Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jest już wstępna przyczyna pożaru restauracji przy ul. Zana. Straty oszacowano na 100 tys. zł (zdjęcia)

Dwie i pół godziny strażacy walczyli z pożarem karczmy przy ul. Zana w Lublinie. Ustalono już, co było przyczyną pożaru. Na szczęście lokal był już zamknięty, więc w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Strażacy ustalili wstępną przyczyną wczorajszego pożaru restauracji „U Braci Mazur” przy ul. Zana w Lublinie. Jak już informowaliśmy, dym wydobywający się z budynku został zauważony o godzinie 21:30, kiedy lokal był już zamknięty a w środku nikogo nie było.

Jak się okazało, ogień objął ok. 30 proc. powierzchni budynku. Zapaliła się też konstrukcję dachu. Aby ugasić pożar strażacy musieli przeprowadzić prace rozbiórkowe więźby oraz pokrycia dachu. Spaleniu uległo wyposażenie lokalu oraz część dachu.

Akcja gaśnicza trwała 2,5 godziny, brało w niej udział 6 zastępów straży pożarnej, łącznie 21 strażaków. Ze wstępnych oględzin wynika, że przyczyna pożaru była niedrożność przewodu kominowego. Straty zostały oszacowane na 100 tys. zł.

 

(fot. lublin112)

22 komentarze

  1. Indyk
    Odpowiedz

    Była Karczma pod Strzechą, strzecha sie zapaliła, została sama karczma. Szkoda troche, nawet dobre jedzenie tam mieli,

    1. CSI
      Odpowiedz

      Koronowirus wszystko sfajczy….

  2. Lubelski Kominiarz
    Odpowiedz

    Dla tego tak ważne jest przegląd czyszczenie komina

    1. UPRośćmyTO
      Odpowiedz

      Dla tego i dla innych też 😉

  3. Zom
    Odpowiedz

    Ja bym sprawdził pozwolenie na budowę

  4. Karolina Gzu
    Odpowiedz

    Dobrą szamke mają. I pizza pycha

    Trzymam kciuki za szybki powrót Panie Marku.

    Ludzie wrócą. Warto zainwestować 🙂

    1. były klient
      Odpowiedz

      W tym lokalu to mieli, nie mają. Jakość jedzenia poleciała na łeb na szyję. Nie było nigdzie lepszej pizzy, a teraz porażka. No chyba że coś się zmieniło, bo jeszcze 3 miesiące temu nie dało się zjeść pizzy od nich.

  5. Znajomy
    Odpowiedz

    Mazury stare kręty

  6. expert
    Odpowiedz

    sami fachowcy, od siedmiu boleści

    1. .
      Odpowiedz

      i zawsze się znajdzie jedna pi.da gnębiona w szkole, której to wszystko przeszkadza, a z wywieszonym jęzorem otwiera artykuł i bez czytania przechodzi do sekcji komentarzy…
      expert – w ciągnięciu, gdy inni go pchają 🙂

    2. faku
      Odpowiedz

      Jak zawsze w komentarzach.

  7. Jarus
    Odpowiedz

    A gdzie napisana przyczyna bo to jakis belkot

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Prosimy czytać uważnie, a nie zarzucać „bełkot”.

      Ze wstępnych oględzin wynika, że przyczyna pożaru była niedrożność przewodu kominowego.

  8. Helios
    Odpowiedz

    Dlatego warto czyscic komin zwlaszcza u kobiet.

  9. X
    Odpowiedz

    jeśli budynek jest nieużywany, to i pod niczyją nieobecność nieogrzewany – czy się mylę?
    sama niedrożność komina nie doprowadza do pożaru…
    ubezpieczyciel będzie miał parę punktów zaczepienia.

    1. Megan
      Odpowiedz

      Jest używany, tylko był już zamkniety

  10. Palacz u lucyfera ( będe)
    Odpowiedz

    Jak się pali mokrym drewnem , to wydziela się para wodna ona powoduje źe sadze i popioły gromadzą się w kominie aź następuje taki moment źe nie ma ciągu lub zapalają się i wystarczy drobna nieszczelność i mamy poźar.To są moje obserwacje z którymi mam doczynienie.

    1. Tórysta
      Odpowiedz

      Jak się pali suchym, to też się wydziela para wodna, gdyż zachodzi tu proces odwrotny do fotosyntezy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy