Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mieszkaniec naszego regionu ma najwyższą w Polsce emeryturę. Były górnik otrzymuje ponad 20 tys. zł miesięcznie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował o najwyższej emeryturze pobieranej w Polsce. Otrzymuje ją mieszkaniec województwa lubelskiego. Jest on byłym górnikiem.

W dniach od 8 do 10 września w Karpaczu odbywało się Forum Ekonomiczne. W tego trakcie Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych prof. Gertruda Uścińska opowiadała na temat kondycji polskiego systemu emerytalnego. W trakcie przemówienia wyjaśniła, że najwyższa obecnie emerytura wypłacana przez ZUS wynosi 22,9 tys. zł.

Tak wysokie świadczenie jest możliwe dzięki bardzo wysokiemu kapitałowi, jaki został zgromadzony na koncie emerytalnym. Do tego dochodzi długi staż pracy i znacznie późniejsze przejście na emeryturę. Mężczyzna postanowił udać się na zasłużony odpoczynek dopiero w wieku 81 lat, przepracował zaś łącznie 61 lat.

Jak ustalił „Super Express”, mężczyzna jest byłym górnikiem. Zaczynał pracę na najniższych stanowiskach w kopalni, później wielokrotnie awansował, ostatnie lata pełnił funkcje kierownicze. Pobiera on teraz blisko dziesięciokrotnie wyższe świadczenie, niż większość emerytów. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika bowiem, że średnia kwota emerytury wynosi 2428 złotych.

(fot. lublin112)

40 komentarzy

  1. Thor
    Odpowiedz

    Straszna bida u tych górników ?

    1. XYZ
      Odpowiedz

      bo każdy tyle zarabia, co nie? to nie średnia, tutaj facet ma najwyższą emeryturę w całym kraju, przecież nie za siedzenie!
      nikt na przykład nie powie o przedsiębiorcach – a wiesz dlaczego? bo płacą najniższy ZUS, a ich emerytura to ziemia i mieszkania na wynajem kupione za oszczędności. i mogą mieć miliony miesięcznie, w żadnych statystykach emerytalnych nie figurując. i wiele osób tak robi…

  2. Franio
    Odpowiedz

    I bardzo dobrze. Zapracował sobie – to ma. Nikomu do kieszeni się sięga.
    Cudzych pieniędzy domagają się ci z niskimi świadczeniami domagając się podwyżek, waloryzacji kwotowych a nie procentowych, 13, 14-tek itp pieniędzy, które:
    -ani im się nie należą, bo z jakie j racji
    -należy odebrać innym grupom pośrednio, a bezpośrednio to wszystkim pracującym

    1. haha
      Odpowiedz

      nie pier…. że zapracował to ma, bo jego składki opłacało państwo czyli my wszyscy, bo ta jego kopalnia nigdy nie była rentowna i nie miała kasy na składki.

      ….e ty i tak tego nie zrozumiesz

      1. XYZ
        Odpowiedz

        skoro uważasz, że górnicy się opieprzają i dostają koszmarnie wielkie pieniądze za nic, to idź sobie do kopalni. przecież to wolny rynek. na pewno od razu zostaniesz nadsztygarem z pensją 20k, jak każdy…

      2. Iar
        Odpowiedz

        Co ma piernik do wiatraka? Gosc pracowal to zarobil. Moze mial sie jeszcze interesowac calym systemem i nie brac wynagrodzenia albo zrezygnowac z emerytury?

        1. zxc
          Odpowiedz

          Właśnie o to chodzi, że nie zarobił. „ostatnie lata pełnił funkcje kierownicze” – czyli straty to m. In. jego zasługa. Jak ktoś przyjeżdża do stolicy i ją demoluje domagając się 14 i 15 pensji, to się nie nazywa praca tylko wymuszenie i kradzież.
          To, że rządzący tolerowali takie zachowanie to jedno, ale niech ten pan żyje do końca życia ze świadomością, że okradał swoich sąsiadów.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy