Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę na ul. Dywizjonu 303 w Lublinie. Kilka minut po godzinie 2, na wysokości browaru Perła, dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kobieta kierująca oplem jechała w kierunku ul. Kunickiego. W pewnym momencie straciła panowanie nad pojazdem, auto zjechało z jezdni, uderzyło w słup latarni, a następnie przewróciło się na dach.
W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby. Kierującą oraz podróżującą z nią pasażerkę przetransportowano do szpitala. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia. Przez dwie godziny ul. Dywizjonu 303 w kierunku ul. Kunickiego była całkowicie zablokowana.
(fot. nadesłane Agnieszka, Łukasz – dziękujemy)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaka to marka i model auta ??????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trzeźwe „toto” było???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwie… w szpitalu… w sam Nowy Rok…
I to mnie na ten tych miast podoba sie !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiem tak: zamiast wlepiać mandaty najlepiej zabierać smartfona, wtedy będzie bezpieczniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może podajcie co było przyczyną. Na 95% to akurat wpadła na pomysł odebrać telefon bo nie łaska zsynchronizować go z radiem.
A Policja może przecież zweryfikować czy wtedy była rozmowa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No bo 25-letnia Tigra ma system audio z BT 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„….1 „Kocham cię za to co napisalaś ,bo jest dokladnie tak jak piszesz .Przynajmniej jedna mądra kobieta ,umiejąca trzeżwo ocenić rzeczywistość .Czasem oglądam program „Drogówka ” i jak slyszę żałosne tlumacznia „plci pieknej ” ,która spowodowała wypadek ,to wcale sie nie dziwię ze w niektórych krajach ,”płeć piękna ” może tylko siedzieć w domu i zajmowac się dziećmi .Natury nie oszukasz .Oczywiscie wśród kobiet zdarzaja się wyjątki ,ale te zdarzają się w kazdej dziedzinie życia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziękuję 😉
Takich trzeźwo myślących kobiet jak ja jest dużo.
Jednak nie da się ukryć-giniemy w morzu głupoty i pychy wielkich „kierowniczek” które pokonują samochodem drogę do szkoły i z powrotem ew. niedzielę do marketu. I są przekonane że lepiej jeżdżą bo przez 25 minut jazdy przecież kolizji nie spowodowały. Smutna prawda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
głupie baby aż wstyd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga redakcjo nie piszcie nie prawdy skoro twierdzicie że wypadek był o 2 a jechałem do pracy 4:50 to jest prawie trzy godziny. Wystarczy napisać kilka godzin. O tej godzinie jechalem i jeszcze policja blokowała ruch a ciekawe o której przyjechała laweta, gdyż jeszcze jej nie było. Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BABY DO GARÓW A NIE ZA KIEROWNICĘ
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lubie takie „newsy ” .A najbardziej lubię jak w tytule jest „kierujaca ” W końcu jest równouprawnienie i kierujace nie mogą czuć się gorsze .Marzy mi się taki „dzień kierujacej ” ,gdzie za kierownice mogly by wsiadać tylko „kierujące ” najlepiej tak po opadach śniegu .Wtedy wszyscy przekonali by się kto powoduje wiecej wypadków ,bo na dzień dzisiejszy zdania są podzielone a statystyki nie do końca przekonujące
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Statystyki są przekłamane. Mówię ci to jako kobieta która dużo czasu spędza „za kierą”.
Kobiet po prostu jeździ dużo mniej, i robią bez porównania mniej kilometrów niż mężczyźni.
Mamy równouprawnienie -już od dawna, kobiety są uprzywilejowane chociażby w robieniu darmowego prawa jazdy wyższych kategorii. A ile kobiet jeździ na wyższych kategoriach?
Cieszyć się że według „statystyk” kobiety lepiej jeżdżą to podobnie jak wierzyć w twierdzenie ze pijani lepiej jeżdżą. Wszak powodują zaledwie 6 z 100 wypadków. Pozostałe 94 powodują trzeźwi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie. Według takich statystyk to ja razem z moim psem mamy średnio 3 nogi.