Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 23 na jednym z parkingów przy ul. Langiewicza w Lublinie. Straż pożarna otrzymała informację o pożarze zaparkowanego pojazdu marki Seat. Po kilku minutach pojazd został ugaszony.
Na miejscu interweniowała policja. Funkcjonariusze ustalili, że właściciel pojazdu, młody mężczyzna, zaparkował auto, a po kilku minutach pojazd zaczął się palić. Jak się okazało nieznany sprawca podpalił auto z przodu i z tyłu, a następnie oddalił się.
Policjanci poszukują sprawcy podpalenia oraz ustalają dokładne okoliczności tego zdarzenia.
2018-03-24 00:31:46
(fot. lublin112.pl)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przypadek?nie sadze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie ma innego portalu dla głupich? dzieciaki znajdżcie coś innego dla waszych bzdur bo wydaje mi się ze tutaj nie wypada
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Auto stało przynajmniej 2 miesiące na tym parkingu….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te francuzy sie palo bo cienkie kable majo i ledy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Twój mózg to też jest spalony i w nie najlepszej kondycji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może właściciel przyjechał do jakiejś laski i taki był na nią napalony, że samochód mu się rozżarzył pod wpływem tego „ognia miłości”. 😳
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No tak. Pewnie długi , albo zazdrość .