Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

PILNE: Kompletnie pijany wjechał w grupę osób. Są ranni

Dzisiaj w nocy kompletnie pijany kierowca subaru wjechał w grupę kilkunastu osób. Trzy osoby trafiły do szpitala.

Do wypadku doszło w nocy z czwartku na piątek przy ulicy Zemborzyckiej w Lublinie. Na skwerze na ulicy Siemiradzkiego stała grupa około 20 osób. Nagle od strony ulicy Kruczkowskiego nadjechało rozpędzone subaru. Przejechało przez skrzyżowanie, z impetem uderzyło w metalowe barierki a następnie potrąciło trzy osoby i uderzyło w drzewo. Kierowca usiłował jeszcze uciekać z miejsca wypadku jednak został zatrzymany przez świadków zdarzenia.

Na miejsce wypadku przyjechały cztery zastępy straży pożarnej, karetki pogotowia ratunkowego oraz policja. Dwóch młodych mężczyzn zostało rannych i trafili oni do szpitala. Doznali m.in. złamań oraz licznych urazów. Potrącona została także kobieta, jednak nie wymagała opieki medycznej. Do szpitala przewieziono również kierowcę auta. Kierujący subaru 26-letni mężczyzna miał około 2 promili alkoholu w organizmie.

Jak wyjaśniali nam świadkowie wypadku auto nadjechało z bardzo dużą prędkością. -Staliśmy całą grupą za barierkami, nagle jeden z kolegów który stał przodem do ulicy zauważył pędzące w naszym kierunku auto. Powiedział na głos, że chyba w nas wjedzie a po chwili krzyknął uciekajcie. Ci co stali przodem odskoczyli a wtedy subaru staranowało barierki i potrąciło trzy osoby a potem uderzyło w drzewo. Kierowca jeszcze wysiadł od strony pasażera a następnie usiłował uciekać- dodał.

Cześć z osób natychmiast rzuciła się za nim w pościg. Po chwili go dogonili i przewrócili na ziemię. Wtedy też na miejsce przyjechali strażacy, którzy zatrzymali mężczyznę do czasu przyjazdu funkcjonariuszy policji. Znajomi poszkodowanych osób byli w bardzo dużym szoku. Mieli ogromne szczęście, że udało im się odskoczyć sprzed taranującego wszystko na swej drodze auta.

Jak udało nam się ustalić, kierujący subaru pił wcześniej alkohol ze swoimi znajomymi. Ci po zakończonej imprezie odprowadzili go do domu. Jednak ten po kilku minutach wyszedł, wsiadł do samochodu i wyjechał na ulice. Nie minęła chwila a doszło do wypadku. Świadkowie zeznawali, iż auto jechało z bardzo dużą prędkością, a jego kierowca zaczął hamować dopiero w ostatniej chwili.

2014-04-18 07:27:07
(fot. lublin112.pl)

15 komentarzy

  1. Pijani kierowcy do kamieniołomów!
    Odpowiedz

    Powinien pójść siedzieć za usiłowanie zabójstwa! I tyle w temacie!

  2. kierownik
    Odpowiedz

    Zapewne rodzina kogoś ważnego, bo inne lubelskie portale milczą na ten temat…

  3. Igor Igoryoshi
    Odpowiedz

    Dlaczego w Polsce prawie nigdy nie sa udostepnione nagrania monitoringu? Jak naprzyklad w Rosji, wszystko od razu trafia do sieci, moze wtedy bysmy nie smiali ze jakie z Rosji porabane filmiki a tyko bysmy otworzyli oczy na swoje

    1. Może debil miał rejestrator jazdy...?
      Odpowiedz

      A gdzie tam masz monitoring na Zemborzyckiej / Kruczkowskiego? Chyba że pod okolicznym monopolem gdzie po 22 co raz podjeżdża auto po wódę z nakiranym kierowcą. Ale tam policji nigdy nie ma, dopiero jak taki zabije kogoś po drodze to przyjadą z kółeczkiem pomierzyć.

  4. Marek
    Odpowiedz

    Problem jest nie w policji, a w sadach i wieziennictwie. Czy nie pojawiaja sie w kolko informacje, ze sprawdza wypadku byl pijany i bez prawa jazdy, bo te stracil juz wczesniej za jazde po pijaku? Kiedys czytalem, ze jeden juz 10 razy tracil i dalej jezdzi.
    Ludzie chyba niedlugo wezma sprawy w swoje rece i po wyciagneiciu takiego pijanego kierowcy z samochodu, zamiast go ratowac, to go skopia. Chociaz watpie, ze gdyby to bylo powszechna praktyka, to by cos pomoglo. Oni musza siedziec w wiezieniu dlugi czas i moze sie naucza wtedy.

  5. kiezone
    Odpowiedz

    Nasza władza chyba czeka aż stanie się coś komuś z wpływowej rodziny i dopiero zaczną działać bo śmierć zwykłego człowieczka nie jest dla nich istotna.

  6. HMMMM
    Odpowiedz

    No to się zaczęła AKCJA BEZPIECZNY WEEKEND

  7. M4b
    Odpowiedz

    Nie to żebym chciał odwracać uwagę od tragedii – ale szanowni redaktorzy – „Subaru” jest nazwą własną, a jak już od klasy 1 szkoły podstawowej uczą, nazwy własne piszemy wielką literą. Tak więc nie „subaru” tylko „Subaru”, podobnie jak napisaliście nazwy ulic.

  8. Józek
    Odpowiedz

    Kacha nie ma opcji żeby eliminować takich debili bo oni podobno piją w weekend po pierwsze Ruch Drogowy pracuje w składzie 70% a na tygodniu nie piją i pracuje 30% hehehe mądre myśli władzy po za tym RD w Lublinie został wyposażony w dobre obuwie i narazie testują bo jest brak pojazdów to jest Polska Wschodnia w innych części RD to priorytet najlepsze Auta i sprzęt do eliminowania takich czubów a u nas da sie zauważyć w RD stare astry VW T4 wiec z czym do ewentualnych pościgów na mieście widać w wiekszości niebieskie radiowozy

  9. prezpdr
    Odpowiedz

    Problem jest w tym, że policja w lublinie kontroluje tylko i wyłącznie kacowiczów rano (poza sporadycznymi kontrolami). Nie ma zorganizowanej akcji żeby się wziąć za kontrole w porach dyskotekowo-imprezowych.

  10. Michał
    Odpowiedz

    też czytam wiadomości i codziennoe jest jakiś wypadek z udziałem pijanego
    Ludzie czy wy macie wyobraźnie??? Nie potraficie się powstrzymać od jazdy po pijaku. Po naszych ulicach podróżują też dzieci czy wam już na niczym nie zależy i macie wszystko w dupie???

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy