Ceny paliw znów dają kierowcom powody do nerwowego spoglądania na dystrybutory. We wtorek, 15 września, Orlen podniósł ceny hurtowe zarówno benzyny, jak i oleju napędowego. Skala podwyżki jest znacząca, a obecne poziomy są najwyższe w tym roku. Benzyna bezołowiowa 95 w hurtowym cenniku ORLEN-u kosztuje obecnie 6395 zł za metr sześcienny. To o 272 zł więcej niż w sobotę. Jeszcze na początku roku cena wynosiła 4234 zł, co oznacza wzrost o około 51 proc. Jeszcze mocniej wygląda sytuacja w przypadku diesla.
Olej napędowy kosztuje obecnie 7388 zł za metr sześcienny. To o 110 zł więcej niż kilka dni wcześniej i jednocześnie najwyższa cena hurtowa tego paliwa w 2026 roku. Dla porównania, 1 stycznia za metr sześcienny oleju napędowego trzeba było zapłacić 4476 zł. Oznacza to wzrost o około 65 proc.
Tak gwałtowne wzrosty cen hurtowych mogą z czasem przekładać się na ceny widoczne na stacjach. Kierowcy już teraz muszą więc liczyć się z tym, że tankowanie może coraz mocniej obciążać domowe budżety.
W tym samym czasie Orlen uruchomił nową akcję promocyjną dla użytkowników aplikacji Vitay. Od 15 września do 15 października można zdobyć trzy kolejne kupony rabatowe o wartości 10, 15 i 20 zł. Łącznie daje to 45 zł oszczędności. Jest jednak haczyk. Każdy kupon można wykorzystać przy zakupie minimum 30 litrów benzyny lub oleju napędowego Efecta albo Verva.
Mechanizm promocji jest prosty. Najpierw kierowca aktywuje w aplikacji kupon o wartości 10 zł. Po jego wykorzystaniu otrzymuje kolejny, tym razem na 15 zł. Po skorzystaniu z drugiego rabatu pojawia się trzeci kupon – wart 20 zł. Pełne wykorzystanie promocji wymaga więc trzech tankowań po co najmniej 30 litrów każde. W sumie trzeba zatankować minimum 90 litrów, aby wykorzystać całą pulę 45 zł.
Kupony nie dotyczą wyłącznie samego paliwa. Orlen informuje, że można je wykorzystać również na produkty z oferty pozapaliwowej dostępnej na stacjach. Promocja obowiązuje przez cały tydzień, a nie tylko w wybrane dni. Została skierowana do zarejestrowanych użytkowników aplikacji Orlen Vitay posiadających aktywny kupon.
Jedno pozostaje jednak bez zmian: promocja nie oznacza, że paliwo przy dystrybutorach automatycznie potaniało. To rabat dostępny po spełnieniu określonych warunków. Na razie na kupony Orlenu nie ma jeszcze odpowiedzi innych sieci stacji paliw.
56 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kpina gdyby w orlenie nadal był Pan obajtek paliwo by było po 3zł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
znowu będzie mordobicie na stacjach…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech se wsadzą te swoje kupony tam gdzie słońce nie dochodzi!Chcemy taniego paliwa!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miłość do trupa przez m , kosztuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najzabawniejsze jest to, że idioci czyli wyborczy KO uważają, że podwyżka podatku na paliwa przez zawetowaną ustawę obniżyłaby im ceny. takich izolować od zdrowych psychicznie. Oczywiście, że wtedy teraz płacilibyśmy 12 zł za diesla. A rząd dołoożyłby nam 20 gr na l. A w TVN, TVP sikaliby z radości a poza kamerą śmialiby się z wyborców Tuska, że są idiotami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyba brakuje dpie na froncie i podnoszą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Norwegii zbliza sie do 30koron za litr to max jaki był podczas pandemii , ludzie tez mimo bogatego kraju mają dośc tych cen, także nie tylko w Polsce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego nikt nie napisał nic o zielonym ładzie eurokołchozu i zmniejszeniu produkcji paliw o 20%, żeby wymusić zwiększenie elektromobilności? Nikogo nie uczyli w szkole, że jak zmniejsza się podaż, to ceny lecą w kosmos?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro cena wyższa to pewnie w końcu to lepsze paliwo będzie …z Venezueli za krypto
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I jak zakute łby łyso wam