Do zdarzenia doszło w środę około godziny 8.00 na deptaku w Lublinie. W rejonie ul. Wróblewskiego kierowca pojazdu dostawczego, w trakcie cofania, potrącił pieszą.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Poszkodowana kobieta z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala.
Interweniujący na miejscu policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. W wyjaśnieniu przebiegu zdarzenia pomocny będzie zapis z miejskiego monitoringu.
AKTUALIZAJCA 12.15
Kobieta w wyniku odniesionych obrażeń zmarła w szpitalu. Przeczytaj: Nie żyje kobieta potrącona na deptaku w Lublinie (zdjęcia)





(fot. Danuta Kowalska\nadesłane Emilia)
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skutek nowych przepisów. Gdyby pieszy nie miał pierwszeństwa na takich placach, chodnikach, deptakach, a cofający pojazdem nie musiał ustępować pozostałym uczestnikom ruchu, to piesi by bardziej uważali i byłoby bezpieczniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piesi są „święcie” przekonani, że to na nich trzeba uważać, ale oni sami nie mają instynktu samozachowawczego.
Na co dzień widać jak włazi toto, na przejście nawet nie spojrzawszy, czy kierowca da radę się zatrzymać, czy nie zdąży.
O wiele ważniejszy jest telefon przy uchu, czy w prawej przedniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby kierowcy mieli kulture jazdy jezdzili powoli z przepisami jak na zachodzie nie gieneło by tyle ludzi na przejsciach w tym wypadku kierowca nie upewnił sie i tragdia gotowa Pani nie żyje konsekwencje bedą nie zwalac winy na pieszych wszyscy musza uważac kierowcy nad wyraz poniewaz jakie szanse ma pieszy z samochodem zadne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zasada wzajemnego zaufania pieszy nie upewnil czy moze isc a kierowca nie upewnil czy nikt nie idzie i czy moze jechac pewnie Pani zamyslona szła nie przewidując ale kierowca juz zamyslony nie powinien byc za kierownicą raczej !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale pieszy nie musi się niczego upewniać: siedząc przed telewizorem, będąc z dzieckiem na placu zabaw, robiąc zakupy, idąc chodnikiem, deptakiem czy leżąc na plaży.
Jak śpiąc we własnym łóżku wjedzie Ci ktoś aŁdicą do pokoju to też będzie sam siebie obwiniał, że nie uważałeś?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na przejsciu dla pieszych kiedy zapali Ci sie zielone tez musisz upewnic czy nic nie jedzie bo mozesz zginąc wchodzisz na pasy instynktownie bo inni idą a zdarza sie ze samochodem wjezdza rozpędzony a ma czerwone
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zachowanie szczególnej ostrożności na PdP jest wymagane przepisami. Nie ma takiego samego obowiązku, gdy idziesz chodnikiem.
Dlatego nie można porównywać jezdni (czy PdP) z deptakiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszedzie uwaga powinna byc z naszej strony bo nie jestesmy niesmiertelni smierc czyha za rogiem wiem deptak ta Pani zamyslona moze spieszyła sie nie musiala rozglądac a kierowca powinien uwazac wykonujac manewr cofania nie upewnil czy moze to zrobic bezpiecznie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli zasada ograniczonego zaufania masz zielone ale upewnij czy mozesz wejsc na pasy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Maksymalna uważnośc na deptaku obowiązuje przede wszystkim kierującego pojazdem i żadne że mógł wjechać nić w tym temacie nie zmienia. Warto sprawdzić na monitoringu czy rzeczywiście cofał baaardzo powoli, dodatkowo np rozmawiając przez tel. Przecież piesi mnie widzą to niech uwazają tak niestety myslą kierowcy a zwłaszcza dostawczaków wiecznie zajęci czymś jeszcze podczas kierowania i wiecznie spieszący się.