Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Gastroprotest w Lublinie. Restauratorzy i pracownicy gastronomii protestowali przed Urzędem Wojewódzkim (zdjęcia, wideo)

W obliczu braku jakichkolwiek rozwiązań dotyczących wsparcia dla branży, restauratorzy i pracownicy gastronomii postanowili połączyć siły i stanąć w obronie swoich praw i interesów. Złożyli petycje skierowane do premiera.

We wtorek o godzinie 12:00 przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim rozpoczął się protest restauratorów i pracowników gastronomii. Po wprowadzeniu przez rząd kolejnych obostrzeń, lokale te mogą obecnie sprzedawać swoje produkty tylko na wynos lub w dostawie. To sprawiło, że ich obroty zaczęły gwałtownie spadać, zaś koszty utrzymują się na podobnym poziomie. Jak wyjaśniają restauratorzy, w obliczu braku jakichkolwiek rozwiązań dotyczących wsparcia dla tej branży postanowili połączyć siły i stanąć w obronie swoich praw i interesów. Dodają, że nie zamierzają dłużej siedzieć cicho tylko chcą pokazać swój sprzeciw dla obecnej sytuacji w jakiej znalazła się branża gastronomiczna, przez jak wskazują, nieprzemyślane decyzję rządu.

Uczestnicy protestu wyjaśniali, że wiele lokali zaczyna się już zamykać, gdyż ich właściciele nie są w stanie dalej ponosić kosztów utrzymania lokalu oraz często kilkunastoosobowej załogi. Kolejni tłumaczą, iż nie wytrzymają długo obecnej sytuacji i niebawem do nich dołączą. Każda z obecnych osób złożyła też skierowaną do premiera petycję z żądaniami. Wśród nich jest m.in. stworzenie merytorycznego planu na 6 miesięcy związanego z wychodzeniem z kryzysu, zwolnienie na pół roku pracodawców i pracowników ze składek ZUS, stała i jednolita stawka 8% VAT na wszystkie produkty i usługi, utworzenie Funduszu Wsparcia Gastronomii oraz Tarczy Antykryzysowej dla Gastronomii czy też zniesienie ograniczeń czasowych otwarcia wszystkich lokali.

Do protestujących wyszedł też wojewoda lubelski Lech Sprawka. Wyjaśnił, że ze względu na panującą sytuację, jak też fakt, iż Urząd Wojewódzki nie jest organem decyzyjnym w tym problemie, nie będzie prowadził merytorycznej rozmowy z restauratorami. Przypomniał również, że otrzymane podczas pierwszego protestu postulaty przekazał wicepremierowi Jarosławowi Gowinowi i premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Zapewnił też, że dzisiaj otrzymane dzisiaj petycje również trafią do osób, które mogą podjąć odpowiednie decyzje w tej sprawie.

(fot, wideo – lublin112)

48 komentarzy

  1. Ikar
    Odpowiedz

    Całe szczęście że Popaprańce nie rządzą w tym trudnym czasie.

    1. Do-Ikar
      Odpowiedz

      A któż inny jak nie oni teraz rządzi ?

  2. Pola
    Odpowiedz

    W innych krajach unii jest jeszcze gorzej.

  3. Lsw
    Odpowiedz

    Pieniądze są i będą tylko nieroby będą musieli wziąć się do pracy której nie brakuje.

    1. Do-Lsw
      Odpowiedz

      Ha ha ha. Gdzie są te pieniądze?owszem będą u naszych pożyczkodawców jak zaczniemy splacac długi! 500+ było na kredyt ,13tki itp. W tej chwili jeszcze owszem jeszcze są. Ale już niedługo niebedzie! 🙂

  4. Jk
    Odpowiedz

    Psiaury jesteście twój. Ich elektorat to wiocha. Ludzie z niskim wykształceniem którzy słuchają księży więc czego się spodziewać?
    Oni się nie znają na ekonomi. Myśla że pieniądze są ! A Ich nigdy nie było!!! To wszystko to na kredyt. I efekt poprzednich tłustych lat w koniunkturze.

  5. Racjonalista
    Odpowiedz

    Piniędzy w budżecie nie ma I nie będzie, trzeba się było ubezpieczyć od epidemii

  6. taa
    Odpowiedz

    Szybciej kobiety się uratują niż przedsiębiorcy bo przedsięciorca będzie ciągnął w swoją stronę. Razem jest szansa.

  7. asss
    Odpowiedz

    Dość rządów oszustów , a narzekali na POprzedników wkrótce cała Polska wyjdzie na ulice oprócz PI….w , oj notowania spadają

  8. Turysta
    Odpowiedz

    Teraz Turysta odebrał pizzorkę , smacznego (enjoy) 🙂

  9. M
    Odpowiedz

    PiS zwija Polskę. Po trochu niszczy kolejne branże. Ale najlepsze czeka od stycznia! Jeśli Pandemia będzie nadal szaleć, zamknięta będzie gospadarka. Zmaleją wpływy z tytułu podatków itp do budżetu państwa. Będzie to oznaczało zawieszenie programu 500+ ,13 ,14stki. Pozatym czekają nas ogromne podwyżki wszystkiego od 2021 roku.
    I co nato psuary?

    1. Jankiel
      Odpowiedz

      Możliwe, że nie powinno być żadnych ograniczeń tylko naturalna selekcja. Tylko najgorsze byłoby to, że Ci najgłupsi ulegając samobiodegradacji zarażaliby normalnych.

    2. Jarek
      Odpowiedz

      „Plusy” nie będą zawieszone. Dodrukuje się pieniądze albo wprowadzi jakiś nowy podatek (a najlepiej oba rozwiązania).

      1. gangrena
        Odpowiedz

        Zmaleją wpływy z tytułu podatków ale wzrosną wypływy w imię „pandemii”…
        brak przetargów, przepisów publicznych pieniędzy… covidowy hyde park… raj defraudacyjny…
        następna okazja do zrobienia tak gigantycznych wałów już będzie poza zasięgiem obecnych władz… więc trzeba kuć żelazo póki gorące i ustawić rodziny na pokolenia…
        co tam gospodarka… „po nas to i potop…”…
        a ciemny lud myśli że chodzi o ich zdrowie….. aaaaaaaaaaaaaaahahahhahahhahah..!!!
        Zgodnie z zasadą „przestraszyć lud a zgodzi się na wszystko i nie poskąpi ofiary i datków na odczynienie zarazy…”….

  10. XYZ
    Odpowiedz

    kiedy ludzie zrozumieją, że maseczka założona na usta, z odkrytym nosem – nie chroni ani przed wirusem, ani mandatem?

    1. mario
      Odpowiedz

      Kiedy zrozumiesz że przepisy chronią cię przed mandatem za brak maseczki ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy