Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w ostatnich dniach października w rejonie stacji kolejowej Łapiguz w Łukowie. Wtedy to przez cztery godziny wstrzymany był ruch pociągów na tarasie Łuków – Dęblin. Teraz kolej zdecydowała się na wyjaśnienie okoliczności incydentu.
Okazało się, że o godzinie 5:50 na jednym torze znalazły się dwa pociągi towarowe. Jeden z maszynistów zorientował się w sytuacji i natychmiast zaciągnął hamulec. Dzięki temu udało się uniknąć zderzenia ważących po kilkaset ton składów.
Jak zapewnia PKP PLK, nie było zagrożenia dla życia maszynistów. Pociągi zatrzymały się w bezpiecznej odległości. Do chwili obecnej trwają czynności związane z ustaleniem przyczyn zdarzenia. Zajmuje się tym specjalna komisja.
(fot. lublin112)
2017-11-09 18:55:40
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PKP – pięknie, k…a, pięknie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może za ostro wszedł w łuk
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie no mogły się zderzyć, ale nie było zagrożenia dla życia… ciekawe kto był producentem komputerów do kierowania na tory pociągów…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do niedawna Elwro.. Górka rozrządowa w Lublinie jeszcze 4 lata temu była obsługiwana przez Odrę 1325. Był to ostatni użytkowany komputer tego typu 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na tej nastawni nie ma komputerów (do sterowania ruchem, natomiast jest przeznaczony do aplikacji sepe/swdr (system wspomagania dyżurnego ruchu, pokazuje on wszystkie pociągi jakie przejeżdżają przez stacje)), są urządzenia mechaniczne (tzw wajchy), brak czujników zajetosci, dlatego przez nieuwagę pracownika pociąg wjechał na tor zajęty, artykuł sugeruje że jechały na czołówkę co jest nieprawdą. Ogólnie artykuł do poprawki.
Sugeruje zapoznać się z tematem zanim następnym razem jak wypowiesz. I na przyszłość: producentem komputera może być dowolny producent, natomiast steruje już oprogramowanie od odpowiedniego producenta, np. Bombardier… ale to chyba nawet dziecko wie.