Wraz z początkiem lutego zaczęła obowiązywać nowelizacja ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta. Chodzi o ograniczenie bardzo popularnej możliwości omijania zakazu, poprzez wprowadzanie przez sklepy usług pocztowych. W ostatnim czasie łatwiej było wymienić sieci, które są zamknięte w niedziele, niż te, które postanowiły otworzyć się dla klientów. Po zaakceptowaniu przez rząd zmian w przepisach, otwarte mogą być tylko sklepy, które z działalności pocztowej uzyskują co najmniej 40 proc. przychodów.
Dzisiaj jest pierwsza niedziela z nowymi przepisami. Sieci handlowe dostosowały się do zakazu handlu, choć nie brakuje już pomysłów, w jaki sposób go ominąć. Jeden z przedsiębiorców, prowadzący w Cieszynie placówkę pod szyldem Intermarche postanowił znajdujący się przed sklepem przystanek komunikacji miejskiej nazwać dworcem autobusowym, a hol przy wejściu do sklepu, poczekalnią dla pasażerów. Tym samym skorzystał z zapisu w ustawie pozwalającemu sklepom na dworcach i lotniskach przyjmować klientów także w niedziele.
Otwarte są także niektóre Żabki. Małe sklepy mogły bowiem pracować w dni objęte ograniczeniami handlu, jeżeli za ladą staną ich właściciele. Sieć informuje, że sklepy korzystają także z zapisów znajdujących się w specustawie covidowej z marca 2020 roku. Mowa w nich o tym, iż „zakaz handlu nie obowiązuje w niedziele w zakresie wykonywania czynności związanych z handlem, polegających na rozładowywaniu, przyjmowaniu i ekspozycji towarów pierwszej potrzeby oraz powierzania pracownikowi lub zatrudnionemu wykonywania takich czynności”.
Postanowiliśmy sprawdzić, jak sytuacja związana z nowymi przepisami wygląda w Lublinie. Oczywiście wszystkie markety były zamknięte, jednak nie brakowało osób, które odchodziły od drzwi dziwiąc się, że te nie chcą się otworzyć. Czynne były za to niektóre małe sklepy. Ich właściciele nie mogli narzekać na brak klientów. Przed wieloma z nich wprost ustawiały się kolejki.
(fot. lublin112)
64 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A dlaczego biznes grzybka z Torunia działa w każdą niedzielę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie tylko toruński… przecież cała ponad 35 tysięczna armia, (pożal się Boże) „sług bożych”, „kapłonów”, „dobrodziei”, różnej maści i stopni, też „pracuje”, żeby cołaski zebrać, bo ich podobnież dobry i wszechmocny Bóg, czego jak czego, ale kasy im dodrukować nie potrafi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cały tydzień wam mało na zakupy ? wiecznie wam mało ? trzeba mózgu trochę używać i kupic chociaż na dwa dni na zapas
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czekam na zakaz handlu alkoholem po 18-stej. Będę się śmiać do rozpuku w piątkowe i sobotnie wieczory z tych, którzy nie kupili piwka i cziperków „na dwa dni w przód”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jesteś profesionalnym idiotą czy dopiero się przyuczasz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nigdy nie można było nadać żadnego listu ani paczki w żadnym markecie – to jakieś oszustwo z tymi pocztami. Nawet nie można było zwrócić źle dostarczonych listów. Poczta działa źle w swoich placówkach a w marketach tragicznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Osobiście nadawałem paczkę kurierską w Żabce. Na szczęście, nadal jest otwarta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież w marketach nie było poczty tylko usługi kurierskie, np w Lidl współpracował z dpd…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Centralne sterowanie, władza wie co dla ludu najlepsze, PRL wrócił. To kina, restauracje i stacje benzynowe niech zamkną, Ci ludzie też chcą mieć wolną niedzielę. I szpitale, laboratoria, posterunki policyjne i remizy. Pracownicy sklepów – święte krowy, a reszta niech zap…dala w niedziele.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W kraju o katolickich korzeniach kultury (jak twierdzi pan prezydent Duda), niedziele i wszystkie nakazane przez watykańczyków jako „święte” dni, prosty, a głupi lud ma łapać kabzy i lecieć co sił do kościoła, żeby na kolankach dać cołaski katabasom i szemrać zaklęcia o cudy-niewidy ze zbawieniem wiecznym na czele.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… bo pić sie chce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
We Francji Kaufland zamknięty a w Polsce się nie da ,zamknąć niech ludzie wypoczywają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
We Francji wszystkie sklepy są zamknięte i nikt nie narzeka! Stacje benzynowe też nie wszystkie są czynne. U nas roszczeniowy plebs zawsze będzie narzekać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo ten „plebs” jak mówisz żył w wolnym kraju. I tę wolność im zabrano. Wolność prowadzenia biznesu, wolność zatrudnienia, wolność dorabiania. Francuzów za przykład Polakom nie dawaj, bo to naród, który często białą flagą w historii powiewał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może zamiast na siłę narzucać wszystkim zasady moralne rzekomo krzewione przez dominującą sektę po prostu zmienić kodeks pracy tak, żeby w niedziele pracowali tylko ci, którzy chcą, za odpowiednio wyższym wynagrodzeniem?
Nie, to by było zbyt proste, zbyt logiczne dla tej ekipy.
Zaraz będą mieli tysiące „dworców”, „klubów dzielnicowych” czy „kącików czytelnika” i znów przedstawiciele sieci handlowych będą się śmiać do rozpuku, zatrudniając do harowania Ukraińców za minimalną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
KURLA CZY PIŃCETY NIE MOGĄ SOBIE KUPIĆ WÓDY W SOBOTĘ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No nie! Bo już w sobotę im zabraknie.Czego tu nie rozumiesz? :))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest po to zrobione, żeby ciemny lud szedł na orlen „tankować”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli jeden chcę kupować a drugi chce handlować to po co rząd się w to wp dala?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo ten, kto chce handlować, ma głęboko gdzieś, że kobiety, które siedzą w niedziele przy kasach w jego markecie, chciałyby być tego dnia z rodziną w domu, jak w cywilizowanym kraju. Czyli w takim, który pilnuje prawa nie tylko właściciela sieci marketów, ale też jego pracowników.
Właśnie dlatego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzisz, mój bratanek studiuje dziennie, dorabia sobie w weekendy. Odebrali mu te niedziele, a od rodziny w tym wieku wstydzi się ciągnąć „kieszonkowego”. Chętni do pracy są, chętni do handlowania są, chętni do kupowania są. A rząd i tak musiał się w to wtrącić. Gdzie tu logika??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może uwierzyłbym w takie bajki gdym sam kilku lat nie przepracował w handlu. Za pracujące niedziele zawsze miałem płaconą podwójną stawkę i dzień wolny na tygodniu. Teraz pracuję w usługach i mam podobnie – dziś przepracowałem 8h, ale mam wolne w najbliższy piątek więc trzydniowy weekend przede mną 🙂 Ale ja zawsze wybierałem konkretnego, sprawdzonego pracodawcę, przestrzegającego zasad, a jak się trafił krętacz oszukujący na umowach czy ZUSie to go spuszczałem na drzewo. Bez problemu zmieniałem pracę gdy coś się działo nie tak. Janusze biznesu są w różnych branżach, ale utrzymują się tylko dlatego, że pracownicy im na to pozwalają. Jak ktoś się daje robić w ch… to go robią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale mamy kraj mlekiem i miodem płynący. Gdzie brakuje rąk do pracy. Także jeśli się komuś nie podoba że pracuje w niedzielę a w poniedziałek ma wolne niech się zatrudni tam gdzie będzie pracował od poniedziałku do piątku.
PROSTE !!!! Nikt nikogo do niczego nie zmusza. A zamknijmy wszystko w niedzielę łącznie z szpitalami i kościołami też są czynne na tygodniu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A dlaczego pracownik stacji benzynowej nie może być tego dnia z rodziną? Pracownik kina, lekarz, strażak, policjant, kierowca autobusu? Są gorsi od pracowników marketów? Albo zamykamy wszystko albo nic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo pielęgniarki maja wolne na tygodniu nie pracują 7 dni w tygodniu a teraz przy świrusie to z lekarzami już całkowicie czują się na dyżurze jak w domu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
LOL
A pracownicy marketów pracują po 7 dni w tygodniu? XD
Przecież mają wolne na tygodniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Polsce nie ma przymusu pracy, więc jak nie chcą nie siedzą z dziećmi i oglądają KUR wizję.
Czym się różni niedzielna praca w sklepie od niedzielnej pracy np. pielęgniarki, kierowcy autobusu, kucharki w restauracji? Oni nie mają rodzin wg Ciebie?