Oglądając nagranie tej kolizji, można powiedzieć, że złożyło się na nią kilka czynników. Po pierwsze kierowca, któremu się strasznie śpieszyło, omijał pojazdy stojące w korku, w końcu przekroczył linię podwójną ciągłą i po chwili zderzył się z autem wyjeżdżającym od strony stacji paliw. Tego kierowcę z kolei przepuszczał jeden z kierujących, jadących w stronę ul. Narutowicza. „Niedźwiedzia przysługa” i brak zachowanej ostrożności doprowadziły do „spotkania się” dwóch pojazdów i kolizji. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Ku przestrodze!
(fot. wideo nadesłane Marcin)
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będzie współwina jak nic. Chociaż z ludzkiego punktu widzenia , bardziej nabroił ten wyprzedzający na podwojnej ciągłej. Dość częste jest to na tym odcinku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten wał z kamerką też dobry.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cwaniak chciał wyprzedzić ilu się dało i jeszcze pędzi 58 km/h w korku…
Mądry to…?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaraz się zacznie że ten przekroczył podwójną ciągłą i zrobił tylko wykroczenie
a tamten wyjechał z podporządkowanej przez co doprowadził do kolizji i to jego wina.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wyjechał z podporządkowanej tylko włączał się do ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten co niby się śpieszył , to tylko jego taka wymówka . On zawsze tak zap…. ignorując wszystko i wszystkich .