Z problemem parkowania w miejscach do tego nieprzeznaczonych zmagają się chyba wszystkie miasta. Związane to jest z wciąż rosnącą liczbą samochodów oraz ograniczonymi miejscami postojowymi, których po prostu brakuje. Stąd też często auta pozostawiane są w każdym możliwym miejscu. Niejednokrotnie w ten sposób, że ograniczają swobodny ruch pieszych czy też innych pojazdów.
Zdarzają się jednak kierowcy, którzy parkując zapominają o logicznym myśleniu. Nie przewidują bowiem konsekwencji, jakie wywołują. Niejednokrotnie blokują dojazd służbom ratunkowym, czy też nawet innym użytkownikom ruchu drogowego. O takiej sytuacji zaalarmowali nas mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Radości w Lublinie.
– Kilka dni temu, a dokładnie w nocy, na wjeździe na parking zaparkowane zostało BMW. Kierowca zablokował jedyną drogę, jaką można to miejsce opuścić. To sprawiło, że nikt nie może wyjechać z parkingu – tłumaczy nam jeden z mieszkańców.
Pojazd stoi tak już trzeci dzień. O wszystkim zaalarmowana została straż miejska, jednak z uwagi, iż teren ten nie należy do miasta, strażnicy niewiele mogli zrobić. Pomocy szukano również w policji, jednak funkcjonariusze również rozłożyli ręce. Pomimo starań, nie udało się znaleźć żadnego kontaktu do kierowcy.
W międzyczasie na samochodzie pojawiają się kolejne „karne” naklejki, a zdesperowani mieszkańcy umieszczają kartki z przesłaniem do kierowcy. Mają też nadzieję, że kierowca BMW niebawem zabierze auto gdyż, aby dojechać do pracy, muszą korzystać z taksówek.







(fot. lublin112.pl)
136 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Kierowca BMW zostawił auto na wjeździe” – dokąd jest ten wjazd? na chodnik?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bmw i LPU i to sporo wyjaśnia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zaraza Lublina wiejskie studenty parkujo gdzie chco
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja to bym dal nagrodę temu kto zaprojektował w taki sposób wyjazd, który bardziej przypomina właśnie kolejne miejsce parkingowe niż wyjazd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, a wszyscy już chcą tu typa odholować itp.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyjazd skąd?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedno jest pewne służy są do du py. Obywatele są w potrzebie , wydają kasę na taksówki przez idio tę ze wsi.
Ale co wymagać jak kulsony nawet naćpanej baby demolującej instrybutory nie potrafią zatrzymać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale jak to chcą po chodniku wyjechać? Przecież nie wolno….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowerem nie wolno. Samochodem można.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Drugi samochód, linka holownicza, podpinamy i wyciągamy BMW na środek jezdni. Potem dzwonimy na SM, że auto blokuje drogę. Przyjeżdżają, odholowują.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1. Blokowanie w ten sposób drogi jest skutkiem wyciągnięcia auta na jezdnie. I sprawcą takiego wykroczenia jest wyciągający.
2. Jakie dzwonienie na SM? Kilka razy pisałeś o konieczności likwidacji tej instytucji.
3. Na terenie osiedla, wspólnoty SM nie interweniuje, bo to nie teren miasta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Beemiarz może POwiedzieć że skrzynia mu padła i nie może odjechać, a tym bardziej przepchać gnojowozu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego on jest jeszcze cały???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Litr benzyny i zapapałki i szybko temat ogarnięty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jest jeszcze drugi wjazd, niezbyt legalny ale jest więc już nie płaczcie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oba „wjazdy” prowadzą po chodniku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gnojowi co zastawił nic nie zrobią, a Ty możesz wyhaczyć mandat za wyjazd przez chodnik i przejście dla pieszych. Wystarczy przejeżdżający patrol lub ktoś życzliwy z telefonem.