W poniedziałek o godzinie 15 w Lublinie rozpoczął się kolejny protest osób niezadowolonych z zaostrzenia przepisów aborcyjnych. Chodzi o czwartkowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, że aborcja eugeniczna, wykonywana w momencie, gdy rozwijające się w łonie matki dziecko ma bardzo ciężkie wady rozwojowe, jest niezgodna z konstytucją. O ile przez ostatnie trzy dni miał on formę spacerów, kiedy to uczestnicy poruszali się chodnikami, tak dzisiaj wyszli na ulice blokując ruch.
Protestujący zebrali się na Al. Racławickich przed budynkiem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, po czym weszli na przejście dla pieszych na wysokości ul. Łopacińskiego. Chodząc w tą i z powrotem wstrzymali ruch pojazdów. Niebawem zablokowane zostały również dwa pobliskie przejścia przy al. Długosza. To sprawiło, że centrum miasta zostało kompletnie zakorkowane.
– Każda forma protestu jest teraz potrzebna, dzisiaj jest taka, w przyszłości będą kolejne, jeśli rząd nie zmieni swojego zdania, nie wyrazi dla nas pozytywnej opinii na temat tego, co zadecydował trybunał. Dzisiaj blokujemy przejścia, jesteśmy tutaj i przy bramie krakowskiej. Myślę, że oddolne akcje dzieją się również na całym mieście i mam nadzieję, ze coraz więcej ludzi się w to włączy, bo to ostatnie co nam zostało. To jest pierwszy raz, kiedy protesty są oddolne, ludzie są już tak wk…ieni, że wychodzą na ulice sami, nie organizują się i nas nie pytają, my nie musimy im mówić co mają robić, bo po prostu to wiedzą, gdyż podpowiada im to sumienie i serce bo widać w jaką straszną stronę zmierzamy. Poprzednie protesty nie były uciążliwe dla mieszkańców, ale nic nie dały. W tym momencie musimy robić wszystko, co nam zostało, oczywiście wrócimy też do marszów – wyjaśniała Alicja Sienkiewicz z Marszu Równości.
W korku ciągnącym się z jednej strony od skrzyżowania ul. Lipowej i Okopowej a z drugiej od ul. Spadochroniarzy utknęły głównie pojazdy komunikacji miejskiej. Pasażerowie opuszczali autobusy i trolejbusy, wielu z nich nie szczędziło ostrych słów w kierunku uczestników protestu. Nie brakowało wyzwisk czy też okrzyków „Do roboty się weźcie, a nie blokujecie ulice”. W podobny sposób reagowali również niektórzy kierowcy. Cześć z nich domagało się od zabezpieczających protest policjantów usunięcia uczestników pikiety z przejść dla pieszych. Pojazdy były przepuszczane co ok. 15 minut.
– Wracam po 11 godzinach pracy do domu, ani ja, ani też jak sądzę pozostałe osoby, które poruszają się tymi samochodami czy też autobusami co utknęły w tym korku, nic nie są winne tym osobom. Więc dlaczego my mamy cierpieć z powodu ich protestu. Jeżeli mają żal do rządu, niech protestują przed rządem czy biurami poselskimi. To, że mi się nie podoba w tym kraju to czy tamto, nie idę komuś, kto nie ma z tym nic wspólnego, blokować drogi. Prosiłem właśnie policjantów, aby zainterweniowali, jednak usłyszałem, że niewiele mogą zrobić, gdyż osoby te przechodzą przez przejście a to nie jest zabronione – tłumaczył nam pan Michał, który utknął w korku na Al. Racławickich.
Podobne protesty odbyły się również na ul. Królewskiej przy Bramie Krakowskiej, na ul. Sowińskiego w rejonie skrzyżowania z ul. Radziszewskiego oraz na ul. Głębokiej. W tym przypadku jednak większych korków nie było. Uczestnicy co kilka minut przepuszczali pojazdy. Całość zabezpieczali policjanci, doszło do kilku incydentów. Na al. Racławickich zatrzymany został mężczyzna, który znieważył mundurowych oraz naruszył ich nietykalność cielesną.
(fot. lublin112, wideo – Tomasz)
137 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w takiej sytuacji jak najbardziej ruchem powinna kierować policja i wszystko byłoby ok dla jednych jak i drugich . wobec tego panowie policjanci, służby mundurowe odpowiedzialne za porządek przemyślcie to i do dzieła bo zapewne będzie niejedna taka sytuacja
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do roboty banda nierobów studenciki albo budżetówka, państewko im płaci pensyjki za siedzenie w domu to w doopach się poprzewracało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Prosiłem właśnie policjantów, aby zainterweniowali, jednak usłyszałem, że niewiele mogą zrobić, gdyż osoby te przechodzą przez przejście a to nie jest zabronione ”
Przechodzenie przez przejście zabronione nie jest, ale w końcu policja może kierować ruchem (i w tym przypadku nawet powinna)!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ładny widok na panoramę miasta, nie wliczając w to protestu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dziewczynki po 15 lat i chłopczyki w legginsach to są osoby które najwięcej mają do powiedzenia w trakcie tych protestów, błagam was przecież oni najpierw niech szkoły skończą i dowiedzą się jak i co to jest aborcja wtedy będą mogli się wypowiadać. A tak na marginesie oczywiście jestem za tym żeby aborcja w tych trzech uzasadnionych przypadkach pozostała lecz za pełnym decydowaniem kobiet o usuwaniu każdej ciąży nawet zdrowego dziecka kategoryczne NIE. Jeśli decydujesz się współżyć to powinnaś być świadoma tego co z tym może się wiązać. Co do ataków na kościoły, sam nie przepadam za księżmi lecz przerywanie mszy świętych jest co najmniej nie smaczne takimi zagrywkami dzielicie się i przyspażacie sobie przeciwników. Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obecne prawo pozwalało zabijaćć człowieka przed jego narodzeniem tylko za to, że jest podejrzenie o chorobę. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że to nie jest zgodne z konstrytucją. I to się lewackim wandalom nie spowodowało. Chcą zachować PRAWO DO ZABIJANIA. Tyle w temacie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to nie można nic zrobić.. Policjant może kierować ruchem a jego polecenia są najważniejsze. Jak zakazuje przejścia osobie a ta nie wykona polecenia, mandat 500 zł dla niego i już po proteście.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
podziękujcie prezydentowi miasta, bo cały Lublin można zablokować tamując ruch na jednej ulicy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lublin to normalna wiocha. „Panowie” i „panie” zza kierownic dalej nie rozumieja o co chodzi. Ale taka jest natura niewolnika – aby tylko byla micha, 500+ uzywana bryka , tzw. „nowa” co 2lata…No i wrogiem jest kazdy , kto zakloca spokoj w bajorku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odezwał się wieśniak nad wieśniakami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy ktoś z tych tępych bab słuchał lub czytał ostatnią wypowiedź prezes TK Juli Przyłębskiej??? Nie? To pozwolę sobie co niektórym damskim pustakom (nie obrażając tych rozumnych kobiet) wkleić tutaj jej treść. Tylko czytać ze zrozumieniem!!!
„Ustawa nadal dopuszcza możliwość przerywania ciąży w przypadku, gdy stanowi ona zagrożenie dla życia i zdrowia kobiety, a także gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest skutkiem czynu zabronionego m.in. gwałtu – powiedziała PAP we wtorek prezes TK Julia Przyłębska.
Przyłębska podkreśliła też, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie jest wymierzone w kogokolwiek i nie powinno być przez nikogo wykorzystywane do wywoływania napięć społecznych.
Trybunał Konstytucyjny orzekł wyłącznie w kwestii przesłanki eugenicznej uzasadniającej przerywanie ciąży. Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży nadal dopuszcza możliwość przerywania ciąży w przypadku, gdy stanowi ona zagrożenie dla życia i zdrowia kobiety, a także gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest skutkiem czynu zabronionego m.in. gwałtu – powiedziała Przyłębska w rozmowie z PAP.
Według niej, całkowicie bezzasadne są więc oskarżenia kierowane pod adresem orzeczenia, jakoby pozbawiało ono kobiety prawa wyboru, gdy zagrożone jest ich życie lub zdrowie.
Za „manipulację” Przyłębska uznała oskarżanie TK, że jego orzeczenie to cios wymierzony w osiągnięcia nauk medycznych. Przyłębska podkreśliła, że orzeczenie Trybunału nie zabrania badań prenatalnych. Przeciwnie – wskazuje, że Rzeczpospolita Polska, zgodnie z konstytucją, zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia i zdrowia, a jednym ze środków tej ochrony, w przypadku kobiet w ciąży, są badania prenatalne – oświadczyła Przyłębska.
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie jest wymierzone w kogokolwiek i nie powinno być przez nikogo wykorzystywane do wywoływania napięć społecznych. Te podziały wywoływane są przez dezinformację, nieprawidłowe przedstawianie znaczenia wydanego wyroku i jego treści, nawoływanie do wychodzenia na ulicę, kiedy obowiązują ograniczenia w organizowaniu zgromadzeń służące właśnie ochronie życia i zdrowi – powiedziała prezes Trybunału.
Według niej, „akceptowanie agresji, brutalnego i wulgarnego języka, zachęcanie do dewastowania mienia publicznego i miejsc kultu religijnego, bezczeszczenia miejsc pamięci, symboli polskiej kultury, zakłócania modlitwy a więc prawa do sprawowania praktyk religijnych, to jawny gwałt na prawach, które chroni także konstytucja”.”
Mam nadzieję że ktoś kto operuje dobrze rozumem nie będzie miał problemu z przyswojeniem sobie tej treści. Jednym słowem wszystkie te burdy, protesty i dewastacje miejsc kultu religijnego są celową ustawką Lewaków, a co niektóre osoby są nieświadomie wciągane w te incydenty i protesty, jak się okazuje zupełnie nie potrzebne.
Tyle w temacie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wejdź glebiej, nie boj sie…Mozesz też wylizać, prawaku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To że ciebie dymają od lat lewicowe władze nie oznacza że innych też muszą się im nadstawiać. Miej swoją godność kolorowy onanisto.