Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek tuż przed zamknięciem jednego z marketów w dzielnicy Czuby. W placówce handlowej pojawił się klient na wózku inwalidzkim.
Ochroniarze zauważyli, że mężczyzna ukradł whisky, po czym nie płacąc za towar, próbował wyjechać przez linię kas. Pracownicy ochrony zareagowali i próbowali ująć złodzieja. Jak się okazało, mężczyzna był doskonale przygotowany na taki obrót spraw. Od razu stał się bardzo agresywny i przy pomocy gazu pieprzowego obezwładnił dwóch ochroniarzy i uciekł.
Mundurowi z VII komisariatu wspólnie z kryminalnymi z KMP w Lublinie ustalili i zatrzymali sprawcę kradzieży. W domu mężczyzny operacyjni odnaleźli pojemnik z gazem pieprzowym. 51-latek trafił do policyjnego aresztu. Dzisiaj są wykonywane z jego udziałem czynności procesowe. Mieszkaniec Lublina usłyszy zarzuty kradzieży rozbójniczej. Śledczy będą wnioskować o zastosowanie środka zapobiegawczego. 51-latkowi może grozić do 10 lat więzienia.
(fot. Policja Lublin)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Okropni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze zrobił tym ochroniarzom,bo to okropnie ludzie są
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tatar na Czuby przyjechał?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
10 lat za butelkę whisky, Polska…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hehehe. Inwalida obezwładnił dwóch ochroniarzy. I z racji z tego, ze jezdzi na wozku, to pewnie dostanie zawiasy. Gosc wie, ze jest bezkarny i z cala swoja rodzina smieje sie z tej historii.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To co to był za podrabiany inwalida?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten gość w kajdankach i zasłoniętymi oczami na inwalidę nie wygląda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niech zgadnę to ochrona to IMPEL ? 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeśli gość ma na imię Dariusz to wiem co to za gagatek. swoją drogą ten gość to były ochroniarz, poznaję twarz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nagle ozdrowiał i zaczął chodzić.