Dokładnie rok temu, kiedy to kilkukrotnie deszczówka zalała tunel prowadzący do przystanku PKP Lublin Zachodni, kolejarze zapowiadali, że problem zostanie rozwiązany. Tymczasem w ostatnich dniach co kilka dni znów miejsce to jest zalane wodą.
W sobotę, po nocnych opadach deszczu, strażacy przez kilka godzin wypompowywali wodę z zalanego przejścia podziemnego. Wtedy to pod torowiskiem powstało „jezioro” o głębokości ponad metra. Woda zalała m.in. szyb windy, a także schody oraz dojście do przejścia.
Dzisiaj sytuacja się powtórzyła, choć wody jest sporo mniej. Jednak i tak sprawiło to, że pasażerowie mają problem z dotarciem na perony. Podróżni z walizkami wchodzą po skarpie na torowisko, następnie przechodzą przez tory po czym znów muszą wspinać się na peron. Nie brakuje przy tym niepochlebnych słów na temat wykonania przejścia.
Co ważne, znajdujący się tuż obok zbiornik na deszczówkę nie jest zapełniony nawet w połowie. PKP zapewniało w ubiegłym roku, iż urządzenia odwadniające działają poprawnie, problemem miało być zamulenie pomp spływającą ze skarp ziemią. Dlatego też podjęto decyzję o ich dodatkowym zabezpieczeniu. Jak widać, wraz z nadejściem kolejnych opadów deszczu, sytuacja zaczęła się powtarzać.













(fot. lublin112, nadesłane – Maciej)
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trza było zrobić górą przejście i nic by nie zalewało. W Niemczech piętrowe perony czy parkingi to norma.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba się było bardzo mocno postarać, żeby to sp********. Przystanek NA NASYPIE, gdzie wystarczyłoby ułożyć średniowieczny rynsztok w kierunku zbocza wąwozu i problem byłby rozwiązany. Tymczasem obwałowali całe przejście podziemne tak, aby stworzyć sztuczną nieckę. Ciekawe ile w łapę dał producent przepompowni, bo nie wierzę, że projektant mógł być bezinteresownie aż tak głupi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
śszedłem przed top przejscie dosłownie 30 min przed zalaniem. Ekipa sprzątająca 2 typków czyścioło z błota po weekendzie. Czyli cała praca psu w d…. hehe tak to się marnuję naszą publiczną kasę! A tak na poważnie wykonawca tego bubla powinien ponieść dotkliwą karę finansową za tą fuszerkę! to jest chore co wyprawia pkp:/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
swój swojego nie kara…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w tym kraju jedyną karę jaką ponosi to społeczeństwo że ma takich głąbów rządzących
natomiast kasta polityczna za nic nigdy nie poniosła i nie poniesie kary… (amber, respiratory, wybory… itp. itd..)
ale wszystko do czasu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ha ha ha ha woda ma to do siebie że się zbiera a potem opada
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Budował zapewne mgr. Inz z papierami bez żadnego doświadczenia . Spokojnie poprawia tak samo szybko jak mosty między innymi jak na diamentowej czy Majdanku .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto budował ten przystanek PKP czy przygłup – sternik miasta ?;)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Buduje i odpowiada PKP a tam tacy specjaliści jak stryj prezydenta Andrzeja Dudy. Rada Miasta, i prezydent były przeciwne tej inwestycji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Są tabliczki „tu kosimy zadziej” a na peronie można postawić tabliczkę tu jest aqua park …myślę że problem będzie już przeszłością i nikt nie będzie miał uwag do tego obiektu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolejny bubel z politycznego wydania i kolejne miliony wj…ne psu pod ogon…
ale czasy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie to inżyniery zaraz po pomyślnym ukończeniu uczelni wyższej co budowę widzieli tylko w tv i na YouTube zamiast przynajmniej ze trzy lata popracować na najniższym stanowisku z łopatą w ręku to tata – wujek odrazu robią go kierownikiem!!!