Do zdarzenia doszło w środę w godzinach popołudniowych w miejscowości Brzeziny w powiecie ryckim. Do szpitala w Rykach przyjechała kobieta, która przywiozła postrzelone z broni dziecko.
Jak się okazało, obrażenia jakich doznała 4-latka były poważne, lekarze zadecydowali o natychmiastowym przetransportowaniu dziecka do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie. Dokonano tego śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
O wszystkim powiadomiona została policja. W miejscu zamieszkania kobiety znajdował się jeszcze mężczyzna z raną postrzałową. W tym przypadku jego obrażenia były mniejsze, karetką przewieziono go do szpitala.
Jak wyjaśniała nam Katarzyna Matusiak w Prokuratury Okręgowej w Lublinie wszczęte zostało śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania ciężkich obrażeń ciała. Ze wstępnych ustaleń wynika, że matka 4-letniej dziewczynki miała czyścić broń, którą była strzelba gładkolufowa. W pewnym momencie doszło do niekontrolowanego wystrzału tej broni, w wyniku czego postrzelona została dziewczynka oraz 27-letni mężczyzna. W wyniku rany postrzałowej podudzia, stwierdzono u niego 8 większych odłamków, która utkwiły w ciele, w tym cześć w kości piszczelowej, która uległa przez to pęknięciom. U dziewczynki stwierdzono zaś 14 ran postrzałowych od śrutu, z czego jeden śrut utkwił w okolicach serca. Lekarze określili stan zdrowia dziecka jako zagrażający życiu.
Jak ustaliliśmy, kobieta miała pozwolenie na broń i na amunicję, policjanci zabezpieczyli w jej mieszkaniu trzy jednostki broni oraz posiadaną amunicję. Wszystko było przechowywane w szafie zabezpieczonej odpowiednim zamkiem. Kobieta była trzeźwa, ojca dziewczynki nie było w domu w momencie zdarzenia, wykonywał prace polowe. W sprawie trwa cały czas śledztwo.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
51 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
QWERTY faktycznie wiedzę pokazał : )) Należy się cieszyć, że skoro chłop w polu orał a pani w towarzystwie młodszego chwaliła się bronią to dobrze, że sobie np. policzków nie przestrzeliła 😉 …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Napewno nie był to przypadek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zabierajmy dzieci na polowania będzie więcej trupów i postrzelonych – teraz postrzelony pis który przepchnął taką możliwość niech sam się ukarze pukając sobie w łeb
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Predzej drzwi bo o srucie pepanc zeby sciane przestrzelil to nie slyszalem.Nawet breneka w zwyklym suporeksie stanie w polowie a co mowic srut.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
redakcjo z aktualizujcie informacje na ten temat bo zaraz na forum się pozagryzają w radio mówili np. że czyściła broń w pomieszczeniu gospodarczym i pocisk przestrzelił drzwi lub ścianę a dziecko było na dworze Ona nawet go nie widziała a postrzelony facet to jej mąż pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Informacje zawarte w tekście pochodzą od rzecznika prokuratury oraz z policji, nie odpowiadamy za błędne treści, które przekazują inne media.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie pozwolenie myśliwskie.
Normalnych strzelców od zawsze szkoli się, że mają nie kierować lufy w stronę nikogo, kogo nie mają zamiaru zabić.
Nigdy!
Myśliwi od zawsze mają trochę „luźniejsze” podejście do tematu.
Co sezon odstrzelą kogoś z nagonki, z własnego grona, albo przygodnego rowerzystę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety nie,miała pozwolenie sportowe.Nie wierzę w przypadki,szczególnie że pozwolenie jak pisze miała od dwóch lat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rogi jelenia, czy przyprawione rogi kolegi – trofeum to zawsze trofeum.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kłamie , nikt przy zdrowych zmysłach nie czyści załadowanej broni haha .Tam musiało się coś innego wydarzyć ,może babka wzięła winę na siebie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
QWERTY czytaj ze zrozumieniem,14 ran od śrutu a nie 14 razy strzeliła.Widziałeś kiedyś nabój do strzelby?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W końcu ktoś normalny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta widział w CSie ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy to zdarzenie (ten wypadek) podchodzi pod selekcję naturalną?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie. Rodzice zamiast bawić się bronią powinny pilnować dziecka czy nie jest na linii ognia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
u dziecka 14 ran ze śrutówki, a u faceta rana postrzałowa z uszkodzeniem kości udowej (wiatrówka tego nie zrobi).
więc zdrowa psychicznie kobieta, z pozwoleniem na broń i badaniami, nagle strzela 14 razy do własnego dziecka, zmienia broń i strzela w nogę jakiegoś obcego gościa?
obecność tego mężczyzny w mieszkaniu jest kluczowa, ja bym matki jeszcze nie osądzał…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Należy się zapoznać jak działa pocisk śrutowy który po wystrzale wybucha na nawet 100 mniejszych pocisków z mniejszą penetracją. Czegoś grubego nie przebije, a z ciała zrobi sito zostawiając na nim kilka-kilkanaście-kilkadziesiąt małych ran po śrucie. Tylko dlatego dostając w okolice serca dziewczynka jeszcze żyje, jeśli byłby to pocisk z pistoletu, albo co gorsza karabinka szturmowego lub karabina dziecko by umarło kilka sekund po otrzymaniu takiego strzału.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sprawdź sobie jaka amunicja idzie do strzelby gładkolufowej i będziesz wiedział
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiesz wogóle co to jest strzelba gładkolufowa? Z jakiej amunicji można z niej strzelać? Co Ty będziesz o czternastu oddanych strzałach?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak to jest jak całą wiedzę na temat broni ma się z tv…. Jakby dostała 14 strzałów ze strzelby i nie ważne czy to śrut czy breneka to by została z niej mielonka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież w jednym naboju jest wiele kulek śrutu. Wystarczy jeden strzał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jednym strzałem 14 ran? mniej niż nieprawdopodobne.
a kość udową (jedną z najtwardszych w całym ciele, otoczoną całą masą mięśni) też śrutem poharatała?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Eno…to jest śrut do zabijania zwierząt o wadze kilkuset kilogramów, z odległości min. kilkudziesięciu metrów. Ołowiane kulki wrzucone w mini pocisk wywalany z małej armatki, jaką jest strzelba. To nie wiatrówka, ani kapiszonowiec.
Swoją drogą kobieta jakaś zdrowo poorana: stanu wojny nie ma, a ta trzyma naładowaną broń i jeszcze nie rozładowuje do czyszczenia.
Współczuję dziecku. Zwierzę wykrwawia się w okropnych męczarniach, a ilość śrutu jest właśnie do tego, żeby drasnąć i pocharatać.
Jak ktoś chce przekonywać o słuszności polowań, do tego z dziećmi, niech idzie do tych rodziców i powie, że nic się nie stało – wypadki zdarzają się.
Oby dziecko przeżyło.
Powodzenia bąbelku. Przyda Ci się cud.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Człowieku, weź ty najpierw zobacz jak wygląda taki nabój, potem sil się na myślenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dedektyw kur… z powołania
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie detektyw – po prostu czytam, myślę, wyciągam wnioski. dla porównania Ty: widzisz, warczysz, szczekasz, odchodzisz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdajesz sobie sprawę, że strzeliła raz? Strzeliła ze strzelby, bo tylko broń gładkolufowa jest bronią wymagającą pozwolenia, która jest przystosowana do strzelania amunicją śrutową.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to co napisałeś to jest bardzo nieprawda akurat 😉 – ale nick adekwatny do wypowiedzi chociaż