Nad województwem lubelskim przechodzą zapowiadane burze. Towarzyszą im intensywne opady deszczu i gradu oraz silne podmuchy wiatru. To wszystko sprawia, iż strażacy notują szereg interwencji związanych z usuwaniem skutków niekorzystnych warunków atmosferycznych.
W całym regionie zanotowano już blisko 200 interwencji. Przeważają powalone drzewa i konary. Wiele z nich upadając zrywało linie energetyczne, jak też blokowało przejazd drogami. Tysiące osób, głównie w powiatach puławskim, lubartowskim, ryckim, opolskim i lubelskim pozostają bez prądu.
Wichura zrywała też dachy. Obecnie wiadomo już o uszkodzonych w ten sposób ponad 20 budynkach. Zalanych jest też szereg posesji i domów mieszkalnych. Tu w większości mieszkańcy starają sobie radzić samodzielnie, jedynie w poważniejszych przypadkach interweniują strażacy.
Otrzymujemy również liczne sygnały o problemach w ruchu kolejowym. Z blisko godzinnym opóźnieniem przyjechał do Lublina pociąg IC Górski ze Szczecina do Chełma, ponad 30 minut spóźnienia mają składy Kyiv Express z Warszawy do Kijowa, IC Inka z Warszawy do Lublina,
czy też IC Sztygar z Krakowa do Lublina.
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ok
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdjęcie nr 5 jest bardzo dramatyczne. Tego nie da się odzobaczyć. Nie zasnę dziś przez to.