Na nowym banknocie o nominale 500 złotych zobaczmy wizerunek króla Jana III Sobieskiego. Banknot został oficjalnie zaprezentowany dzisiaj na konferencji z udziałem prof. Marka Belki, prezesa NBP. Wprowadzenie do obiegu pięćsetki zostało zaplanowane na luty 2017 roku.
O wizerunku strony przedniej i odwrotnej banknotu, a także wybranych zabezpieczeniach opowiada Barbara Jaroszek, wicedyrektor Departamentu Emisyjno-Skarbcowego NBP.
Decyzja o wprowadzeniu do obiegu takiego banknotu spowodowana była m.in. wzrostem wartości obiegu gotówkowego oraz wzmożonym popytem na banknoty o wysokich nominałach, w szczególności na nominał 200 złotych. Emisja banknotu 500 zł jest odpowiedzią na to zjawisko oraz rosnące koszty utrzymywania zapasu strategicznego gotówki przez NBP.
– Jednym z celów NBP jest zapewnienie bezpiecznego i efektywnego obrotu gotówkowego w Polsce, który będzie odpowiadał na zapotrzebowanie obywateli i przedsiębiorstw. Wprowadzenie do obiegu banknotu 500 zł wpisuje się w realizację tego zadania. W pierwszych latach banknot 500 zł będzie służył głównie do przechowywania zapasu strategicznego w NBP, będzie więc rzadko spotykany w obiegu. Nowy nominał pozwoli jednak obniżyć koszty zamawiania i przechowywania zapasu strategicznego w banku, czego efektem będą m.in. oszczędności w funkcjonowaniu NBP – wyjaśnia prezes NBP prof. Marek Belka.
Na nowym banknocie zobaczymy wizerunek króla Jana III Sobieskiego. W ten sposób zachowano chronologiczną ciągłość z pozostałymi banknotami, które są w obiegu. Wizerunek banknotu 500 zł zaprojektował Andrzej Heidrich, autor pozostałych polskich banknotów obiegowych o nominałach 10, 20, 50, 100 i 200 zł. Producentem banknotów na zlecenie NBP jest Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych SA.
2016-06-06 17:50:00
(fot. wideo NBP)
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trochę to spóźnione, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że rząd podobno chce odchodzić od transakcji gotówkowych. Z resztą – wyjmij z portfela przy kiosku lub w warzywniaku dwie stówy z Zygmuntem Starym a w dużej ilości przypadków wywołasz popłoch „ja nie mam jak wydać” – co będzie z pięcioma stówami w takim wypadku? Z drugiej strony większej gotówki używałem ostatnio kupując używany samochód i kilkadziesiąt tysięcy złotych gotówką za gumkę w gaciach, czy do kieszeni nie schowasz, bo wystawać będzie (no chyba, że kto gacie ma jak Asterix przynajmniej)… a w pięćsetkach bez problemu i 50 tysięcy do kieszeni wewnętrznej płaszcza czy marynarki schowasz. Znaczy się będzie jak z 500 Euro – banknotem, którego w Europie używają głównie handlarze używanymi autami i przestępcy (bo wygodniej schować i dużą ilość przewieźć).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wcześniej mogłem dzielić wypłatę – teraz wszystko zabierze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wypłata będzie w trzech banknotach a i co niektórzy z tych trzech będą musieli wydać reszte
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj tak wiecznie biadolicie tylko. To znajdź sobie lepszą prace i po temacie. Ja też zarabialem 1500 zł a jak chcialem więcej to zmienilem pracę na lepszą. Zarabiam ok 3000 miesięcznie ale niestety muszę dać więcej od siebie. Nie siedzę prawie bezczynnie 8 godz. tylko pracuje 12 i to intensywnie. Szukają u mnie co chwila nowych osob, ale albo przyjdzie jakiś lewus albo za dlugo itp itd. Dzisiaj niestety chodzi o efektywności pracy a nie o sam fakt robienia czegokolwiek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Robisz półtora miesiąca w miesiąc za 3000, to miesięcznie wychodzi Ci 2000 nie ma czym się chwalić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
12 godzin za średnią krajową (3 na rękę)? Z łóżka by mi się za takie pieniądze, na takich warunkach, nie chciało wstać pewnie. Rozumiem średnia krajowa za 8 godzin uczciwej pracy… ale zapierdzielać 12 kosztem życia rodzinnego i towarzyskiego (i jeszcze uważać to za powód do dumy)? Ludziom we łbach się przewraca.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko, że 4 dni w tygodniu a nie 5 czy 6 🙂 mi taki uklad pasuje. Ale znaleźć ludzi do roboty to dramat jakiś. Taki jest wysyp leni i lewusow ze na 10 osob 7 do niczego się nie nadaje. Dalej mamusie i tatusie dmuchajcie na swoje koziołki matolki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale to nadal 48 godzin w tygodniu, czyli jakieś 120% etatu (choć już nie 150%).
Co do rynku pracy – nie ma co się oszukiwać, będzie tylko gorzej dla pracodawców. Widziałem już inżynierów elektryków, którzy nie potrafili poprawnie obwodu oświetleniowego (na jedną oprawę!) poprowadzić. Gdyby mi wtedy ręce opadły jeszcze niżej, to jak orangutan bym pewnie wyglądał 🙂
Przyszłość narodu, wykształcenie techniczne… i co z tego, jak we łbie pusto a łapy obydwie lewe?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nie byłoby też problemem poszukać osób, które dostaną dwa takie papierki i z nich będą musieli utrzymać kilkuosobową rodzinę. Polska upodabnia się do naszych wschodnich sąsiadów – wszędzie mowa o bogaceniu się społeczeństwa a coraz więcej biedy. Być może bierze się to z tego, że o bogatych słychać a biedni siedzą w czterech kątach swojego mieszkania. Pozdrawiam wszystkich niezamożnych – nie ilość Sobieskich w portfelu się liczy, ale to jakim się jest człowiekiem.