W środę przed południem z komina lubelskiej elektrociepłowni zaczął wydobywać się gęsty, czarny dym. Po chwili nad miastem utworzyła się widoczna chmura z zanieczyszczeń. Od naszych zaniepokojonych Czytelników otrzymaliśmy liczne zgłoszenie dotyczące pojawienia się podejrzanego dymu w rejonie lubelskiej elektrociepłowni. O sprawę zapytaliśmy Biuro Prasowe PGE Energia Ciepła.
– Uprzejmie informujemy, że produkcja ciepła w elektrociepłowni PGE Energia Ciepła w Lublinie Wrotków przebiega bez zakłóceń. W dniu 29.12.2021 włączany jest do ruchu kocioł nr 4, a zaobserwowany „ciemny dym” wydobywający się z komina związany jest z początkową fazą uruchomienia tego kotła, w której działają rozruchowe palniki olejowe. Proces uruchamiania kotła jest kontrolowany przez służby techniczne elektrociepłowni, jak również na bieżąco monitorowany jest poziom emisji zanieczyszczeń pod względem nieprzekraczania dopuszczalnych norm – poinformowała nas Biuro Prasowe PGE Energia Ciepła
Do podobnej sytuacji doszło nieco ponad rok temu. Wówczas nad miastem również pojawił się czarny dym. Miał on związek z kalibracją systemu pomiaru emisji zanieczyszczeń w spalinach emitowanych z kotłów wodnych. Jak tłumaczyło PGE, pomiary te wymagane są przepisami ochrony środowiska, prowadzone zgodnie z procedurą QAL2 i wykonywane okresowo co 5 lat. Wyjaśniano, że przeprowadzenie takich pomiarów związane jest z koniecznością uruchamiania i wyłączania kotłów wodnych zainstalowanych na terenie elektrociepłowni. „Ciemny dym” wydobywający się z komina związany był z początkową fazą uruchomienia kotła, w którym działają rozruchowe palniki olejowe.
Przypomnijmy, że w pierwszej połowie grudnia tego roku w należącej do spółki PGE Energia Ciepła elektrociepłowni Wrotków w Lublinie miało miejsce podpisanie umowy na zaprojektowanie i budowę instalacji kotłów wodnych gazowo-olejowych. Chodzi o kotłownię, która będzie się składała z 9 kotłów wodnych zasilanych gazem lub, w przypadku niedostępności tego paliwa, lekkim olejem opałowym. Obiekt ma być podzielony na część stacjonarną i mobilną. W budynku zostaną zainstalowane 4 kotły, każdy o mocy cieplnej 33 MWt, zaś pozostałych 5, mających moc po 10 MWt, usytuowanych będzie tuż obok na wydzielonym placu.
Jak wskazywał Przemysław Kołodziejak, prezes zarządu PGE Energia Ciepła, budowa proekologicznej jednostki gazowej na terenie miasta jest bardzo ważną inwestycją, która stanowi kolejny krok ku transformacji ciepłownictwa w Polsce. Celem inwestycji jest nie tylko poprawa komfortu i bezpieczeństwa zaopatrzenia w ciepło i ciepłą wodę użytkową mieszkańców Lublina, ale również polepszenie jakości powietrza w mieście. To z kolei ma przynieść skutek w postaci poprawy zdrowia mieszkańców.










(fot. lublin112.pl, nadesłane Jakub, Angelika)
38 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak zwykle wszystko poleciało na Świdnik.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Palacz dorzucił opony kilka sztuk i zadymilo…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ja na Lubartowskiej zacznę palić oponami to też będę tłumaczył to: „początkową fazą uruchomienia tego kotła” (potem węgla z Bogdanki dorzucę).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To chyba norma taki dymek tyle tylko że teraz komin zakopcił w dzień,mieszkam niedaleko i węglowe ślady rano na aucie to normalka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… wszystkie stare dyzle w Lublynie tyle dymu przez rok nie wydalą , kto tu truje ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie.
Dobrze że nie powiedział, to nie my.
Przecież PGE to spółka skarbu państwa czyli szefostwo jes
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Grzejniki rozkręcone na maksa okna pootwierane i kozi gród się bawi, jak nie pasuje dymek 100m nad miastem to zakręcać. Taki mamy klimat mieszczuchy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tja, jakoś nie wierzę w te „normy”.
albo mieli na nie wywalone, albo to takie polskie „normy” czyli tylko nieco mniej toksyczne niż opad z Czarnobyla 1986, ale cieszmy się, nie umrzemy OD RAZU.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czyli szkoda drogiego gazu i dajemy w palnik a potem mówimy że to domki jednorodzinne. Takie zadymienie to miesiąc cały lublin emituje… ale to zgodnie z ekologią
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro po wyborze szefa watykańczycy kopcą na biało, to kogo oni tu wybrali?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic nie powiedział tak naprawdę… Jakie są normy, a jakie było fantyczne w tym czasie. Czyli dziadek ja pali gumą, aluminium w opakowaniach po skokach czy plackiem też piwie, że normalne po przerażeniu… Polska jest w ogonie świata pod względem ekologii i na końcu pod względem czystości powietrza w Europie- wyniki badań nie moja opinia.