Do wypadku doszło w środę przed godziną 7 w miejscowości Łuszczów Pierwszy. Na drodze powiatowej łączącej Łuszczów z Kijanami zderzyły się dwa pojazdy ciężarowe mitsubishi i osobowy opel. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Lublina i Łęcznej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący oplem 30-letni mężczyzna jechał od strony Kijan. Na łuku jezdni najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto zjechało na przeciwległy pas ruchu. Wtedy doszło do zderzenia z jadącym z naprzeciwka mitsubishi. Następnie auta wypadły z drogi i uderzyły w drzewa.
Opel po zderzeniu został rozerwany. Podróżująca nim 2,5-letnia dziewczynka pomimo długiej reanimacji zmarła na miejscu. Kierowcy w wieku 30 i 53 lat zostali przetransportowani do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku. Droga jest całkowicie zablokowana. Należy korzystać z objazdów lokalnymi drogami.
(fot. lublin112)
2018-03-28 09:01:14
169 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No t6o tatuś sie popisał tragicznie. Nie jechał bezpiecznie skoro go wyniosło na zakęcie. Szkoda dziecka przez matoła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziś rano była „szklanka” na drogach regionu. Czyżby sprawca tragedii nie zauważył, albo zlekceważył to? Gdzie się tak spieszył?- czyżby to górnik z pobliskiej kopalni – oni słyną z szaleńczej jazdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdruzgotany tragedią ? Szlag mnie trafia jak czytam takie chore wywody.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niezły spór na temat wypadku, ale założę się, że gdyby wczoraj:
drogówka zabrała lejce „bohaterowi artykułu” za stworzenie niebezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez przekroczenie prędkości dopuszczalnej w terenie zabudowanym o 51km/h – to połowa kierowców by krzyczała:
-że, nie mają prawa
-że to ograniczanie wolności
-że mamy państwo policyjne
-że policja zrujnowała człowiekowi życie, bo nie może jeździć i zarabiać
-policja zabrała, sąd zaraz odda, a policjant przeprosi
-że suszarka bez legalizacji
-jak ktoś umie jeździć szybko, ale bezpiecznie – to nikt mu tego nie może zabraniać itd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo smutne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie zwolnijcie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedne dzieciątko wyrazy współczucia rodzicom
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo dla tatusia, ale dziecko przewiozl…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skąd w ludziach tyle jadu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie jad. To próba wygadania się/odreagowania od tego co widzi się codziennie na wschodnioeuropejskich drogach, czyli co „mistrzowie kierownicy” wyprawiają ryzykują życiem własnym, swoich pasażerów oraz cudzych osób.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a co on się tak rozpadł? spawany z kilku czy taka duża prędkość?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to konstrukcja sprzed ponad 23 lat (początek produkcji 1995-koniec 2002) więc ta sztuka miała lat co najmniej 16-wtedy wymagania dotyczące bezpieczeństwa nie były tak wyśrubowane-walczono z korozją, awaryjnością instalacji elektrycznych. Jeżdzę 20-letnią Xantią i podobnie by ją rozpruło, gdybym tak z własnej głupoty chciał bokiem w ciężarówkę przyp…….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
stary jak ci rdza rozpruwa to na złom oddajesz albo naprawiasz a nie sięcieszysz że ci się auto pruje szmatą rudą . ODDaj na złom bo ci się rozpadnie podczas jazdy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
swoją drogą miałem fiata 30 letniego I własciciel mój dziadek przebieg 80 tysiecy i korozji nie było nic . Wieć jak ty masz spawany klepany to ci korozja wyjedzie wszedzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wiesz ale kolega takim samym miał też taki wypadek i u niego tył przemieliło, ale jednak kupy się trzymało. Kiedyś przecież mega dużo samochodów było spawanych z ćwiartek lub połówek i tak to się kończy że samochód przy uderzeniu rozpada się. zwłaszcza że ty te rozerwanie dość „chirurgicznie” w połowie samochodu wygląda. Klapa nawet jakoś tak znośnie wygląda, a płyta podłogowa co powinna być solidniejsza, jest rozerwana. Mógł sam z siebie się rozerwać-fakt, może korozja żarła podłużnice itp, ale też mógł być składany z kilku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na tamtej drodze często jest piach lub błoto naniesione przez wywrotki.
Po co są przeglądy techniczne, skoro jeżdżą po drogach tak przerdzewiałe wraki?