zwierzęcego co do krów o świń są to zwierzęta hodowlane a porównywanie zwierzęcia chodzi Mi o psa do człowieka dlaczego jest nie na miejscu pies jest oddany i wierny do końca życia a człowiek sam Sobie odpowiedz na to pytanie …..

  22. Skaczecie sobie do gardeł, a prawda może być taka, że to nie psycholog zwyrodnienie w dzieciństwie przez psy pogryziony truje zwierzęta, które mu przeszkadzają bo pochodzi ze wsi, tylko potencjalni złodzieje, którzy mają ochotę na zawartość posesji, których te psy pilnują. Wskazywałoby na to podrzucanie trutki na posesję prywatne. W okolicach Lublina powtarzają się przypadki włamań do domów pod nieobecność właścicieli. Zamiast dyskusji bez sensu zalecam czujność.

    • Aaron Fleischmann

      „Zamiast dyskusji bez sensu zalecam czujność.” Dokładnie tak. Ja na miejscu właścicieli psów zastanowiłbym się nad zainstalowaniem jakiegoś monitoringu i fotokomórki, która uruchamiałaby się w nocy, kiedy ktoś podchodziłby do ogrodzenia. Oczywiście, nie ma gwarancji, że obraz z takiego nagrania będzie wystarczająco czytelny, ale wydaje mi się, że truciciel nie będzie się nad tym zastanawiał i raczej nie zaryzykuje, kiedy zobaczy, że może zostać nagrany.

  23. Mój pies został otruty 4 tygodnie temu ktoś wrzucił na posesję trutke była to tak silna substancja ze żył kilka godzin rozpuścil się od środka niewydolność wielonarzadowa krwawienie z narządów bardzo cierpiał a miał tylko 5 miesięcy mam nadzieje ze kto to zrobił poniesie konsekwencje zło wraca i to z podwójną siła a kto zwierząt nie lubi to ludzi tym bardziej

  24. Cieszę się, że mój wpis wywołał tak skrajne emocje. Prawda jest taka, że właściciele czworonogów nie sprzątają po swoich pupilach (z pewnymi wyjątkami za co bardzo dziękuję). Podatek może byłby jakimś rozwiązaniem- bo jak kogoś nie stać płacić 40zł na rok, to nie powinien mieć psa w ogóle. Rada miasta jakby nie zauważała problemu z czystością ulic w centrum, a nie raz wlazłem w psie odchody- jak to wygląda w oczach turystów? Tutaj piękne stojaki z kwiatami, a tu zaraz obok nafajdane na środku chodnika. Brak słów!

  25. Cytując „Od jakiegoś czasu na ulicy Juliusza Kossaka ktoś podrzuca na posesje, gdzie znajdują się psy, takie trutki jak na zdjęciu”.

    Psy które mają wolny wybieg (pod domem) „fajdają” na ulicy i w parkach? Pokrętna logika… Poza miastem trucie psów na posesji zwykle zapowiada nieproszonych gości. Biorąc pod uwagę ilość psów może ktoś się naoglądał Kewina i postanowił zrobić wielki skok na dzielnicę 😉

  26. Aaron Fleischmann

    Cóż za ironia… Właściciele psów wzięli sobie czworonoga, aby bronił ich przed ludźmi, a wychodzi na to, że teraz oni będą musieli bronić psa przed człowiekiem.

  27. Widocznie te cymbały nie szkoliły swoich psów i pewnie drą one ryja w nocy za każdym razem jak ktoś albo coś przechodzi – a to jest wnerwiające. Skoro otrucie właściciela nie wchodzi w grę to ktoś wpadł na pomysł pozbycia się szczekaczy.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.9319zł 0.13%
    • GBP 4.9277zł 0.44%
    • EUR 4.3438zł 0.03%
    • CHF 3.9668zł 0.14%

    Polub nas

    Darmowe ogłoszenia lokalne

      Materiały wideo

      99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
      W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
      W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)
      Szturm Twierdzy Zamość 2019
      Jutro premiera nowego pokazu na fontannie multimedialnej. Zobacz zwiastun (wideo)

      Co? Gdzie? Kiedy?

      Godzina dla życia – wykład otwarty na temat bezpieczeństwa w ruchu drogowym
      Święto Pieczonego Ziemniaka w Deszkowicach Pierwszych
      Przyjdź na piknik charytatywny, pomóż małej Anielce. Dziewczynka urodziła się z połową serduszka
      120 lat minęło. Strażacy z Nałęczowa będą świętować rocznicę powstania jednostki
      Poznajmy Się: Rodzinny piknik integracyjny na Kryształowym Osiedlu
      x

      Szanowny Czytelniku!

      Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych, dzięki czemu otrzymujesz:

      Lepszą jakość strony. Możemy dostosowywać treści pasujące do poszczególnych grup odbiorców.

      Reklam jest mniej i są bardziej dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój, dzięki czemu nasz serwis nie wymaga opłat

      Twoje dane są u nas bezpieczne.Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

      Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie* przez ITLU sp z o.o. oraz naszych Partnerów, Twoich danych danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach stosowanych w Serwisach przez ITLU sp. z o.o. i Partnerów w celu marketingowym, obejmującym analitykę w celach marketingowych oraz wyświetlanie spersonalizowanych ofert, reklam i innych usług.

      Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

      Informujemy także, że poprzez korzystanie z tego Serwisu bez zmiany ustawień Twojego oprogramowania/przeglądarki wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam. Więcej przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

      Kto jest administratorem danych osobowych?

      Administratorem Twoich danych osobowych będziemy my, tj. spółka ITLU Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie oraz nasi Partnerzy (reklamodawcy).

      Szczegółowe informacje na temat celów przetwarzania

      Twoje dane uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii będziemy przetwarzać, w tym profilować:

      • w naszych celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych, w celach dokonywania analiz i badania ruchu na stronach, w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych usług, w celu dochodzenia praw i roszczeń (podstawa: nasz prawnie uzasadniony interes),
      • w celach marketingowych naszych partnerów-reklamodawców, polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych (podstawa: Twoja zgoda).

      Jeśli wyrazisz na to zgodę nasi Partnerzy będą przetwarzali, w tym też profilowali Twoje dane osobowe uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii w celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie a także badań analitycznych w tych celach.

      Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.

      Twoje prawa

      Jeśli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych możesz ją zawsze cofnąć.

      Przysługuje Ci też prawo dostępu do Twoich danych, prawo do ich sprostowania, usuwania, prawo do przenoszenia danych, wyrażenia sprzeciwu, prawo do ograniczenia przetwarzania. Przysługuje Ci także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym będzie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień przeczytasz tutaj.

      * Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: Twój adres IP, adres URL żądania, nazwa domeny, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z Serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu, dane zbierane w dziennikach serwera a także inne podobne informacje.