Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tyle zostało z BMW po uderzeniu w słup. Pasażer wypadł z pojazdu i zginął na miejscu, nie przeżył też pies (zdjęcia)

Wstępne ustalenia wskazują, że brawura kierowcy BMW doprowadziła do tragicznego w skutkach wypadku w Młynkach koło Końskowoli. Jedna osoba zginęła na miejscu.

Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 22 w miejscowości Młynki w gminie Końskowola w powiecie puławskim. Na drodze powiatowej Końskowola – Wronów samochód osobowy uderzył w słup. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstepnie ustalono, kierujący BMW mężczyzna jechał w kierunku Końskowoli. Tuż za wiaduktem, pod drogą ekspresową S12 stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto zjechało na prawą stronę po czym z impetem uderzyło w ogrodzenie posesji, a następnie betonowy słup sieci energetycznej.

Siła uderzenia była tak duża, że pojazd zatrzymał się kilkadziesiąt metrów dalej. Pasażer wypadł przez szybę na chodnik. Jego życia nie udało się uratować. Kierowcę przetransportowano do szpitala. W wypadku zginął też pies, który jechał w pojeździe.

Przez kilka godzin policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzili na miejscu czynności zmierzające do ustalenia dokładnych okoliczności wypadku.

(fot. lublin112.pl)

54 komentarze

  1. emm
    Odpowiedz

    a wiadomo chociaż skąd oni są?

  2. jak widzę tytuł BMW... zawsze czytam bo fajne zdarzenia opisują
    Odpowiedz

    aby tak wyglądał tył po odbiciu i zderzeniu ze słupem to musiało być w momencie zderzenia min. 120km/h

  3. wojtek
    Odpowiedz

    nie ma co płakać nad kolejnym zezłomowanym bydłowozem.

  4. Stasiek
    Odpowiedz

    Bimer zgnij.sz w pudle i w pąpke cię chłopcy przywitałja ale może ty tak.lubisz heheheh

  5. Ernest
    Odpowiedz

    BMW to nie jest samochód dla leszczy , to trzeba umieć poprowadzić , to jest inny świat . Jeżdżę BMW od 14 lat i w życiu bym go na nic innego nie zamienił. Miałem kilka stłuczek to fakt ale żadnego wypadku , stłuczki przeważnie nie z mojej winy , pełno niedzielniaków jest na drogach

    1. nieKrytyKrytyk
      Odpowiedz

      Ernest a ja nie miałem Beemki nigdy i jest to ostatnia marka jaką bym kupił, po pierwsze 80% egzemplarzy jak dla mnie są paskudne, a dla pozostałych 20% tych aut nie wziąłbym ich no bo sory mieć beemke w tych czasach to jest wstyd, nie chodzi nawet o wypadki których codziennie po kilka z tą wspaniała marką, mieć gruza 2 litrowego i pchać do niej (emke) to jak by spojler dołożyć do multipli, no a że nie twoja wina że miałeś kolizji no to wiadomo jak to w polsce, nigdy nie jest wina kierowców, zawsze albo 2 zielone światła były, albo drogowcy nie zadbali, albo wina pieszych, nigdy nie kierowców a tym bardziej nie kierowców beemek.

    2. no
      Odpowiedz

      Tak, pełno niedzielniaków, a ty oczywiście bez skazy.

  6. Szwagier Paderyszczyka siory Mańki brat rodzony
    Odpowiedz

    Jak czytam te komentarze to aż nie chce mi się komentować. Pozdrawiam.

  7. ddrhrdh
    Odpowiedz

    BMW ?????????????? czemu mnie to nie dziwi ?

  8. MajorDamage
    Odpowiedz

    Gówniarze powinni mieć zamontowane ograniczenia prędkości do 60km w tych pojazdach. Oczywiście kierowcy bmw powinni przechodzić psychotesty.

  9. Tylko Francja . Wygoda i bezpieczeństwo.
    Odpowiedz

    Tylko Francuskie auta . Wygoda i bezpieczeństwo .

    1. kuku-haha
      Odpowiedz

      chyba padło tobie na muzg

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy