W czwartek około godziny 23 przechodnie dostrzegli postać stojącą na gzymsie kamienicy na rogu Krakowskiego Przedmieścia i ul. Kołłątaja w Lublinie. Obawiając się, że to próba samobójcza, a mężczyzna zamierza skoczyć na ulicę, powiadomili służby ratunkowe. Na miejsce przyjechała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Natychmiast podjęta została decyzja o zamknięciu dla ruchu ul. Kołłątaja. Strażacy rozstawili zaś specjalny skokochron. Mężczyzna jednak cały czas stał nieruchomo i nie można było z nim nawiązać żadnego kontaktu. Kiedy użyto dodatkowego oświetlenia okazało się, że to… manekin.
W trakcie prowadzonych czynności wyjaśniających, na miejscu pojawiła się osoba, która poinformowała, że to jeden z elementów rozpoczynającego się w piątek X Festiwalu Sztuki w Przestrzeni Publicznej Otwarte Miasto/Open City. W ramach wydarzenia, w 12 miejscach na terenie miasta zamontowano różnego rodzaju instalacje artystyczne.
Z tego co udało nam się ustalić, montaż manekina przeprowadzono po godzinie 22. Nieco później przechodnie zaalarmowali służby ratunkowe. Co więcej straż pożarna, policja, ani pogotowie ratunkowe nie zostały poinformowane o tym, że tego typu instalacja artystyczna zostanie umieszczona. Manekin trafił na komisariat, a policjanci prowadza teraz dalsze czynności w tej sprawie.
(fot. lublin112)
2018-09-07 01:05:31
63 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuję obciążyć kosztami akcji „artystów”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze ze użyleś „” bo dla mnie artystą jest osoba ktora coś tworzy, ma talent a nie glupie pomysły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobno to problem komunikacji wewnętrznej służb publicznych, które miały o tym wiedzieć. To nie wina artystów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz racje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No nie no kabaret
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pójdzie siedzieć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale numer ! Biedny manekin . Dość że na wydrę zrobili z niego samobójcę , to jeszcze i na dołku wylądował .
Jedyny taki przypadek , że będzie tani w utrzymaniu i roszczeniowcy nie będą mieli pretensji by ubić śmiecia , a nie utrzymywać go z naszych podatków .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest właśnie współczesna sztuka. Nikt nie wie o co w tym chodzi. A jak nikt nie wie to chodzi o pieniądze. Byle jaka instalacja to spory wydatek, a to Pan płaci, Pani płaci…. no bo jak niby wycenić sztukę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ten co wymyśla te bzdury, trzepie kapuste z naszych podatków i chleje po knajpach :/