Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 18 przy ul. Rejowieckiej w Krasnymstawie. Policjanci otrzymali zgłoszenie o dachowaniu auta osobowego marki Daewoo.
Ze wstępnych ustaleń krasnostawskich policjantów wynika, że kierujący pojazdem 30-latek stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na pobocze. Następnie jego samochód przebił barierki i stoczył się ze skarpy.
Dwie osoby podróżujące w pojeździe zostały uwięzione w środku. Przybyli na miejsce strażacy uwolnili poszkodowanych. Oboje trafili do szpitala gdzie lekarz stwierdził, iż doznali ogólnych potłuczeń i zadrapań.
– Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny. Badanie alkomatem wykazało, iż miał w swoim organizmie ponad 3,2 promila alkoholu. Teraz za swoje występki odpowie przed Sądem. Oprócz zakazu prowadzenia pojazdów grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności – informuje podkom. Piotr Wasilewski z krasnostawskiej Policji.
2018-02-04 10:52:04
(fot. Policja Krasnystaw)

25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinni strażacy być wyposażeni w zdalny sensor na alkohol kogo ratować a kogo pozwolić by wytrzeźwiał w rozbitym aucie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
samochód jeszcze można wyklepać, ale kierowca do utylizacji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo oni !!!