Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Obywatel Ukrainy zignorował wskazania sygnalizacji, doprowadził do zderzenia z toyotą. Zapewniał, że miał zielone światło (zdjęcia)

Po zderzeniu opla z toyotą obaj kierowcy zapewniali, że mieli zielone światło. Analiza zapisów kamer monitoringu wykazała, że prawdę mówił kierujący toyotą. Sprawca kolizji został ukarany mandatem karnym.

fot. lublin112.pl

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 22 na al. Solidarności w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Prusa i Dolną 3 Maja zderzyły się dwa pojazdy: opel i toyota. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Z ustaleń funkcjonariuszy drogówki wynika, iż kierujący Oplem Vivaro obywatel Ukrainy poruszał się al. Solidarności od strony zamku i wykonywał manewr skrętu w lewo, w ul. Dolną 3 Maja. Z kolei kierowca toyoty jechał al. Solidarności w kierunku al. Tysiąclecia.

Jak nam przekazano, trzy osoby podróżujące pojazdami trafiły pod opiekę ratowników medycznych. Na szczęście nikt nie wymagał hospitalizacji. Obaj kierowcy zapewniali, że mieli zielone światło.

Analiza zapisów kamer monitoringu wykazała, że prawdę mówił kierujący toyotą. Wyszło bowiem na jaw, że 48-latek z Ukrainy zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej. Został ukarany mandatem karnym.

27 komentarzy

  1. Alek
    Odpowiedz

    Czy ktoś słyszał słowo prawdy od banderowca?

    1. A gdzie
      Odpowiedz

      tam,teraz nie ma dnia,żeby nie usłyszeć omasie ich przewinień

  2. Lolo
    Odpowiedz

    Same daltony pałętają się po tym mieście dedperacji

  3. Adrian
    Odpowiedz

    Mandat to za sam wypadek. Ale za składanie fałszywych zeznań ban dersyn powinien dostać zarzuty.

  4. Taka prawda
    Odpowiedz

    Oni wszyscy w Polsce mają zielone światło w przeciwieństwie do nas Polaków my mamy czerwone.

  5. XXX
    Odpowiedz

    Dostał zielone światło na front.

  6. Franio
    Odpowiedz

    Ukrainiec jakby był uczciwy to by bronił ojczyzny. Tutaj wylądowali tylko cwaniacy – tacy na pewno prawdy na swoją niekorzyść nie powiedzą.

    1. Yy
      Odpowiedz

      Cwaniacy z Ukrainy to są teraz w Chorwacji na plaży a w Polsce to takie kombinatorzy.

  7. Art
    Odpowiedz

    Ja bym dał mu zielone światło na front tam takich na Ukrainie szerokimi rękoma biorą

  8. Franio
    Odpowiedz

    Rozpędzony samochód dostawczy nie zatrzyma się w miejscu.

  9. Franio
    Odpowiedz

    Chore przepisy. Komu jest się łatwiej zatrzymać? Osobówce czy dostawczakowi?

      1. Franio
        Odpowiedz

        A ciężarówce? A autobusowi? A osobie na hulajnodze na mokrej jezdni?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia