Rolnicy chcą wyjechać w pole, a tam…siatka. Sami usuwają to, czego nie zabrali drogowcy (zdjęcia)

Rolnicy wskazują, że drogowcy zapomnieli usunąć z ich pól siatki, która miała zapobiegać nawiewaniu śniegu na jezdnię. Okazuje się, że rozwiązana została umowa z firmą, która się tym zajmowała. Jednak niebawem sprawa ma być załatwiona.

Wraz z nastaniem wiosny rolnicy wyjechali na pola aby wykonać pierwsze prace. Tymczasem część z nich, mających swoje grunty w pobliżu drogi krajowej nr 19 Kraśnik – Janów Lubelski napotkało na przeszkodzie zasłony przeciwśnieżne, czyli rozciągniętą wzdłuż trasy siatkę. Umieszczana jest ona właśnie na polach i opiera się na drewnianych słupkach wbitych w ziemię.

– Mamy koniec kwietnia, musimy przeprowadzać prace polowe, tymczasem drogowcy zapomnieli zwinąć ustawionej przed zimą siatki. Sąsiedzi zaczęli już ją usuwać z pól i wyrywać słupki, do których była ona zamocowana, aby móc pracować. Ja też zaraz po długim weekendzie będę musiał wyjechać ciężkim sprzętem – wyjaśniał nam jeden z mieszkańców gminy Modliborzyce.

Rzeczywiście wzdłuż trasy cały czas znajduje się siatka mająca zapobiegać zimą nawiewaniu śniegu na jezdnię. W wielu miejscach została ona ściągnięta i ułożona na miedzy. Tak samo jak drewniane słupki. Jednak niepokój naszego czytelnika wzbudził fakt, co się stanie, kiedy siatka zostanie przez kogoś skradziona lub też w trakcie jej usuwania z pola, ulegnie uszkodzeniu.

-Żeby potem nie okazało się, że siatka zniknie i nam zostanie zarzucona jej kradzież, bo my ją przecież zdejmowaliśmy. Do tego często jest ona porwana, więc żeby ktoś nam nie zarzucił, że ją zniszczyliśmy. Czy ktoś w końcu przyjedzie i zabierze nam to z pól, abyśmy mogli normalnie pracować – dodaje nasz czytelnik.

Jak się okazuje, problem jest znany zarządcy drogi. Jednak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewnia, że ni jest prawdą, iż o zasłonach przeciwśnieżnych zapomniano. Jak wyjaśnia Łukasz Minkiewicz z lubelskiego oddziału GDDKiA, siatka nie została usunięta, gdyż rozwiązano umowę z firmą, która była odpowiedzialna za utrzymanie drogi krajowej nr 19 m.in. właśnie w okolicach miejscowości Dąbie.

– Zgodnie z prawem musimy wyłonić nowego wykonawcę prac utrzymaniowych. Robimy wszystko, aby stało się to jak najszybciej. Planujemy, że siatki będą zdemontowane w ciągu kilkunastu najbliższych dni – dodaje Łukasz Minkiewicz.

(fot. lublin112)

14 komentarzy

  1. Pan anty pisior

    Za komuny by stAlo i zaden chlpek by nie ruszyl a tera niszcza sam widzialem jak wyrywaja traktorami

    • Do czerwca mają czekać z sianiem i nawozami czy jak ?

    • Chłopa pole i jego sprawa kiedy wykonuje planowe zabiegi.
      Powinna przyjechać policja i nakładać mandaty na właściciela siatki za bezpodstawne zajmowanie cudzego pola.

  2. Czy drogowcy wiedza ze w rolnictwie nie da sie czekac kolejnych kilkunastu dni. Natura sie nie zatrzyma. A żniwa w grudniu idac tym tokiem myslenia???

  3. Pan anty pisior

    Ale kase za dzierzawe to fainje brac co?

  4. A co się stało że rozwiązano umowę z Białowąsem ? I to tłumaczy czemu tyle czasu syp jest na tej drodze oraz dziury…

  5. Widzę że firma Białowąs zostawiła za sobą niezły bur.el, pracownicy czekają na wypłaty od stycznia. Najwyższa pora żeby ktoś się im do tyłków wkońcu dobrał i zrobił z tymi złodziejami porządek.

  6. PIS Panie, PIS: „Co by tu jeszcze sp…rzyć, Panowie? Co by tu jeszcze?” (Wojciech Młynarski)
    PS: Dlaczego na lublin.112 trzeba cenzurować tekst ogólnie znany i dostępny bez kropek? Też jak wasza ulubiona partia chcecie być „świętsi od papieża”?

  7. Nie pozwolić drogowcom na zakładanie siatek a prywatnych gruntach i po sprawie generalna nie pozwala np na reklamy 5 m od pasa drogowego a tu nie ma kto sprzątnąć siatek a co to rolnika obchodzi jeśli to jest jego grunt i płaci za to podatki DRODZY rwać i nie PATRZEĆ!!!!!

  8. Na miejscu rolnika za rok nie pozwolił bym na rozciągnięcie siatek, teren prywatny, jak nie ma zgody właściciela to nara

    • Niestety taki mamy chory kraj, żaden rolnik nie chciałby żeby mu ta siatkę zaczepiali a i tak moga to robić :/, ile słyszę od rolników, że późno ściągają a nawozy trzeba siać albo, że wjeżdżają w pole kiedy chcą a jeszcze na zimę nie uprawiane pole, a najgorsze jest to, że często te kołki drewniane wyłamują a nie wyciągają i potem sprzęt rolniczy uszkodzony.

  9. Szanowna Redakcjo,
    Pracowałem u tego pana kiedyś co siatki rozkłada
    Miał wiele sprzętu to przyznać trza
    Szukał pracowników, a ja pracy
    Przez 3 miesiące obiecywał umowę
    A jak się sprawdzę, potem gdy zobaczy ze przy siatkach będę nadążał składać
    A gdy upominałem się o umowę odwlekał,
    (Nie chodzi mi o wąsa, białego)….

  10. „zapewnia, że ni jest prawdą, iż o zasłonach przeciwśnieżnych zapomniano.”
    Nie jest prawdą, że dach przeciekał, szczególnie ze prawie nie padało… K…, to jednak nadal kraj z „Misia”.

    „Planujemy, że siatki będą zdemontowane w ciągu kilkunastu najbliższych dni”.
    Jaja sobie robią? Pod koniec maja? To tam nie ma nikogo kto by mógł ruszyć d… i się z tym zająć?
    Po raz kolejny – to jednak jest nadal kraj z filmów Barei.

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Klimat mazurskich jezior w Opolu Lubelskim, czyli impreza „Szanty i ryby”
Żniwowanie w skansenie: W lnianych strojach i z kosami w dłoniach ruszą do pracy
Pokazy symulatora dachowania oraz wystrzału poduszki powietrznej
Koncert Marcina Stycznia w Parku Dźwięków. Będą też zajęcia o ziołach
Muzyka, leżaki, jedzenie, kawa i napoje: Chillout Festiwal 2021