Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ford wypadł z drogi i dachował. Czterech nastolatków trafiło do szpitala

Cztery młode osoby w wieku 16–17 lat trafiły do szpitala po poważnym wypadku, do którego doszło w czwartek nad ranem w Dysie pod Lublinem. Samochód, którym podróżowali nastolatkowie, wypadł z drogi, uderzył w drzewo i ogrodzenie posesji, a następnie zatrzymał się na dachu. Kierujący pojazdem nie miał uprawnień.

fot. nadesłane Czytelnik Paweł

Do groźnego wypadku doszło w czwartek, 25 czerwca, nad ranem w Dysie pod Lublinem. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący Fordem poruszał się ulicą Słoneczną w kierunku ulicy Samsonówka.

Na łuku drogi kierujący stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto zjechało na lewą stronę jezdni, wypadło z drogi, wjechało do rowu, a następnie uderzyło w drzewo oraz ogrodzenie jednej z posesji. Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd zatrzymał się na dachu.

Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja. Autem podróżowały cztery osoby w wieku od 16 do 17 lat. Wszyscy uczestnicy wypadku zostali przetransportowani do szpitala z obrażeniami ciała.

Najpoważniejszy jest stan osoby kierującej pojazdem. Jak przekazano, odniesione przez nią obrażenia zagrażają życiu. Wiadomo również, że kierujący Fordem nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Po przebadaniu na zawartość alkoholu w organizmie okazało się, że pasażerowie byli pijani – stan kierującego nie pozwolił na badanie.

– Kierujący pojazdem znajduje się w stanie zagrażającym życiu. Jeden z pasażerów z licznymi złamaniami całego ciała znajduje się w stanie ciężkim. Pozostała dwójka pasażerów odniosła mniej poważne obrażenia – informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.

Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie. Funkcjonariusze ustalają dokładne okoliczności wypadku oraz sprawdzają, w jaki sposób młodzież weszła w posiadanie samochodu. Przez kilka godzin droga w miejscu zdarzenia była zablokowana.

Zdjęcia nadesłane Czytelnik Paweł i Piotrek, nadesłane

23 komentarze

  1. Kuba
    Odpowiedz

    Takie to what is Dys, nauczka musi być.

    1. Chichot Losu
      Odpowiedz

      Tak, podobnież rozumny homo sapiens najbardziej uczy się na własnych błędach.

  2. chłop ze Spiczyna
    Odpowiedz

    Teraz Tatuś lub Mamusia musi drugą furę kupić, no chyba że mają drugą, przecież na piechotę nie będą chodzili.

    1. Odpowiedzi na zjeby
      Odpowiedz

      Tobie to by mogli kupić mózg współczucie i empatię

  3. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Ponieważ kierujący Fordem nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów, rozpędzone auto zjechało na lewą stronę jezdni, wypadło z drogi, wjechało do rowu, a następnie uderzyło w drzewo oraz ogrodzenie jednej z posesji.
    Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd zatrzymał się na dachu.
    Prawda, sama prawda i tylko prawda.
    Toto prowadzące pojazd ma 17 lat, za rok, z 800+ uzbiera na opłaty za rozwalony płot i grzywnę. Najwyżej ciut rodzice dorzucą

  4. Franio
    Odpowiedz

    Zaraz wyczytamy, że gdyby jechali rowerami to jeszcze większe zagrożenie by spowodowali i ludzi pozabijali. A tak to się nic nie stało. A wypadek zdarzyć się może nawet najlepszym kierowcom.

  5. Emeryt Milicjant
    Odpowiedz

    Początkująca patologia nie przepuszczona przez wąskie drzwi na komendzie i nie zapoznana ze smakiem gumowej loli. Oby zakatrupili jak będą starsi kogoś z rodziny plujących na Policję.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy