Zdarzenie miało miejsce w piątek około godziny 20:40 na ul. Kunickiego w Lublinie. Jak już informowaliśmy, na skrzyżowaniu z ul. Głuską i Sierpińskiego doszło do wypadku. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe. Teren zabezpieczali funkcjonariusze z Oddziału Prewencji.
W pewnym momencie, jeden z funkcjonariuszy zauważył jadącego od strony ul. Głuskiej volkswagena. Kiedy kierująca nim kobieta dojechała do miejsca wypadku, mundurowi zatrzymali pojazd do kontroli. Podejrzewali bowiem, że może ona być nietrzeźwa.
Potwierdziło to badanie alkomatem. Okazało się, że 34-latka miała w organizmie ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Co więcej, to nie pierwszy raz, kiedy w takim stanie wsiadła za kierownicę.
Teraz policjanci prowadzą czynności w tej sprawie. Kiedy kobieta wytrzeźwieje zostanie przesłuchana i usłyszy zarzuty. Grozi jej do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.



(fot. lublin112.pl)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kierowniczka moczymorda,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak pech to pech. Nie tak dawno Artur Zawisza miał też pecha, ale sie tym nie przejal.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zlicytować auto na cele charytatywne, np na pomoc ludziom po wypadkach komunikacyjnych. I tak każdemu, który ma ponad 1 promil we krwi. Może sąsiad się zastanowi zanim wsiądzie po kielichu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No 100% tylko zaraz banda d3bili będzie piłowała że jak autobus, lokomotywa, trolejbus. Rekwirować, licytować a o lokomotywie może decydować sąd, wtedy kara o wartości lokomotywy a moczymordę do pudła: 1 promil = 1 rok i to obligatoryjnie, odrazu z ulicy.
A tą wsiórską s.kę do pudła a ewentualne bachory zabrać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz za drugim razem do zakładu karnego, przecież jest równouprawnienie.