W sobotę około godziny 22 uwagę mieszkańców Świdnika zwrócił głośny ryk silnika a następnie pisk hamulców. Po chwili słychać było już tylko ogromny huk uderzającego w drzewo auta. Świadkowie o zdarzeniu natychmiast powiadomili służby ratunkowe. Na miejsce w kilka minut dotarła straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Jak się okazało, w pojeździe znajdowały się dwie osoby. Żeby wydostać kierowcę strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego.
Następnie poszkodowani zostali przekazani ratownikom medycznym i przetransportowani do szpitali. Kierowca do dziecięcego szpitala w Lublinie zaś pasażer do szpitala w Świdniku. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze świdnickiej drogówki, kierujący bmw 17-latek, jadąc ulicą Racławicką od strony ulicy Świerkowej, z dużą prędkością pokonał rondo z helikopterem a następnie stracił panowanie nad kierownicą. Rozpędzone auto wypadło z drogi i zjechało na chodnik a następnie bokiem uderzyło w przydrożne drzewo. Jak wyjaśniali świadkowie, cudem nie doszło do tragedii, gdyż w tym czasie na chodniku znajdowały się trzy młode osoby. Pojazd minął ich o zaledwie kilkadziesiąt centymetrów.
Okazało się również, że kierujący bmw jechał autem swojego ojca, które to zabrał bez jego wiedzy. Z racji swojego wieku oczywiście nie posiadał uprawnień do kierowania tego typu autami. Miał prawo jazdy kategorii B1. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Po badaniach w szpitalach okazało się, że kierowca jak i pasażer mieli nadzwyczaj wiele szczęścia. Pierwszy oprócz ogólnych potłuczeń doznał urazu barku, zaś jadący z nim kolega, nie doznał praktycznie żadnych obrażeń ciała.
Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od czytelnika – DZIĘKUJEMY!
(fot. lublin112)
(fot. nadesłane – Jakub)
2015-03-21 23:22:55
114 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chłopaki oglądali tokio drift i chcieli spóbować
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a o tym kaskaderze z lublina co wczoraj koło 1 w nocy przerachował na łuku pod makro ani słowa mimo tego ze policja zamknęła ruch . Kompletne milczenie bo w lublinie nie mogło się wydarzyć tam sami kierowcy och ach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gdyby nie strażacy można by było jeszcze wyklepac dla kolejnego pajaca a teraz to już du..a:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak wy mozecie komus zyczyc smierci znieczulone []. nie wina chlopaka tylko usterka samochodu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Usterkę to ma we łbie i to nie uleczalną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od LSW to smierdziele z Lublina odbijcie bo gdyby nie okoliczni rolnicy nie mieli byście co pchać w te swoje tłuste kałduniska hahahahahaha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ciekawi mnie co byście pisali jak chłopak by nie był ze świdnika i nie jechał BMW napewno jakieś hejty by sie znalazły.
Moim zdaniem i tak chłopak już dostał nauczke
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
moze jak by tata zabral malolata na tor i tam pokazal jak zapanowac nad autem z tylnym napedem nie rozbil by samochodu o drzewo . O kurde zapomnialem że w lublinie zamkneli tor
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie , którzy w ogóle nie mają pojęcia w tej sprawie , a się wypowiadają radzę zająć się wam własnymi problemami. Winą tego zdarzenia było uszkodzenie wahacza poprzecznego …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
rozum mu się urwał z wahacza czy jak ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
awaria wahacza przedniego a może awaria albo raczej brak mózgu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pomyśl zanim coś napiszesz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomyślał i gwarantuje ci, że On dobrze wie na czym polegał problem, więc kłapnij
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akcja w szpitalu dziecięcym :
Ojciec – Ku…a Maaać !!! No zobacz co ku…a narobiliście !
Syn – No to ja tego nie zrobiłem …
Ojciec – A KTO KIEROWCĄ KU….A JEST !?!?
Syn – no mówiłem że ja tego nie chce ten …
Ojciec – a kto prowadził wóz ?
Syn – kolega, bo powiedział tak ….
Ojciec- A Z JAKIEJ RACJI DAJECIE WÓZ, ILE RAZY TŁUMACZYŁEM, JEST KIEROWCĄ KU….A TY I ŻADEN H….J
NIE MA BEZ MOJEJ WIEDZY DOSTAWAĆ !!!
Syn – tato, ja powiedziałem tak, nie kazałeś nikomu dawać, a on mnie wywalił …
Ojciec -JAK CIĘ WYWALIŁ ?!? TO TRZEBA BYŁO KU….A WZIĄŚĆ I PRZYLECIEĆ DO MINIE SIE NIGDZIE NIE
RUSZAĆ ! JAKIM KU…A ZOBACZ CO NAROBIŁEŚ ? WÓZ NOWY KU….A ZOBACZ CO NAROBIŁEŚ ?!! PO
H….JA SIĘ RWIESZ KU…A, NIE TWOJE !!!
Kolega – Andrzeju,…
Ojciec – …???
Kolega – Andrzeju nie denerwuj się .
Ojciec – jak mam się nie denerwować
Kolega – zaraz wyklepiemy ….
Ojciec – napewno już nie wyklepiesz , ku….a ….
Kolega – no to wyciągniemy z mojego wozu i damy tobie … spokojnie
Ojciec – takiego błotnika już nie dostane …
Kolega – no to kupimy spraja, będziemy malować !
Ojciec – taa, spraja, CZEMU SIĘ KU…A RWIECIE CO NIE WASZE ??!!!?!! … tłumaczyłem tysiąc razy, tu ku…a
człowiek dba bardziej jak o żonę, ku…a o ten sprzęt, a ku…a przyjdzie on tego ….
Ojciec – KUU…AAA M..Ć TŁUMACZE !!! JEST KIEROWCA TEN I TEN !!!…….. ŻADEN KU….A NIE JEŹDZI !!!!
JAKIM PRAWEM KU…A TYLE RAZY WAM TŁUMACZYŁEM !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo zabawne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bezstresowe wychowanie.Nie miał pokazane jakie są granice i co wolno a co nie.Efekt widać,a co będzie dalej,aż strach pomyśleć.Bo nie sądzę żeby czegoś się nauczył po tym wypadku.Ale teraz na wychowanie trochę za późno.