W minioną środę mieszkaniec Radzynia Podlaskiego zgłosił się do radzyńskiej komendy z informacją o kradzieży samochodu osobowego marki Skoda.
– Mężczyzna oświadczył, że około godziny 9:30 wspólnie z kolegą przyjechał na targowisko miejskie pozostawiając auto w rejonie przyległym do targowiska. Z relacji zgłaszającego wynikało, że około godziny 10:00 powrócił na miejsce zauważając, iż samochód „zginął” z zaparkowanego miejsca – informuje mł.asp. Piotr Mucha z radzyńskiej Policji.
Mundurowi rozpoczęli poszukiwania pojazdu. Po sprawdzeniu okolicznych ulic i parkingów okazało się, że pojazd stoi nietknięty w rejonie wskazanym przez zgłaszającego.
– Pojazd był pozamykany i nie nosił śladów uszkodzenia. Policjanci powiadomili o tym mężczyznę. Właściciel auta tłumaczył, iż na pewno ktoś przestawił samochód z miejsca, gdzie on go pozostawił. Dodał również, że w schowku znajdują się kluczyki zapasowe do skody, co potwierdzili funkcjonariusze – dodaje mł.asp. Piotr Mucha.
2017-05-12 07:29:24
(fot. Policja Radzyń Podlaski)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ile lat ten kierowca miał? Może na badania go wysłać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy kierowca dostał mandat za parkowanie na trawniku i niszczenie zieleni ?