Do zdarzenia doszło w czwartkowe popołudnie w Turobinie w powiecie biłgorajskim. Przed zlokalizowany przy ul. Piłsudskiego supermarket sieci Stokrotka przyjechał pracownik jednej z firm kurierskich. Kiedy na chwilę oddalił się od auta, do niezamkniętego pojazdu wsiadł mężczyzna. Wykorzystując okazję i pozostawione w samochodzie kluczyki, odjechał.
Kurier widząc brak auta, biegiem ruszył w kierunku znajdującego się tuż obok posterunku policji. Tam zrelacjonował funkcjonariuszom co się stało, a ci po ustaleniu, w którym kierunku odjechał złodziej samochodu, ruszyli w ślad za nim.
Po kilku kilometrach policjanci dostrzegli skradzione auto. Jak się okazało, w miejscowości Guzówka, na łuku drogi wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj, kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Fiat zatrzymał się na skarpie a kierujący wyskoczył i zaczął uciekać pieszo na pobliskie pola.
Po bezpośrednim pościgu został zatrzymany. Jak się okazało, 28-letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego był pijany. Miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Został osadzony w policyjnej celi. Wyjaśniał, że wszystko co zrobił było efektem tego, iż rzuciła go dziewczyna. Teraz funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.
(fot. nadesłane, nadesłane Dominik)
32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i już nigdy gamoń nie zostawi odpalonego samochodu na parkingu. Idąc wyjąć paczkę z paki będzie zamykał przednie drzwi 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko przez te baby.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe co na to umysłowy trial „znak B-43”?
Może trzeba przebudować wyjazd z parkingu? 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pocieszył się w furgonie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skurier mandacik za niezabezpieczone auto a jak by tszy latek ruszył w drogę mogło by dojść do tragedii