Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 21:20 na ul. Wileńskiej w Lublinie. Jak wstępnie ustalono, kierujący BMW mężczyzna jechał od strony ul. Zana. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto zjechało na prawą stronę po czym staranowało pięć zaparkowanych aut.
Uszkodzone zostały: seat, citroen, hyundai oraz dwa renaulty. Następnie sprawca odjechał z miejsca zdarzenia. Świadkowie powiadomili o wszystkim policję, po czym widząc, ze skręca on w osiedlową uliczkę, ruszyli w tamtym kierunku.
– Po kilku minutach kierowca BMW przyszedł pieszo na ul. Wileńską. Zabrał tablicę rejestracyjną, która odpadła od jego auta i zaczął uciekać. Kiedy ludzie zaczęli krzyczeć do niego, żeby wrócił, powiedział, że idzie zrobić zdjęcie. Niebawem znaleźliśmy zaparkowane BMW na osiedlu. Kierowcy nigdzie w pobliżu nie było – wyjaśniał nam świadek zdarzenia.
Kiedy na miejsce przyjechali policjanci, mężczyzna niebawem wyszedł do funkcjonariuszy. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Policjanci prowadzą teraz czynności w tej sprawie. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
(fot. lublin112, nadesłane – Norbert, Bożena, wideo – Rafał)
49 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To był Bimmer
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taki zasraniec powinien dostać karę wstępną od ” mobilnego sędziego ” , a dopiero póżniej wezwać policję .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hahaha