Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Najnowocześniejszy samolot świata będzie latał z lubelskiego lotniska

Dzisiaj po południu na warszawskim Okęciu wylądował pierwszy, z sześciu zamówionych przez PLL LOT, samolotów Boeing 737 MAX 8. Jest to najnowocześniejszy samolot wąskokadłubowy świata. W przyszłym roku, jedna z tego typu maszyn, ma obsługiwać połączenie z Portu Lotniczego Lublin.

W sobotę po godzinie 14:00 na warszawskim Lotnisku Chopina na Okęciu wylądował najnowocześniejszy samolot wąskokadłubowy świata, czyli Boeing 737 MAX 8. Maszyna przyleciała ze Stanów Zjednoczonych, prosto z fabryki Boeinga w Renton. Samoloty te mieszczą na pokładzie 186 pasażerów, którzy mają do wyboru podróż w trzech klasach: biznesowej, ekonomicznej premium i ekonomicznej. W kabinie znajdują się nowe, ergonomiczne schowki i oświetlenie LED, a każdy z foteli wyposażony został w gniazda elektryczne.

Konstruktorzy postawili także na komfort załogi. W kuchni zamontowano piekarniki konwekcyjne, chłodziarki i ekspres do kawy. Sam samolot jest znacznie cichszy, gdyż zredukowano hałas nawet o 40 proc. w porównaniu do innych maszyn tej klasy. Do tego nowy typ wingletów i silniki najnowszej generacji pozwoliły na zmniejszenie zużycia paliwa aż o 15 proc. w porównaniu do modelu B737 NG. Niższa jest też emisja dwutlenku węgla do atmosfery.

Choć to dopiero pierwsza z sześciu zamówionych maszyn, kolejne będą dostarczane sukcesywnie w najbliższym czasie. Drugi samolot ma pojawić się w Warszawie jeszcze w grudniu. Kolejne trzy mają zostać dostarczone w 2018 r., a ostatni w maju 2019 r. Tymczasem przewoźnik już teraz dokładnie zaplanował, na jakie trasy nowe Boeingi zostaną skierowane. Pierwszy od przyszłego tygodnia ma obsługiwać połączenie Warszawa-Londyn, drugi od 1 stycznia będzie latał również z Warszawy do Londynu a także z Warszawy do Madrytu. Trzecim z nowych samolotów będą latać pasażerowie z Lublina. Zostanie on bowiem skierowany na trasę do Tel Awiwu. Ostatnie trzy maszyny obsłużą połączenia z Warszawy m.in. do Astany, Wiednia, Amsterdamu, Paryża, Frankfurtu, Barcelony, Moskwy, Tbilisi i Kijowa.

(fot. PLL LOT)
2017-12-02 21:32:26

35 komentarzy

  1. Bławat
    Odpowiedz

    Skąd się wzięła kasa na takie cuda? Przecież mówiono, że to nie jest tak, że LOT musi być na siłę utrzymywany.

    1. Paaf
      Odpowiedz

      Znikąd. To leasing. LOT dzierżawi samoloty zaciągając coraz większe zobowiązania (takie zastaw się a postaw się) bo na zakupy go nie stać.

      1. Bławat
        Odpowiedz

        Tak, tylko, że już na leasing nie było skąd brać kasy, a tu bilans roczny zamyka się zyskiem. Krecia robota OLT robiła swoje. Za pieniądze Polaków (Amber Gold) miał zostać zniszczony LOT.

        1. Paaf
          Odpowiedz

          Jakby nie było to by nie było leasingu. Chciałbym przypomnieć, że LOT z zapaści wyciągnął dotacjami publicznymi rząd PO a przy okazji rozpoczęto program wymiany samolotów. Od 2012 LOT odbiera nowe boeingi a w 2014 spółka zaczęła mieć mały plus. Tyle że to wszystko na papierze bo nie można mówić że firma jest cacy jak świadczy usługi pożyczonym taborem. A o tym, że ciężko i to utrzymać może świadczyć np. fakt, że musieli wypożyczyć jeden samolot żeby latał dla innej linii i zarabiał na pozostałe.

          1. Hahaha

            Wszystkie sukcesy to zasługa PO.

        2. księgowy pilot
          Odpowiedz

          „zamyka się zyskiem”… tak jak budżet Polski „nadwyżką” a dług rośnie

    2. lolo
      Odpowiedz

      LOT zaczął przynosić zyski

      1. Zuza
        Odpowiedz

        Takie zyski jak budżet państwa mieć nadwyżkę… a ciemny lud i tak to kupi. Współczuję następcom piSSowcóe, bo wtedy to wyjdą jakie długi i zobowiązania na nas zaciągnęli.

      2. Paaf
        Odpowiedz

        Tak samo jak budżet państwa ma nadwyżkę ) Bajeczki dla wyznawców.

        1. konkretny
          Odpowiedz

          no przecież ty wiesz lepiej, czy ma nadwyżkę Polska, czy nie ma, taki z ciebie i tego amenta specjaliści od ekonomii jak z Petru

          1. Paaf

            Zakładam, że skoro odpowiedni minister w odpowiedzi na interpelację poselską oficjalnie na piśmie odpowiada, że rząd zadłużył kraj w ciągu roku na kwotę oscylującą wokół 100mld zł a deficyt (deficyt! nie nadwyżka) budżetu szacowany jest na kwotę ok. 50-51 mld to jaj sobie nie robi. Nie moja wina, że państwowa tv takich rzeczowych informacji nie przekazuje a jedynie wciska ludziom kit szerząc propagandę sukcesu.

          2. Jan1

            Brawo!!!

        2. ament
          Odpowiedz

          wprost proporcjonalnie do „nadwyżek” rośnie dług Polski… oraz inflacja do dodruku pieniędzy na 500+…. ale kto by się przejmował takimi „zawiłościami ekonomii” grunt że jest „dobra zmiana i coraz lepiej” ….

      3. Jasny gwint!!!
        Odpowiedz

        Zyski?! Chyba długo, długo, nie.

        1. Mietek
          Odpowiedz

          Tylko TuSSk dał nogę a PO z kochanką PSL przerżnęło wybory, i patrz Pan Panie Ciemna śrubka. Wszystko co zysku nie przynosiło i miało pójść w niemieckie łapy za bezcen, zaczyna zyski przynosić.

          1. Damian

            Dokładnie, Tusk przestał rozkradać kraj i nagle jedna po drugiej rekordowe zyski – to Ci dziwny zbieg okoliczności

          2. Hahaha

            Zaklinanie rzeczywistości nic ci nie da @aa. Do zielonej wyspy TuSSka powrotu już nie ma. Dychę na Ryśka czy Mateusza wyślesz na gwiazdkę?

          3. aa

            Jak się pokazuje przekłamane wskaźniki jak z vatem to tak to wygląda, a prawda jest całkiem inna. A ciemniaki łykają to jak pelikany – patrz: „Mietek”, „Polo bolo” itp

          4. PIN OK' i O!

            Wprost celne określenie: „Ciemna śrubka” i przypuszczam, że z lewym gwintem.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy