W miniony czwartek policjantki z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu podjęły interwencję wobec kierującej pojazdem marki BMW. Kobieta jadąc jedną z ulic tego miasta nie zwróciła w ogóle uwagi, że na pasach jest pieszy. Co więcej, było to niemal naprzeciwko komisariatu.
Funkcjonariuszki widząc to, bardzo z resztą poważne wykroczenie, od razu postanowiły zatrzymać auto do kontroli. Jednak siedząca za kierownicą kobieta nie reagowała na sygnały świetlne i dźwiękowe. Zatrzymała się dopiero wówczas, kiedy radiowóz zajechał jej drogę.
To jednak nie koniec. Kierująca BMW zamknęła się w samochodzie, nie reagując na wydawane jej polecenia. Funkcjonariuszki wezwały wsparcie, to jednak również nic nie pomogło.
– Ze względu na brak reakcji oraz realne zagrożenie, jakie stwarzała taka sytuacja, policjantki podjęły decyzję o wybiciu szyby w pojeździe, aby móc skutecznie zatrzymać kierującą i uniemożliwić jej dalsze działania. Sprawczynią tejże brawury okazała się 45-letnia mieszkanka Lublina – wyjaśnia podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Kobieta została zatrzymana. Odpowie teraz za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, za co grozi jej kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Do tego dochodzą popełnione wykroczenia w ruchu drogowym, za które łączna grzywna może wynieść nawet 30 tysięcy złotych.
55 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A więc koniec zgody między Lublinem a Wrocławiem. Wiedziałem że jesteście judaszami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czego można się spodziewać po mieszkance lewackiego miasta?