Na terenie Zielonego Rynku w Konopnicy trwa gminne święto plonów. Dożynki rozpoczęły się mszą świętą dziękczynną. Po nabożeństwie Wójt Mirosław Żydek powitał wszystkich przybyłych gości. Następnie odbył się obrzęd dożynkowy w wykonaniu Koła Gospodyń Wiejskich Radawczanki. W wydarzeniu wzięli udział m.in. posłanka Marta Wcisło, poseł Jan Łopata, czy też wojewoda lubelski Lech Sprawka.
– Jan Kochanowski pisał: „Oracz pługiem zarznie w ziemię; Stąd i siebie, i swe plemię, Stąd roczną czeladź i wszytek Opatruje swój dobytek”. Co roku więc oracz przewraca skiby powtarzając czas. Kiedy więc rolnik ma się weselić, bogu dziękować i ziemi błogosławić, jak nie wtedy, kiedy pod swój dach gromadzi owoc swojej pracy mozolnej. Kiedyż, jak nie wtedy, kiedy niesie w dom swój chleb, powtarzając rytm wielu pokoleń i wielu ludów. Powtarzając czas. To wielkie szczęście móc być wiernym swej ziemi, tradycji i tym, którzy nam tą ziemię przekazali. Tradycje owe w dzisiejszym świecie winny nas zapełniać dumą, i szczycić się nimi powinniśmy wśród narodów. Powinniśmy dbać o nie nieustannie dzień w dzień, by po tym nas poznali. Po szacunku do chleba, wiary i boga oraz grobu – mówił do zgromadzonych Jan Łopata.
Z kolei Marta Wcisło podkreślała, że dożynki to piękna polska tradycja, która jest i będzie kultywowana. To czas podziękowań za ciężką pracę rolników, sadowników, ogrodników i wszystkich mieszkańców wsi. To dzięki nim na naszych stołach jest zawsze chleb, a miasta mogą się rozwijać.
Wojewoda Lech Sprawka podziękował rolnikom za tegoroczną, ciężką i znojną pracę nad przygotowaniem do żniw, a później za zebrane plony. Zaznaczał, iż są one podstawą bezpieczeństwa żywnościowego całego kraju. Zapewnił jednocześnie, że zadaje sobie z tego sprawę, iż jest to dla nich trudny czas, przy czym nie ma tu na myśli jedynie warunków atmosferycznych. Chodzi głównie o czasy po wybuchu wojny na terenie Ukrainy.
– To czego doświadczyli rolnicy z województwa lubelskiego i podkarpackiego, postawiło ich w niezmiernie trudnej sytuacji. Otóż do 2 maja, kiedy to zostały zniesione kontyngenty na zboże, było ono dopuszczane do obrotu na terenie Polski, a głównie tych dwóch województw. To spowodowało konkurencję cenową a także zapełniło magazyny utrudniając skup z poprzednich żniw – mówił wojewoda dodając, że Polska utrzyma zakaz importu zbóż.
Obecnie trwa część artystyczna dożynek. Na scenie prezentują się lokalne zespoły. Na koniec zaplanowano potańcówkę.
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te dożynki w porównaniu do tych wczorajszych konopnych to dwa światy, wiele występów na scenie, miedzy innymi orkiestra z Motycza, dodatkowo można było spróbować frykasów przygotowanych przez okoliczne koła gospodyń wiejskich, a na niektórych stoiskach była również możliwość degustowania wysokoprocentowych produktów produkcji domowej, strażacy częstowali zupełnie za darmo kiełbaską z grilla grochówką i można było to zapić piwem również w gratisie.
To są prawdziwe festyny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze jakby podwieźli za darmoszkę do chałupy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… pojadł i wypił za darmochę to chwali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze jak bym dostał 800 + albo 13 lub 14 emeryturę to bym zagłosował na PiS a tak to dam szansę konfederacji – im teraz dam się oszukać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
,, Dzięki rolnikom jest chleb na naszych stołach” to prawda, a prawdą też jest to że nasz warszawski rząd (niepolski) robi wszystko aby rolników zniszczyć! Kto pozwolił aby bez żadnej kontroli do naszego kraju wjeżdżało mln ton ukraińskiego zboża? PIS! Niestety opozycja PO, PSL, SLD nie jest lepsza dlatego rolniku nie głosuj na złodziei, którzy w nosie mają twoje dobro!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To na kogo proponujesz Ala rolniku owoców leśnych