Wszystko rozegrało się w środę około godziny 17 nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie. Kierujący oplem vectrą mężczyzna wjechał na parking przy ośrodku Słoneczny Wrotków, gdzie zaczął kręcić tzw. bączki. W pewnym momencie rozpędził się, auto uderzyło w metalowe słupki i drzewo, staranowało oznakowanie, lampy oświetleniowe oraz ogrodzenie i jadąc po plaży spadło do wody.
Na pomoc kierowcy rzucił się jeden ze świadków. Okazał się nim ratownik medyczny, który akurat w tym czasie biegał w pobliżu. Nie zastanawiając się ani chwili, wskoczył do lodowatej wody i dopłynął do coraz bardziej zanurzającego się auta. Wybił szybę i wyciągnął kierowcę na brzeg.
W międzyczasie na miejsce dojechała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Mężczyzna został przekazany w ręce załogi ratowników z karetki, którzy przetransportowali go do szpitala. Tam po badaniach okazało się, że mężczyzna nie doznał większych obrażeń ciała.
Wyszło jednak na jaw, iż 32-latek z gminy Wojciechów jest kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego 3,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Strażacy przy pomocy swoich kolegów ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodnego wyciągnęli samochód na brzeg.Policjanci ustalają teraz wszystkie szczegółowe okoliczności zdarzenia.
(fot. lublin112)
2016-03-09 18:30:34
52 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szacunek dla Pana, który ryzykował życie dla tego pijanego „kierowcy”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja bym nie ryzykował, niech się fiej topi 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to byś miał przej….ane za nie udzielenie pomocy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nie słyszałeś o podstawie czy jest bezpiecznie dla mnie tam nie było bo nie umiem pływać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeden telefon po pomoc i jesteś czysty, nie musisz ryzykować życia…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety tak wygląda polska rzeczywistość, a powinno być inaczej przynajmniej dotknij pacjenta…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Flaszke też uratowali 😛