W niedzielę po południu na targowisko przy ul. Ruskiej w Lublinie przyjechali pracownicy spółki Lubelskie Dworce i zaczęli zabezpieczać wejścia. Na ogrodzeniu umieścili też informacje o zakazie wstępu. W ten sposób zarządca terenu postanowił zrealizować swoje zapowiedzi o likwidacji tekstylnego targowiska wraz z końcem czerwca. Spotkało się to ze zdecydowaną reakcją sprzedających, którzy walczą o możliwość handlu w tym miejscu do końca roku, tak jak mieli to obiecane.
Handlujący tłumaczą, że zostali postawieni pod ścianą, gdyż obecnie są w gorszej sytuacji niż wiosną. Zapewniają, iż nie opuszczą tego terenu i będą walczyć o wywiązanie się z obietnic, jakie w marcu dał im marszałek województwa lubelskiego. Co więcej, mają duże obawy, że po raz kolejny nocą ktoś może przyjść i podpalić targowisko.
– Musimy pilnować całą dobę, gdyż obawiamy się, że po raz kolejny przyjdą i nas spalą. Pani prezes jest nieobliczalna, uważa się za osobę ważniejszą od marszałka. Słowa powiedziane przez pana marszałka w tej chwili się nie liczą, ważne jest tylko to, co mówi pani prezes, na co my się kategorycznie nie zgadzamy. Idziemy teraz już na wojnę. Nie ma taryfy ulgowej, jesteśmy zdesperowani, chcemy tu pracować tak, jak mieliśmy obiecane – do końca roku, więc się stąd nie ruszymy – mówią nam sprzedawcy.
Podczas rozmowy padło też wiele krytycznych słów wobec zarządzającej spółką Lubelskie Dworce Anny Kusiak. Kupcy wskazują, że nie chce ona z nimi rozmawiać oraz traktuje ich jak śmieci. Do tego ma dochodzić zastraszanie. Tu wskazano, że mieli przekazane, iż jak będą „podskakiwać” to stracą miejsca handlowe w innych lokalizacjach. Z targowiska zostały usunięte też brama i furtki, gdyż decyzją pani prezes teren ma być w nocy otwarty. Zabroniła też wynajmowania ochrony, aby pilnowała stoisk.
– Śmiała nam się prosto w twarz, a my przecież mamy tu swoje rzeczy i dużą ilość towaru. Godziliśmy się na wszystko, na duży wzrost czynszu a nawet na lichwę z ich strony. Za jeden dzień spóźnienia w opłacie naliczają nam 10 procent. Przecież to jest haracz. Pani prezes twierdzi, że ktoś tam czynszu nie zapłacił. To co to jest, nowe prawo? Odpowiedzialność zbiorowa? Kiedy lokator nie zapłaci czynszu to od kiedy eksmituje się cały blok? A to nie jest tak, że nie zapłacił. Owszem, ktoś się spóźnił z czynszem, ale za to uregulował go później z ogromnymi odsetkami – dodają kupcy.
Handlujący zarzucają też Annie Kusiak kłamstwa. Miała ona bowiem wypowiadać się, że powodem zamknięcia targowiska jest niepłacenie czynszu oraz niewywiązanie się z uzgodnień dotyczących podpisania umowy. Do tego przypominają, że jeszcze jako wicedyrektor lubelskiej Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa zawyżała powierzchnię swojego gospodarstwa rolnego, aby uzyskać większe dopłaty. Dodatkowo już wtedy miała wykazywać się podobnymi zachowaniami wobec innych, czyli traktując ich jako osoby gorszej kategorii. Tu wskazań, iż m.in. pracownicy urzędu musieli wyprowadzać jej psa na spacer.
– Najpierw powiedziała, że nie płacimy czynszu. Jak wszyscy pokazaliśmy potwierdzenia wniesienia opłaty, to stwierdziła, że nie mamy umów. A przecież wyraźnie było wskazane podczas rozmów na wiosnę, że umowy są tylko do lipca, więc ich nie podpisaliśmy, gdyż zapewniono nas, że zostaniemy tu do grudnia – tłumaczą handlujący.
Kolejną sprawą mają być wyjaśnienia spółki, co do wzrostu czynszu. Lubelskie Dworce wskazywały, że zostały one dostosowane do realiów rynkowych oraz tych, jakie ponoszą kupcy z innych, pobliskich targowisk. Tu sprzedający zapewniają, że zgodzili się na podwyżkę, jednak pokazują na diametralne różnice. Na innych targowiskach kupcy pracują w lokalach, jakie zbudował zarządca terenu, mają wodę, ochronę, a teren jest sprzątany. W tym przypadku o stragany musieli sami zadbać, nie mają ochrony, wody, firmy sprzątającej, o wszystko muszą dbać sami.
– Do tej pory siedzieliśmy w miarę cicho, godziliśmy się na kolejne ich pomysły. Ale po tym, jak 28 czerwca wymyśliła, że 30 ma już targowiska nie być miarka się przebrała. My już się niczego nie boimy i będziemy walczyć do końca – zapewniają sprzedawcy.
Jak nam podkreślili kupcy z targowiska przy ul. Ruskiej, chcą tylko jednego. Aby zostawiono ich w spokoju i mogli handlować do grudnia, tak jak im to wiosną obiecał marszałek Jarosław Stawiarski.





92 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziadowizna i zlodziejowa, dobrze, że dogorywa w końcu….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zarządca nie dba o teren tylko pobiera kasę, to tak jest
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… te golasy w laczkach na foto to biznesmani z targu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten targ działa tam od wielu lat, to znaczy że jest potrzebny społeczeństwu i znajduje się w odpowiednim miejscu. Nie powinno się go likwidować !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pogonić to dziadostwo! Nawilża chińszczyzny i biednym seniorom 5x drożej wciskają! Dość!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież biedni seniorzy moga kupować w pobliskiej galerii jak są tak poszkodowani. Broni ktoś?
Pajacu nie masz pojęcia o handlu na targach i piszesz jakieś wypociny jak 4 latek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wygląda na to, że Anna Kusiak wyzyskuje tych ludzi, bo pobiera opłaty ale o teren kompletnie nie dba. Nawet jak się
zarządza parkingiem to trzeba dziury łatać . Tu nic nie jest robione. Dlaczego prokuratura jeszcze nie zainteresowała się działalnością zarządu tej spółki ? Bo nikt nie pomyślał o zgłoszeniu zarzutów, kupcy tylko się bronią. A trzeba atakować prawnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No ale zaraz, pod bronią was tam trzymają? Skoro tak źle i nie dbają to droga wolna, nie przydłużać umowy i wio gdzieś indziej:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zlikwidować ten syf z podrobioną odzieżą i papierosami bez akcyzy. Popieram działania!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na wojnę? Proszę bardzo. Obok codziennie zatrzymują się autobusy jadące do kraju objętego wojną. Droga wolna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to za miasto co nie ma kontroli na swoim terenie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To teren gminy żydowskiej a nie miasta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PiS (Zarząd Województwa) w akcji.
Ten wyjątek, że teraz im kibicuje.
Ten azjatycki bajzel trzeba było już lata temu zaorać.
Mieli czas do marca, żeby podpisać nowe umowy, nie podpisali, a teraz zarządca zamyka za bezumowne korzystanie – no kufa co miał zrobić? Czekać kolejny kwartał na to, aż jaśniepaństwo się zdecyduje? Po co?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale trollownia już orzekła, że to wina Żuka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest Targ pod Zamkiem niedaleko – w zarządzie prywatnej spółki, zawiązanej przez kupców – czysto, schludnie i rzeczy trochę lepszej jakości niż ta tandeta z Ruskiej.
Jest obok bazar – w zarządzie miasta – też syf, ale mniejszy (do województwa należy tylko to, co od Nadstawnej w kierunku cerkwi – bazar po drugiej stronie – ten mały, naprzeciw miejsca, gdzie była stacja paliw i ten duży między Novą i Koziołkiem są miejskie).
Dlaczego handlarze z dworca mieli płacić ułamek placowego płaconego przez sąsiadów?
Mogli zawrzeć nowe umowy i nadal handlować. Ale przycebulili, licząc, że „jakoś to będzie”.
No to teraz mają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja poruszę dwie sprawy. Patrząc na to wszystko, nie tylko mówię o relacjach medialnych, tylko również informacje od obu stron konfliktu, jak dla mnie to ogromne kure#@#two. Co jej ci ludzie zawinili? Dworzec i tak działa do końca roku więc nie rozumiem, dlaczego ona z nimi walczy. Przecież i tak się w grudniu wyniosą.
A teraz druga sprawa. Odnosząca się do komentarzy. W artykule jest dokładnie opisana cała sytuacja, jednak nie brakuje wpisów atakujących miasto, które nie ma z tą sprawą totalnie nic wspólnego. Wiem, że tępota społeczeństwa, a zwłaszcza młodych ludzi postępuje, ale nie sądziłem, że aż w tak zastraszającym tempie. Przecież to już jest u co niektórych brak logicznego rozumienia słowa pisanego. Jak tak dalej pójdzie, to kolejne pokolenie nie będzie w stanie samodzielnie funkcjonować.
Kolejny przykład: „dlaczego płacą mniej” gdzie w treści artykułu jest wyraźnie wskazane, i to kilka razy, o podwyżkach czynszu i jego zrównaniem do innych targowisk.
Największym problemem jest to, że tacy ludzie, którzy nie są w stanie zrozumieć tego, co się dzieje, najwięcej mają zawsze do powiedzenia. I są święcie przekonani, że mają rację.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już o to Nowacka zadbała, by w szkołach produkować bezmyślnych baranów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Michałowo – proszę się nie oburzać na komentujących. Dla postronnych sprawa wygląda tak, że targ jest w mieście, więc to co tam się dzieje to sprawa władz miejskich. To że właścicielem jest spółka Dworce Lubelskie w której udziały ma województwo Lubelskie (czyli co dokładnie?), a miasto Lublin nie ma z tym nic wspólnego, jest dla zwykłego czlowieka tak pokrętną sytuacją, że tego się nie da pojąć. I w jakim celu powstają takie spółki? Dlaczego miasto nie ma z tego dochodu i dlaczego nie decyduje o tym co na publicznym bo wojewodzkim w końcu terenie się dzieje?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo nie chca placic
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będzie bloczek lub kilka bloczków .
Smakowita lokalizacja .
Jeszcze kilka lat i na miejscu Nowej i targu , bedzie osiedle bloczków .
Nawet wiem kto wybuduje .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawidłowo, nowoczesne plomby wstawić – apartamentowce dobrze dopasowane do okolicy.
W koncu to zacznie wygladać jak centrum 400 tys. miasta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i…? Toż to szok !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chamstwo. Najpierw obiecują, że do końca roku mogą handlować, a teraz wyrzucają ludzi. Brawo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W biznesie nie ma nic na „obiecanki”. UMOWA to podstawa. Czasy gdy słowo było cenniejsze od pieniędzy dawno temu minęły. Gdybym nie podpisywała umów to przez obiecanki inwestorów poszłabym z torbami. Sorry ale tak wygląda życie w Polsce. I nie tylko.