Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk otrzymał Order Ukrainy „Za Zasługi” (zdjęcia)

Order Ukrainy „Za Zasługi" III stopnia został przyznany za działalność na rzecz pogłębiania współpracy ukraińsko-polskiej. Krzysztof Żuk jest pierwszym polskim prezydentem miasta, który otrzymał to ustanowione w 1996 r. odznaczenie.

We wtorek prezydent Lublina Krzysztof Żuk otrzymał Order Ukrainy „Za Zasługi”, który przyznawany jest przez Prezydenta Ukrainy z okazji Dnia Konstytucji. Uroczystość odbyła się w Trybunale Koronnym, gdzie w imieniu Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, odznaczenie wręczył Minister Spraw Zagranicznych Ukrainy, Dmytro Kuleba. Laur III stopnia został przyznany za działalność na rzecz pogłębiania współpracy ukraińsko-polskiej.

Krzysztof Żuk jest pierwszym polskim prezydentem miasta, który otrzymał to ustanowione w 1996 r. odznaczenie. Do tej pory wyróżnienie otrzymali m.in. Jerzy Kłoczowski, Zbigniew Brzeziński czy Bogdan Borusewicz. Lublin jest miastem partnerskim dla 7 miast w Ukrainie: Łuck, Ługańsk, Starobielsk, Lwów, Iwano-Frankiwsk, Równe i Sumy, dodatkowo Winnica, Kamieniec Podolski, Krzywy Róg, Dniepr i Charków to miasta zaprzyjaźnione z Lublinem.

– Dzisiejszą uroczystość traktuję nie tylko jako wielki, osobisty zaszczyt, lecz także gest wobec wszystkich mieszkańców naszego miasta, którzy w ostatnich dziesięcioleciach konsekwentnie budowali dobrosąsiedzką współpracę z partnerami z Ukrainy. Lublin jest dziś miejscem codziennych spotkań Polaków i Ukraińców. Wśród mieszkańców coraz liczniejszą grupę stanowią uczniowie, studenci, przedsiębiorcy i pracownicy z Ukrainy. Systematyczną współpracę z partnerami z Ukrainy prowadzi wiele szkół, organizacji pozarządowych oraz wszystkie uniwersytety. Wszystko to jest możliwe dzięki otwartej, partnerskiej współpracy z bratnimi miastami z Ukrainy, wspólnym projektom, spotkaniom i wizytom. Doświadczenie Lublina pokazuje, że polityka międzynarodowa to już nie tylko domena władz centralnych. Coraz większą rolę odgrywają samorządy, a także organizacje pozarządowe, instytucje kultury, szkoły i uniwersytety. Dziękujemy za docenienie naszej samorządowej polityki dobrosąsiedztwa – mówi Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin.

Jak wskazują przedstawiciele lubelskiego ratusza, jednym z najaktywniejszych obszarów współpracy z ukraińskimi miastami jest kultura. Lublin jest ważnym miejscem działań artystycznych, spotkań oraz dyskusji artystów z Polski i Ukrainy. Wśród licznych przedsięwzięć realizowanych w Lublinie ważne miejsce zajmują festiwale, koncerty, wydarzenia organizowane przez miejskie instytucje kultury i organizacje pozarządowe. Lubelskie galerie regularnie prezentują ukraińską sztukę współczesną.

W ramach projektów kulturalnych koordynowanych przez Miasto Lublin sfinansowano stworzenie i wyposażenie profesjonalnych pracowni miedialab w trzech ukraińskich miastach. Od lat miasto wspiera także lubelskie uczelnie w procesie ich umiędzynarodawiania i pozyskiwania studentów zagranicznych. Obecnie studenci z Ukrainy stanowią najliczniejsza grupę studentów zagranicznych, jest to prawie 4000 osób. Jest to też grupa studentów, która najliczniej i najchętniej zostaje w Lublinie i podejmuje tu pracę zawodową po zakończeniu studiów.

(fot. UM Lublin)

38 komentarzy

  1. J.
    Odpowiedz

    Obecna współpraca polsko-ukraińska polega na tym że wszelkie korzyści osiągają wyłącznie Ukraińcy. Jednocześnie bardzo delikatne kwestie polskich grobów i dóbr kultury pozostających na terenie obecnej Ukrainy są nadal całkowicie pomijane.

  2. FSC
    Odpowiedz

    Zasługi dla Ukrainy może I ma, gorzej ze swoim miastem

    1. Witek
      Odpowiedz

      Czyżby interesy? Koledzy? Przyjaciele? „Bracia”

    2. Jareczek
      Odpowiedz

      No przecież, za jego kadencji żadne drogi, którymi wozisz tyłek, nie powstały, a stare nie zostały wyremontowane, dróg rowerowych dla Frania też nie ma, co więcej, wizytówki miasta takie jak Plac Litewski i deptak to całkowita ruina, a i nie ma stadionu na którym mogli by gromadzić sie ludzie na imprezy masowe, czy też obiektów rekraacyjnych takich jak baseny… o czym jeszcze zapomniałem, podpowiedz?

      1. kamieniQpa
        Odpowiedz

        powiem tak CHLEBA nie igrzysk! …te wszystkie obiekty co wyminiełeś przynoszą tylko same straty! dopłacamy MY z naszych podatków na te „sportowe” przyjemności:/ a gdzie duże zakłady pracy, gdzie inwestycje które przynoszą realne zyski? same galerie handlowe i tyranie za najniższa krajową! żenada!

        1. XYZ
          Odpowiedz

          O tak. Racja. Chleba a nie igrzysk. Igrzysk i marketów mamy już w Lublinie wystarczająco za to chleba brak.

        2. Arek
          Odpowiedz

          pierd..cie jak stare zgredy

          1. XYZ

            Śmiem nie zgodzić się z Twym twierdzeniem.

      2. buchalterPlatformy
        Odpowiedz

        Zapomniałeś dodać ile kosztowały nas mieszkańców te jego fanaberie i kiedy zaczniemy spłacać fontannowe kredyty …

  3. Turysta
    Odpowiedz

    Wiadomo, wszędzie są ludzie i ludzie..

    1. endrju
      Odpowiedz

      JA BYM NA JEGO MIEJSCU NIE BYŁ Z TEGO DUMNY

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy