Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nie wyhamowała hyundaiem, wbiła się w tył toyoty (zdjęcia)

Po zderzeniu dwóch pojazdów osobowych występują duże utrudnienia w ruchu na al. Witosa w Lublinie. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

fot. lublin112.pl

Do zdarzenia doszło w piątek przed godziną 14.00 na al. Witosa w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów osobowych na wysokości girllbaru. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca pojazdem marki Hyundai nie wyhamowała i z impetem uderzyła w tył toyoty. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Obecnie policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zderzenia obu pojazdów. Występują duże utrudnienia z przejazdem na pasach w kierunku Świdnika.

21 komentarzy

  1. Ffranio
    Odpowiedz

    Wystraszyły się rolników.

  2. kuba
    Odpowiedz

    Oprócz świecących tablic informujących o prędkości powinien być fotoradar.

  3. jahira
    Odpowiedz

    Jakby zapłaciła za szkody to jeździłaby jak na egzaminie.

  4. Heniek
    Odpowiedz

    LSW.LZA,LUB.LCH i nowe lubelaki

  5. chłop ze Spiczyna
    Odpowiedz

    jak przepisowo jedziesz, to są piękne zielone buziaki, jak za szybko jedziesz są czerwone, ale Pani pewnie tego nie zauważyła? Prawdopodobnie pazurki oglądała.

  6. Remik
    Odpowiedz

    Panie kierujące samochód to żelazo A ta roztrzesiona młoda dziewczyna płakała

  7. Pmwd
    Odpowiedz

    Redakcjo! Zróbcie w końcu porządek z tym ptakiem,co jest „pięknu,dostojny i dymny”.

  8. Pw
    Odpowiedz

    Z pewnością kolejny dureń za kierownicą zapraszał pieszych na przejście

    1. Remik
      Odpowiedz

      Pani z toyoty stanęła dęba nie wiem po co 50 m przed przejsciem

      1. Franio
        Odpowiedz

        No i co, że stanęła? Może miała powód, a może nie. Problem w tym, że osoba jadąca za nią się nie zatrzymała.

        1. born
          Odpowiedz

          Ty jesteś jednak głupszy niż nasz kodeks drogowy.

        2. Remik
          Odpowiedz

          Nie nie miała- +

    2. Franio
      Odpowiedz

      Zwyczajne ustępowanie pierwszeństwa nazywasz zapraszaniem? Kogoś kto stosuje się do przepisów nazywasz durniem? Do hatricka brakuje Ci jeszcze jednego gola. Skoro zderzyły się 2 samochody, to powinieneś napisać coś obraźliwego napisać względem pieszych czy rowerzystów.

      1. Zygmunt z ulicy Zygmunta
        Odpowiedz

        Jeśli pieszy nie wszedł jeszcze na przejście to nie jest ustępowaniem pierwszeństwa tylko zapraszaniem na przejście co w tym miejscu jest śmiertelnym zagrozeniem

  9. Zygmunt z ulicy Zygmunta
    Odpowiedz

    Tam to przejście jest potrzebne tylko blacharzom

    1. Franio
      Odpowiedz

      Skoro tamtędy nikt nie przechodzi, to co Ci to przejście przeszkadza. Jedziesz jakby PdP tam nie było. Jeżeli przy PdP nie ma pieszych – to nawet nie musisz zwalniać poniżej prędkości dopuszczalnej znakami. A jeżeli ktoś przechodzi – to znaczy, że jest potrzebne.

      1. lubelak
        Odpowiedz

        Nie do końca, przepisy mówią jasno, że dojeżdżając do przejścia dla pieszych należy m. in. zmniejszyć prędkość, nieważne czy jedziemy z dopuszczalną czy nie. Choć kodeks zakłada, że zawsze jeździmy z dopuszczalną.

  10. I ptak
    Odpowiedz

    Girl-baru? Poproszę, gdzie to?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia