Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 18:30 na al. Kraśnickiej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Zana pod kołami samochodu osobowego zginął pieszy. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierujący peugeotem mężczyzna, wyjeżdżając z ul Wojciechowskiej w stronę Kraśnika, na wysokości przystanku komunikacji miejskiej potrącił pieszego.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Niestety pieszego nie udało się uratować. Ok. 50-letni mężczyzna zmarł na miejscu w wyniku ciężkich obrażeń ciała. Jak wyjaśniał kierujący pojazdem, gdy wjechał już na prawy pas al. Kraśnickiej, nagle poczuł, że po kimś przejechał.
W miejscu wypadku pracują funkcjonariusze policji, którzy pod nadzorem prokuratora ustalają okoliczności zdarzenia. Zablokowany jest przejazd al. Kraśnicką w kierunku Węglina. Samochody osobowe kierowane są na objazd przez ul. Wojciechowską a potem Bohaterów Monte Cassino. Autobusy oraz ciężarówki przepuszczane są jednym pasem w kierunku Kraśnika.
Informację o wypadku otrzymaliśmy od Czytelników – DZIĘKUJEMY!
(fot. lublin112)
2014-12-29 19:42:30
49 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale sie czepiasz !!! nie rozumiesz to nie czytaj i komentuj !!! Apeluje do pana redaktora o nie umieszczanie głupich komentarzy !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pieszy pewnie dostał zielone światło, kierowca myślał, że zdąży, dodał gazu, a tu nagle pieszy wszedł na jezdnię… tak tam jest bardzo często!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli ruszał z Wojciechowskiej to na bank napędził się tak żeby zabić. A zresztą widać, że to na wysokości przystanku dobre parę metrów od przejścia, ofiara jak to niektórzy wyglądała niecierpliwie autobusu stojąc w zatoczce albo prawie na ulicy, było ślisko, Pan wyrżnął na ziemię i auto po nim przejechało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma co licytować przyczyny pozycji horyzontalnej nieodżałowanej pamięci zmarłego
Przecież nie od dziś wiadomo, że na lubelszczyżnie najlepiej się sypia na nawierzchni afroamerykańskiej pod głową.
Dawniej, jakże wulgarnie nazywanej asfaltem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakoś nie widzę po zdjęciach, że auto nosi ślady uszkodzenia. Poza tym w artykule jest mowa, że po nim przejechał, a nie go potrącił. Nie ma to jak na pierwszy rzut oskarżyć kierowcę całą winą, nadmierną prędkość i w ogóle… Lepiej zacznij od siebie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie mówię, że tak dokładnie było w tej sytuacji, tylko że tak tam jest bardzo często, sama kilka razy przechodząc przez to przejście, pomimo zielonego światła, nie mogłam na nie wejść, bo kierowcy z Wojciechowskiej się spieszyło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to po co o tym piszesz skoro to nie na temat?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Ok. 60-letni mężczyzna zmarła na miejscu w wycinku ciężkich obrażeń ciała.” – przeczytaj i postaraj się zrozumieć ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytasz tekst i sens tekstu , czy zajmujesz się korektą , a mówią że bez słów można się porozumieć?? Tobie nawet pisane słowo sprawia trudność. Nie ma ludzi nieomylnych , każdy popełnia błędy , Ty gościu też . Nie czepiaj się drobnostek red. też człowiek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mało który kierowca zatrzymuje się przed warunkowym zielonym i mamy efekty, bo trup ściele sie gęsto