Kolejny dzień prowokacji na granicy. Białoruscy żołnierze grozili, że zastrzelą polskich żołnierzy
08:35 05-11-2021 | Autor: redakcja
Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało dzisiaj o kolejnych prowokacjach na granicy z udziałem białoruskich żołnierzy. Tym razem jeden z nich próbował oddać strzał z pistoletu sygnałowego w kierunku polskich żołnierzy, zaś grupa pięciu uzbrojonych białoruskich żołnierzy groziła, że zastrzelą polskich żołnierzy.
– Kolejne prowokacje na granicy. Wczoraj białoruski żołnierz próbował oddać strzał z pistoletu sygnałowego w kierunku polskich żołnierzy. Na szczęście broń nie wystrzeliła. 100 metrów dalej, pięciu uzbrojonych Białorusinów próbowało zniszczyć ogrodzenie, jednocześnie krzycząc, że zastrzelą polskich żołnierzy. Po wezwaniu na miejsce dodatkowych sił wojska i Straży Granicznej, Białorusini wycofali się – relacjonuje Ministerstwo Obrony Narodowej.
Co więcej, polscy żołnierze w rejonie granicy sfotografowali białoruskich pograniczników z nożycami do cięcia płotu. Niestety, takie sytuacje na granicy są codziennością. Białorusini każdego dnia dążą do eskalacji, stosują prowokacje i przepychają migrantów na polską stronę.

Wczoraj (tj. 04.11) odnotowaliśmy 345 prób nielegalnego przekroczenia granicy ????. Wobec 70 osób zostały wydane postanowienie o puszczeniu terytorium Polski. Pozostałym próbom zapobiegliśmy.#Nagranicy pic.twitter.com/tUQXqFX54l
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) November 5, 2021
(fot. 1WBP, MON)
Obym był złym prorokiem, ale w kościach czuję, że wojna z Białorusią zacznie się zanim postawimy „święty”, stalowy płot.
Mamy lepsze wojsko. Mam nadzieje…liczniejsze zapewne.
Ale oni mają Putina
A my NATO.
No chcą nasz wywalić z NATO przecież. I Węgry.
… i Bidena, ulubieńca światowego lewactwa.
I jeszcze czym będziecie straszyć? Stara śpiewka już, Rosją straszą w chameryce od dawna, i przygotowują się do ataku. Nie sfrajerz żeby iść na wojnę.
Jakie są procedury SG i żołnierzy WP w wypadku nielegalnego przekraczania granicy Państwa? Spotykając żołnierzy obcych z bronią w ręku po naszej stronie pozwala im się udać cholera wie gdzie? Policja ma kamerki i nagrywa interwencje, a SG I WP na granicy?
Polski żołnierz jest tak ubezwłasnowolniony przepisami, że nawet jak mu Białorusin strzeli w jeden poołdoopek*, to prędzej po katolicku nadstawi drugi, niż użyje broni, która taszczy na każdą akcję.
* – słowo zastępcze, bo właściwe jest dla 112 zbyt wulgarne i nie przepusza się komentarza
Nie można w nich kulkami strzelać?
Ano nie można, bo my jako katolicy stosujemy się do pewnego paragrafu z Dekalogu, który coś tam bąka o zabijaniu…
Tak więc jak np. białoruski żołnierz strzeli naszemu w jeden policzek, to ten ma katolicki obowiązek nadstawić mu drugi, ale broń Boże, nie strzelać.
Myślałem o kulkach gumowych lub z farbką.
Jak są po swojej stronie granicy?
Użyć wody święconej i ustawić obrazy NMB.
Może by i tak robili, ale boją się, że otrzymają jakąś chińską podróbę wody święconej, a jeśli chodzi o obrazek z NMB to też, jest trudność polegająca na tym, że na skutek wielu (w Polsce) matek boskich, nie wiadomo, którą wybrać żeby była skuteczna.
Przekupić ziemniakami, żeby tego nie robili 😀
Skuteczniej będzie destylatem z ziemniaków. Na żołnierzy ze wschodu zawsze działało.
Użyć strusia pędziwiatra to ich torbą na śmieci wystraszy.
Najbliżej granicy jest Kodeń,Orchòwek Leśna Podlaska,to chyba te Matki Boskie powinny mieć granicę w opiece.
dziwne zachowanie SG, jesli faktycznie żołnierze byli po naszej stronie to w pierwszej kolejności powinna być odcięta im droga powrotu a następne powinni zostać rozbrojeni i aresztowani.
Jeśli byli to co najwyżej na metr czy coś, a i tak pewnie wymyślone bzdury. Kolejny kryzys do zajęcia plebsu, skoro koronawirusem już mało kto daje się zastraszyć.
Ważne, że wałek z płotem przeszedł. Kolejne miliardy defraudacji kasy.
Bądźmy szczerzy. W konfrontacji z nimi przegramy.
Ta władza do tej pory zajęta byla jedynie opluwaniem upokarzaniem Niemiec, Francji ,prawa UE . A tego co się teraz stalo się nie spodziewali. Jeżeli NATYCHMIAST nie rozpoczną rozmów w Łukaszenka będzie gorzej. Wkoncu pandą strzały, będą zabici nasi żołnierze. Jeżeli ten rząd nadal nic nie zrobi to nich się podaje do dymisji !
to już było – „tusk – nasz człowiek w warszawie”
Za Tuska nie mieliśmy konfliktu z Białorusią, sporów z Czechami i resztą UE, nie grożono nam wykluczeniem z NATO.
Jeśli idziesz na wybory tylko po to żeby wybrać mniejsze zło, to źle wybrałeś, lepsze chyba było złodziejstwo poprzedniej władzy niż złodziejstwo obecnej i destabilizacja państwa Polskiego oraz osłabienie pozycji na arenie międzynarodowej, oraz groźba konfliktu zbrojnego.
Obecnie to zabrnęło za daleko, jeśli ten rząd poda się teraz do dymisji będziemy mieli jeszcze bardziej przewalone. Trzeba się chyba pogodzić z tym, że jesteśmy w czarnej d***e i zostaje czekać aż to wszystko pierdyknie, a potem może uda się zacząć od nowa, jak już zresztą nie raz w historii tego kraju było.
Na zdjęciu przyjacielscy żołnierze Białoruscy ze skonfiskowanymi nożycami, którymi nielegalni imigranci próbowali przedostać się na teren Polski.
Dzieje się coś co nigdy wcześniej nigdy nie miało miejsca. Służby graniczne obu Państw które od zawsze ze sobą współpracowaly nagle stały się sobie wrogie. Dążą do konfrontacji. Testuja jak daleko mogą się posunąć i każdego dnia robią więcej. Widzą ze niema reakcji ani ze strony wojska Polskiego ani Nato. Za chwilę będa tutaj przeprowadzać grupy kilkuset osobowe jeśli już tego nie robią.
W propagandzie medialnej tylko.
Pojedź na granicę z Niemcami to zobaczysz ilu tam tych imigrantów przedostaje się codziennie z Polski do nich. Niemcy też nie są w stanie ich wszystkich wyłapać. Tu się pisze jedynie ilu nasi zatrzymali na granicy z Białorusią, a ludzie odnoszą wrażenie, że wyłapują wszystkich. NIE, oni są juz w Polsce, tylko przecież nikt o tym nie powie, a najwięsi napinacze, tacy jak tu się udzielają, mają klapki na oczach jak ten koń pociągowy, łykając te wszystkie newsy.