Wszystko wydarzyło się w niedzielę około godziny 11 na terenie Ogrodu Saskiego w Lublinie. Mężczyzna spacerował po parkowych alejkach z psem, który nie był trzymany na smyczy. W pewnym momencie pobiegł on w kierunku pawi.
Jak wyjaśniają świadkowie zdarzenia, pies rzucił się na ptaki, udało mu się złapać jednego z nich. Przebywające w pobliżu osoby ruszyły na ratunek i udało się odgonić psa. Pozostałe ptaki uciekły rozbiegając się po całym parku. W trakcie zamieszania mężczyzna wraz z czworonogiem oddalili się.
– Mężczyzna ubrany był w szare spodnie do kolan, czarną koszulkę i kaszkiet. Spacerował z czarnym psem, podobnym do wyżła. Paw zaatakowany przez psa nie wyglądał najlepiej, ale żyje. Udało się odnaleźć pozostałe ptaki, trwa jeszcze poszukiwanie ostatniego z pawi – wyjaśniała nam pani Karina, która była świadkiem zdarzenia.
Jak ustaliliśmy, opiekunka ptaków powiadomiła o wszystkim policję. Na miejsce przyjechał patrol, funkcjonariusze rozpoczęli w tej sprawie czynności. Zabezpieczone mają zostać nagrania z monitoringu. Trwa też poszukiwanie właściciela psa.
Przepis zabraniający wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego obowiązywał od marca 2014 roku. Wtedy to, po rewitalizacji parku, miejscy radni wprowadzili tego typu punkt w regulaminie. Niedługo potem dwóch mieszkańców zaskarżyło uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Sądowa batalia trwała do tej pory.
W minioną środę Andrzej Jaworski i Bartłomiej Bałaban, założyciele facebookowego profilu „Lublin z psem” ogłosili, że ich wieloletnia walka o uchylenie zakazu przyniosła skutek, a Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uznał uchwałę radnych za nieważną. Miasto nie mając już innej drogi odwoławczej, musiało zezwolić na wprowadzanie psów do Ogrodu Saskiego.
(fot. lublin112)
2018-06-24 12:10:12
111 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na to wychodzi,że miasto powinno wzmocnić patrole policji lub straży miejskiej,aby pilnować psów biegających po ogrodzie-a co jeśli byłoby to biegające i bawiące się dziecko.Nie pochwalam tego,że psy mogą biegać po ogrodzie,lubię zwierzęta-psy też,ale we wszystkim potrzebny jest umiar i zdrowy rozsądek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś czuję, że w tym wypadku wygrana sprawa w sądzie wyjdzie bokiem psiarzom. 90 % społeczeństwa jest w ogóle za zakazem posiadanie psów w mieście, ale to dopiero „Saski” jest tą kroplą która przelała czarę. Który polityk przed wyborami tego nie wykorzysta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy paw był szczepiony na ptasią grypę ?
bo jak nie to pies może mieć kłopoty ; )
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pusia – miasto powinno wzmocnić patrole????
Taaaaak postawić całe zastępy słuźby i pilnować bydło ( ludzi).
Bydłu nie wolno na nic pozwolić , trzeba trzymać krótko za pysk bo jeszcze długo nam do cywilizacji.Jak się teraz ci panowie co tak walczyli (czują???)maja odwagę powiedzieć że nie był to trafiony pomysł z tymi psami??Tak znam odp.(że wszędzie są nieodpowiedzialne osoby)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do cccccccc-to moje ironiczne stwierdzenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proszę przeczytać komentarze na stronie Lublin z psem, to chorzy ludzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to było do przewidzenia, teraz czeka nas zasrany cały ogród saski i swobodnie biegające psy stanowiące zagrożenie dla ludzi, a ja sie pytam, dlaczego do tej pory nie ma na portalu nagrania tego osobnika z psem? Przecież tam wszędzie są kamery, a jak trzeba to nie ma nagrania. Koszty powinny ponieść osoby, które żądały wpuszczenie zagrożenia do ogrodu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Własnie dlatego że właściciele psów nawet jeśli w 30% nie dorośli aby spacerować po ogrodzie sasakim to ZAKAZ powinien obowiązywać. A wy dwaj Panowie to teraz dalej jesteście z siebie tacy dumni, mam nadzieję że po tym incydencie powietrze z was zejdzie i powinniście się czuć odpowiedzialni za takie sytuacje bo to WY do tego doprowadziliście. Pies ZAWSZE musi być na smyczy wyjątkiem są zamknięte wybiegi dla psów- o tym niestety część włascicilei psów zapomina albo udaje głupiego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak powiadasz: „we wszystkim potrzebny jest umiar i zdrowy rozsądek”, to weź pod uwagę, z jakby za każdym posiadaczem psa miał chodzić policjant, albo strażnik, to trzeba by ogłosić nabór do tych formacji absolwentów studiów behawioralnych i podnieść podatki, albo zabrać 50+, 300+ i inne plusy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wystarczyłaby smycz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie. Wystarczy, że po parku będzie chodził tylko jeden jedyny patrol policji.
I jeśli zobaczy jakiegoś kundla bez kagańca albo smyczy to mandat.
Raz dwa psiarze zaczną grzecznie prowadzać pieski, a i przy okazji ogólne bezpieczeństwo w parku się poprawi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po pierwsze, taki stały patrol policji w Saskim jest nierealny, więc Twoje ględzenie to mowa trawa. Po drugie, wzrok funkcjonariuszy nie obejmie zasięgiem 12 ha zalesionego terenu. Po trzecie, nawet jeśli złapią kogoś z psem bez smyczy, to właściciel może się łatwo wykpić, mówiąc, że to nie jego pies. Podobnie, jak kogoś taki pies bez smyczy pogryzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za dużo CSI się naoglądałeś. Nikt nie będzie specjalnie zabierał psa i wiózł go celem identyfikacji właściciela celem wystawienia jakiegoś tam mandatu. Poza tym, jaki procent psów jest zachipowanych? Kilka? KIlkanaście? Fantazja Cie poniosła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Głupoty pleciesz – zabierają psa, sprawdzają chip – o ten pies jest jednak tego gościa. Dodatkowy Bonus za zeznawanie nieprawdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz założyciele profilu niech płacą za leczenie pawii i na swój koszt szukają leszcza co uciekał skoro ****** i ****** tak się upierali żeby psy srały w parku, niech społecznie sprzątają park. A sędzia z wawy niech sobie weźmie tego psa i puści w ogrodzie wśród swoich dzieci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
powinni zapłacić wysoką grzywnę…
nie potrafię tego zrozumieć jak sąd mógł wbrew większości mieszkańców zasądzić taki wyrok…dzieci sie nie mają gdzie bawić w tym mieście…jak ktoś chce mieć psa to powinien mieć swój ogródek, który ten pies będzie obsrywał a nie miasto…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ktoś porównuje posiadanie psa do bycia rodzicem to czas do psychiatry.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ktoś chce mieć dziecko to powinien mieć swój plac zabaw, na którym to dziecko będzie się bawić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Argumentacja z tyłka, bo równie dobrze możnaby napisać, że jak ktoś chce mieć dziecko to powinien mieć swój ogródek .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@D, jakie konsekwencje??? Jak niby go namierzą? Po numerach rejestracyjnych? Psiarze g*wnem swoich pupili zasrają cały Ogród Saski i będą tam siać terror i nie ma ŻADNEGO sposobu, aby ich powstrzymać, bo – jak słusznie napisali przedmówcy – za każdym musiałby chodzić policjant albo strażnik miejski.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Grzywnę powinien zapłacić zwyczajnie właściciel psa, a szukanie winnych na siłę wśród innych posiadaczy psów to jakaś niedorzeczność. Idąc tym tokiem rozumowania, dzieci które śmiecą w parku, krzyczą i czasami również straszą zwierzęta powinny być trzymane w domach, a posiadać je powinni jedynie właściciele ogródków żeby tam je wypuszczać. Trochę rozsądku, facet zachował się nieodpowiedzialnie i powinien ponieść konsekwencje.