Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dzieci otworzyły cukierki i przeżyły szok. W słodyczach znajdowały się białe larwy (zdjęcia)

W popularnych cukierkach kupionych w jednym z lubelskich marketów klient odkrył robaki. Sklep wyjaśnia, że pozostałe produkty są pełnowartościowe, producent zapewnia, iż stosuje rygorystyczne wymogi higieniczne i sanitarne.

W ubiegłym tygodniu mieszkaniec jednej z podlubelskich miejscowości wybrał się na zakupy do centrum handlowego na Felinie. W markecie Auchan zakupił m.in. cukierki. Kiedy w niedzielę dzieci przymierzając się do skosztowania słodkości otworzyły opakowanie, zwróciły uwagę na nienaturalny wygląd tych słodyczy. Jak się okazało, w cukierkach znajdowały się larwy robaków.

Pan Michał wyjaśnia, że o wszystkim powiadomiony został Sanepid. Zwłaszcza, że produkt był pełnowartościowy i w dacie przydatności do spożycia. Mężczyzna obawia się również o bezpieczeństwo zdrowotne innych klientów, gdyż słodycze te w dalszym ciągu znajdują się w sprzedaży zarówno w tym sklepie, jak też w innych.

Przedstawiciele sieci handlowej Auchan zapewnili nas, że natychmiast przeprowadzona została kontrola znajdujących się w sklepie opakowań Michaszków. Dodatkowo sprawdzono wszystkie partie innych cukierków pochodzących od firmy Mieszko. W żadnej z partii nie wykryto anomalii, produkty były prawidłowej jakości. Dodatkowo fakt wystąpienia larw zgłoszony został bezpośrednio do producenta cukierków.

Firma Mieszko zapewnia jednak, iż na ich obszarach produkcyjnych, jak również w magazynach surowców oraz magazynach wyrobów gotowych przestrzegane są rygorystyczne wymogi higieniczne i sanitarne. Ponadto zarówno zakłady jak i magazyny znajdują się pod stałym monitoringiem specjalistycznej firmy zajmującej się dezynsekcją, dezynfekcją i deratyzacją, eliminując tym samym czynniki sprzyjające rozwojowi szkodników. Na terenie firmy zainstalowane są również lampy owadobójcze, pułapki feromonowe oraz stacje deratyzacyjne.

– Chcielibyśmy także podkreślić, iż zakład znajduje się pod stałym nadzorem Inspekcji Sanitarnej oraz audytorów zewnętrznych, których kontrole nie wykazały uchybień w zakresie programu ochrony przed szkodnikami. Każdy produkt przekazany do sprzedaży jest wielokrotnie analizowany zarówno pod kątem fizykochemicznym jak i zgodności z obowiązującym prawem – podkreśla Izabela Kiermaszek, Kierownik Działu Zapewnienia Jakości w firmie Mieszko.

Producent słodyczy podjął już czynności, których celem jest wyjaśnienie tej sprawy. Chodzi o ustalenie czasu i miejsca zanieczyszczenia cukierków. Dlatego też Michaszki mają zostać poddane niezależnej analizie entomologicznej.

Jak się okazuje, białe larwy w cukierkach tego typu nie są rzadkością. Z problemem tym zmagają się wszyscy producenci słodyczy, zwłaszcza zawierających w swoim składzie orzechy. Są one bowiem bardzo atrakcyjnym pożywieniem dla tzw. moli spożywczych. Zapach orzechów przyciąga dorosłe owady, które składają jaja na opakowaniach, a kiedy pojawią się ich larwy, bez problemu są one w stanie przegryźć folię dostają się do środka.

Warto jednak podkreślić, że praktycznie nie zdarza się, aby zanieczyszczenie pojawiło się z winy producenta. Przy obecnie stosowanych środkach bezpieczeństwa nie ma bowiem możliwości, aby stało się to na etapie produkcji. Przeprowadzane w takich sytuacjach badania, w których określa się wiek i stopień rozwoju robaka, a następnie porównuje to z datą produkcji zanieczyszczonego produktu wskazują, że larwy dostają się do cukierków na etapie dystrybucji lub magazynowania.

(fot. nadesłane – Michał)

45 komentarzy

  1. Kibic z dala
    Odpowiedz

    Dodatek gratisowy dla wędkarzy

    1. J
      Odpowiedz

      To jest myśl!

  2. war 321
    Odpowiedz

    a ja zawsze rozwijam iod razu do japy nawet nie patzre a tu takie cos moze byc

  3. Marian
    Odpowiedz

    Przecież to sklep właściciela z kraju, który popiera putina i nie nakłada sankcji. Po co tam polazłeś na zakupy?! Sam sobie zgotowałeś ten los za łamanie moralnych sankcji!

  4. Bązo
    Odpowiedz

    Jeszcze będziecie prosić o mięsko w cukierkach gdy wszystko już będzie plastikowe. W Afryce jedzą wszystko co się rusza i bardzo sobie takie białko chwalą.

  5. Bua ha ha naiwny Pan Michał
    Odpowiedz

    Pan Michał z choinki się urwał. Cukierki i czekolady z orzechami zawsze mialy i mieć będą robaki,bo są z orzechami a nie aromatem. Poza tym to nie kwestia higieny producenta tylko kwestia przejścia robactwa z paczki kaszy czy innych produktow na terenie sklepu.

    1. Bua ha ha naiwny Pan Michał
      Odpowiedz

      *nie twierdzę, że zawsz ale najczęsciej to kwestia przejścia robactwa w obrębie sklepu lub w hurtowni, czyli w miejscach gdzie nie ma czasu na kontrolowanie każdego produktu z osobna pod kątem takich wpadek. Byłoby dobrze gdyby klient otrzymał zwrot kasy i nie robił zamieszania ale klient woli nasyłac sanepidu he he he

      1. maniek
        Odpowiedz

        Jak robak wszedł do zgrzanego foliowego opakowania na terenie sklepu?

      2. fff
        Odpowiedz

        a co z pozostałymi klientami, którzy by nie zauważyli?? nie myśl tylko o sobie

  6. Weronika
    Odpowiedz

    Moja koleżanka też miała taki przypadek, też te cukierki, kupione w innym sklepie. Zgłosiła to jedynie bezpośrednio do producenta, bez głoszenia w mediach. Ale widać że cos producent odwala i coś w firmie jest nie halo i to grubo.

    1. K.P.
      Odpowiedz

      A czy producent dał jakie kolwiek zadośćuczynienie?

  7. Magda
    Odpowiedz

    Niebawem beda robaki zamiast miesa

  8. Misiek
    Odpowiedz

    W takim razie niech producent wyjśni jak stosowano rygorystyczne wymogi higieniczne i sanitarne że do tego doszło.

    1. ktosik
      Odpowiedz

      Producenci są monitorowani. Gorzej z hurtowniami i marketami.

  9. MM
    Odpowiedz

    Przyzwyczajają nas Francuzi do jedzenia robaków i innego paskudztwa. Przecież Unia jest za tym by białko od robali serwować do jedzenia. A w sumie to nic gorszego od np. ślimaków. Smacznego

    1. A
      Odpowiedz

      I nie słuchać tych kretaczy. Jedni i drudzy mają ręce czyste a robaki w jedzeniu.
      Sprawa bez problemu do wygrania w sądzie.

    2. Klient
      Odpowiedz

      Redakcja powinna zgłosić sprawę do Sanepidu, UOKIK.

    3. dvd
      Odpowiedz

      Wyjedź do Rosji tam poczujesz się komfortowo.

      1. MM
        Odpowiedz

        Ale co do czego? Rozwiniesz swoją myśl?

        1. J
          Odpowiedz

          Nie rozwinie.To,jak widać-paranoik.

  10. zetor
    Odpowiedz

    Ciekawe ile leżały na ladzie i w jakiej temperaturze. Często się zdarza że produkty są narażone na promienie słoneczne i wysoką temperaturę powietrza, Brak włączonej klimatyzacji i wentylacji to oszczędność dla sklepu.

    1. maniek
      Odpowiedz

      Racja.

      W społem na Spadochroniarzy cały czas przy kasie w koszyczku leżą produkty – super oferta, przecena bo termin się kończy.
      Problem w tym, że te produkty powinny leżeć w lodówce…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy