Na Festiwalu swoją ofertę zaprezentowali rolnicy, którzy są producentami warzyw i owoców oraz ich przetworów. Nie brakowało też stoisk sklepów ze zdrową żywnością, producentów serów, wyrobów wiklinowych i ogólnie pojętego rękodzieła.
Wydarzenie, które organizowane jest już od 9 lat, ma na celu promowanie lokalnej żywności pochodzącej prosto od polskiego rolnika. Jest to też okazja do połączenia konsumentów z producentami. Wszystko po to, aby mogli oni zakupić tzw. swojskie produkty, prosto z gospodarstwa z pominięciem pośredników.
Były też osoby zajmujące się produkcją miodu i innych produktów pasiecznych, olejów, wędlin, soków tłoczonych itp. Podczas Festiwalu organizowano też konkursy dla dzieci.
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kawałek deski od rolnika za 380 pln czy jeden ziemniak po 15 pln. A poza tym baklawy, cbd i oscypki co nigdy oscypka nie widziały. Brawo WY !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja w ramach protestu przeciwko rolnikom za za blokowanie drug obkupiłam się tam na 2000zł i wszystko poszło do kosza lub na kompost.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
*** drug co za głąb
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty jakbyś miała dwa tysiące to byś zgłupiała.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko sprzedałem .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda że dopiero teraz. Można było urządzić protesty i blokować drogi w ramach walki o zrównanie ZUS z KRUSem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie jest pyszny bimber z Podlasia?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest biznes… sprzedać 3 ziemniaki za 15zł…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od polskiego rolnika?? To jeszcze tacy istnieją??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kartofle, cebula dwa buraki jeden Czarnek drugi Jaki..