W sobotę policjanci z Lubartowa otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że osoba kierująca pojazdem osobowym marki Lancia może być nietrzeźwa. O wszystkim poinformował strażnik miejski z Lublina, który jadąc prywatnym samochodem w czasie wolnym od pracy, zauważył samochód osobowy w przydrożnym rowie w miejscowości Łucka.
Kierująca tym pojazdem sama wyszła z niego, tłumacząc, że wracała z pracy i wjechała do rowu, próbując skręcić w boczną drogę. Strażnik nakazał jej wyłączyć silnik i włączyć światła awaryjne oraz wezwał na miejsce patrol policji.
Badanie alkomatem przeprowadzone przez policjantów wykazało niemal 2,5 promila alkoholu w organizmie 45-latki. Kobiecie zatrzymano prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny samochodu. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości kobiecie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

(fot. Policja Lubartów, SM Lublin)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po raz kolejny pijana baba=Lubartów i okolice. O co chodzi?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ile to pijanych bab było w Lublinie i okolicach? Patologia jest wszędzie. Niezależnie od statusu społecznego i miejsca zamieszkania. Moczymorda to moczymorda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podróż z pracy zakończyła w rowie – bo pijana była, gdyby była trzeźwa dociągnęłaby do tego drzewa w oddali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znaczy barmanka skoro wracała z pracy w takim stanie 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja obstawiam, że rano jechała na kacu, w robocie ją suszyło to się doprawiła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj tam , oj tam .
Durkoczowi też się przytrafiło , a teraz jak nie pije to powie jak to było .